Maria Kurowska przeżywa „zamach” na polską telewizję
Wczoraj na mównicy sejmowej głos w sprawie zmian w Telewizji Polskiej zabrała poseł Suwerennej Polski Maria Kurowska. „Bez serc, bez ducha, to szkieletów ludy” - mówiła cytując wieszcza narodowego Adama Mickiewicza. - To myśmy się łamali z wami opłatkiem, a wy w tym czasie robiliście napad na telewizję. Jak takie zachowania są zgodne z waszym sumieniem? To jest niedopuszczalne – uważa posłanka.

fot. Transmisja obrad Sejmu
Posłanka Suwerennej Polski była oburzona tym, co działo się w sprawie Telewizji Polskiej na sejmowej mównicy zwróciła się tymi słowami - Panie Marszałku, Wysoka Izbo, a nade wszystko Koalicjo 13 grudnia. „Bez serc, bez ducha, to szkieletów ludy”. Wybaczcie państwo, ale tak się dzisiaj czuję, przeżywając to wszystko co się dzieje z TVP, ten zamach na polską telewizję. Dlaczego? Bo kim trzeba być drodzy państwo, aby w czasie wigilii, opłatka dla parlamentarzystów z udziałem arcybiskupa kardynała Kazimierza Nycza i dwóch wysokich hierarchów pozostałych Kościołów chrześcijańskich posunąć się w tym samym dokładnie czasie do siłowego wejścia do budynku telewizji i spowodować te zdarzenia, których byliśmy świadkami – mówiła Maria Kurowska. Na koniec apelowała o opamiętanie dla dobra ojczyzny.
Red.
