Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Michał Olszewski w jasielskiej bibliotece

1

25 maja br. odbyło  się spotkanie autorskie z Michałem Olszewskim prozaikiem, dziennikarzem, autorem „Do Amsterdamu”,  „Chwalcie łąki umajone”.

Spotkanie zorganizowano  w ramach projektu „Twórcy i Słowa – III jasielskie spotkania z literaturą”. Projekt realizowany jest przy wsparciu finansowym Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Spotkanie poprowadziła Barbara Sokołowska.

 Andrzej Stasiuk o Michale Olszewskim powiedział: asceta intelektualny, który poza granicami swojej pracy wiedzie żywot mieszczanina. Aby przybliżyć swoją twórczość słuchaczom  przeczytał fragmenty „Zapisków na biletach”.  Autor pomysły czerpie ze szczegółu rzeczywistości. Jak mówi:  wyłaniam z niej  historie jak chwasty. Jako przykład przytoczył  historię śmierci swojej babci, z której wolą ostatecznego pochówku nie chciała pogodzić się rodzina. Dla Michała Olszewskiego było to  definiowanie własnej tożsamości i  zadanie  sobie pytania, na ile  ważne jest przywiązanie do woli zmarłego.

 

Wg autora „Do Amsterdamu” konfabulacja w prozie jest nieograniczona. Sam  jednak ma obawy, co do ujawniania faktów z własnej biografii. Proza w jego przekonaniu jest cyrkiem, aby zabawić czytelników. Nie obawia się wymyślanych historii, zauważa wyraźną granicę między autobiografią a prozą, która buduje nieistniejący świat (np. fikcyjne miasta, które się pojawiają w jego tekstach). Podejmuje tematykę współczesnych patologii, zarówno w literaturze jak i reportażu. Nie obce jest mu środowisko, dla którego narkotyki to nie ambrozja, lecz towar powszechnego użytku. To „generacja nic” – jak mówi. W jego prozie bardzo często pojawia się motyw autostopu i permanentnej podróży.  W podróży człowiek się odsłania aż po granice własnej intymności. Autostop to gra zawierająca element ryzyka. Cel podróży nie jest istotny. Autor lubi podróżować pociągami. Ubolewa  jednak, że kultura rozmowy pociągowej obumarła. Olszewski - reporter uważa, że każdy element poetyki  reportażu jest interesujący. Trzeba jednak zważać, aby wizja reportera pokrywała się z wizją bohaterów reportażu. Bywa, że podważa ona sens istnienia osób, których reportaż dotyczy.   Przedmiotem jego reporterskich historii są ludzie z rozmaitych kręgów społecznych. Począwszy od narkomanów po zbrodniarki, które w więzieniu dla kobiet opiekują się upośledzonymi dziećmi.

 

 

Darzy wielką estymą stare przedmioty. To dla mnie dialog z przodkami – mówi. Ceni sobie ich trwałość. Dawniej meble towarzyszyły ludziom przez całe życie i starzały się wraz z nimi. Przedmioty  współczesne są robione na chwilę. Wytwarza to poczucie nietrwałości. Zapytany o to, czym jest dla niego biblioteka odpowiedział: Nie mógłbym żyć bez biblioteki. Niechętnie też pozbywam się  książek , które posiadam w swojej biblioteczce, choć „trącą mychą”. Książki, które dla niego  stanowią wartość ponadczasową to cykl o Dolinie Muminków.

Na zakończenie spotkania wspomniał o nowym projekcie autorskim, który opowiada o dylematach moralnych historyka archiwisty.

Michał Olszewski nie stroni przed tematami trudnymi, które są wyznacznikami współczesnej rzeczywistości.

 

Krystyna Ziemba / MBP w Jaśle

 

Reklama

Komentarze: 1

Dodaj komentarz Widok:
0
@ Majk
dnia 30.05.2007, 18:00 · Zgłoś
Pozdrawiam Pana Olszewskiego, świetna literatura, do Amsterdamu jak żywcem wyjete z realiów jasielskich, kto nie zna niech przeczyta. Bonus Jasło
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.