Mieszkańcy skarżą się na smród ze śmietników. Kontenery przestawiono ze względu na budowę bloku
Na ul. Krasińskiego w Jaśle TBS ABK rozpoczął budowę nowego bloku. Z uwagi na realizację inwestycji, konieczne było przeniesienie kontenerów w inne miejsce. Tutaj pojawia się problem, bowiem nieprzyjemny zapach gromadzonych śmieci w niedalekiej odległości od okien jest uciążliwy i trudny do wytrzymania. Do tego śmieciarka ma problem z ich odbiorem, bo kierowcy parkują samochody w miejscu, gdzie obowiązuje zakaz zatrzymywania się. TBS ABK apelował o zrozumienie, bowiem miejsce składowania odpadów jest tymczasowo przeniesione.

fot. przesłane przez mieszkańca
Na ul. Krasińskiego przestawili śmietniki pod okna mieszkańcom tak, że teraz okna nie można otworzyć. Pracownicy odbierający odpady nie wywożą ich, bo twierdzą, że nie mają jak dojechać i wygląda to jak na wysypisku śmieci – skontaktował się z naszą redakcją mieszkaniec bloku przy ul. Krasińskiego w Jaśle. Udaliśmy się dzisiaj, aby zorientować jak wygląda tam sytuacja. Prawdą jest, że kontenery zostały przestawione w inne miejsce kilka metrów od okien bloku. Droga, którą śmieciarka może przejechać po ich odbiór niestety, mimo znaków "zakaz zatrzymywania się" jest zajęta przez zaparkowane pod balkonami samochody.

Spółdzielnia TBS ABK rozwiesiła na tablicach ogłoszeń w każdej klatce informację, że na czas realizacji inwestycji związanej z budową nowego bloku, kontenery zostały zlokalizowane w nowym miejscu. "Zwracamy się do Państwa z prośbą o wyrozumiałość i nie utrudnianie możliwości odbioru odpadów tj. parkowanie samochodów zgodnie z oznakowaniem drogi" - czytamy.

Prezes spółki TBS ABK Jacek Stepek wyjaśnił, iż przede wszystkim chodzi o względy bezpieczeństwa mieszkańców. Z uwagi na fakt, iż trwają prace przy budowie bloku i w najbliższym czasie zostanie wprowadzony ciężki sprzęt – konieczne było przeniesienie miejsca do składowania odpadów komunalnych. Obecnie śmieci znajdują się po drugiej stronie na placu wybetonowanym. Teren został ogrodzony – To jest miejsce czasowe do momentu zakończenia plac budowlanych. Po tym czasie wyznaczymy nowe miejsce po konsultacji z ludźmi lub wrócimy do starego miejsca, gdzie kontenery się znajdowały – wyjaśnia. Zapewnia, że śmieci będą odbierane dwa do trzech razy w tygodniu. Większy problem stanowią samochody parkowane wzdłuż drogi dojazdowej, gdzie obowiązuje zakaz zatrzymywania się. - Nie można blokować drogi. To jest droga przeciwpożarowa i należy zachować względy bezpieczeństwa. Będziemy to egzekwować ze Strażą Miejską, aby śmieciarka miała możliwość dojazdu po odbiór śmieci – dodaje.

id

