Miłość zwyczajnym cudem jest –spotkanie z poezją Józefa Barana

Józef Baran - poeta, dziennikarz, reporter, autor około trzydziestu książek. Należy nie tylko do uznawanych, ale również chętnie czytanych ludzi pióra, a jego wiersze trafiły do gimnazjalnych i licealnych podręczników. W swoich dziennikach określa siebie jako „dziecię borzęckich pól i lasów” (urodził się 17 stycznia 1947 r. w Borzęcinie). Jego tomiki wierszy ukazały się w przekładach w Rosji i w USA, a pojedyncze wiersze zostały przetłumaczone na prawie wszystkie języki słowiańskie oraz: angielski, niemiecki, galijski, hebrajski, hiszpański, szwedzki, arabski, węgierski.
Poeta jest wrażliwym obserwatorem ludzi, często wyrażającym głębokie myśli o życiu. W jednym z tomików mówi o sobie: „najbardziej jestem poetą ludzi nieśmiałych, tych z osikowym liściem uśmiechu, przylepionym do warg. (…)kto wie, co w nich małych drzemie”. Nie mitologizuje, nie celebruje nazbyt własnej osoby, przeciwnie – tworzy często ironiczny dystans do samego siebie. Człowiek, jego doznania, specyfika, odmienność są w poezji Barana najważniejsze.
Swój zawód traktuje jak powołanie. Pisze, aby podzielić się z czytelnikami swymi emocjami. Inspiruje go życie, które rodzi się na naszych oczach. Wierzy w natchnienie poetyckie. Wtedy coś bardzo mocno odczuwa i stara się te emocje szybko przelać na papier.
Wiersze Józefa Barana stały się również inspiracją dla wielu piosenkarzy i kompozytorów, m.in. dla Starego Dobrego Małżeństwa, Grupy pod Budą, Elżbiety Adamiak, Hanny Banaszak, Krzysztofa Myszkowskiego, Mirosława Czyżykiewicza, Oli Mauer i Andrzeja Zaryckiego.
JDK
