Minister szuka ochotników do wojska
Bogdan Klich, minister obrony narodowej zaapelował do pracodawców o umożliwienie pracownikom wstąpienia do Narodowych Sił Rezerwowych. Takie pismo m.in. wpłynęło do starostwa powiatowego w Jaśle.
– Zwracam się do Państwa jako pracodawców, którym nieobojętne są sprawy dotyczące bezpieczeństwa kraju i jego obywateli. Zwracam się z apelem o przychylność dla idei Narodowych Sił Rezerwowych i umożliwienie pracownikom łączenia ochotniczej służby wojskowej z pracą zawodową – czytamy w piśmie.
Nabór do Narodowych Sił Rezerwowych rozpoczął się 1 lipca. Do końca roku wojsko musi pozyskać 10 tysięcy żołnierzy, ale już wiadomo, że łatwo nie będzie. Do tej idei trzeba przekonać przede wszystkim pracodawców. – Nie będę czynił żadnych przeszkód, jeżeli będzie taka chęć i wola ze strony pracowników. Zachęcał jednak nie będę – mówi portalowi jaslo4u.pl Adam Kmiecik, starosta jasielski.
Narodowe Siły Rezerwowe tworzą żołnierze rezerwy, którzy ochotniczo zawarli kontrakt na pełnienie służby wojskowej w rezerwie i pozostają w dyspozycji do wykonywania zadań w przypadku realnych zagrożeń militarnych i niemilitarnych, zarówno w kraju, jak i poza jego granicami. Przydział kryzysowy nadaje się na okres od 2 do 6 lat, z możliwością jego ponownego nadania, nie dłużej jednak niż łącznie na okres 15 lat. Pracownicy, którzy wstąpią do Narodowych Sił Rezerwowych (NSR), będą chronieni przed zwolnieniem nie tylko w trakcie 30-dniowych ćwiczeń, ale przez cały okres trwania kontraktu z wojskiem.
Podstawowe zadania NSR wynikają z przeznaczenia Sił Zbrojnych i realizacji przez nie konstytucyjnych zadań w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa kraju i potrzeb obronnych państwa. – Obowiązek zapewnienia państwu militarnego bezpieczeństwa spoczywa przede wszystkim na Siłach Zbrojnych. Dziś są one mniejsze niż jeszcze kilka lat temu, ale zwarte, mobilne i nowoczesne. Nie ma w nich już żołnierzy służby obowiązkowej z tak zwanego poboru – służbę pełnią wyłącznie żołnierze zawodowi, profesjonalnie przygotowani do sprostania wyzwaniom jakie w sferze bezpieczeństwa stawia współczesny świat – wyjaśnia w piśmie minister Klich.
Narodowe Siły Rezerwowe stanowią także wzmocnienie potencjału jednostek wojskowych realizujących zadania z zakresu zarządzania kryzysowego, tj. biorących udział w: zwalczaniu klęsk żywiołowych i likwidacji ich skutków, ochronie mienia oraz zdrowia i życia ludzkiego, akcjach poszukiwawczych oraz ratowniczych, a także w oczyszczaniu terenu z materiałów wybuchowych i niebezpiecznych pochodzenia wojskowego oraz ich unieszkodliwianiu. Ponadto żołnierze NSR służyć będą uzupełnianiu stanowisk wojskowych w strukturach polskich kontyngentów wojskowych poza granicami państwa.
(kp)

