Miszel pokazał na co go stać
W ostatnim programie X-Factor Michał Szpak wykonał piosenkę "You Are so Beautiful". Chwycił za serce nie jedną osobę, a przede wszystkim jurorów. Zdaniem Sablewskiej, prędzej czy później Michał osiągnie sukces...

W jednym z wywiadów z Michałem Szpakiem w domu Kuby Wojewódzkiego, juror powiedział mu, że będą się o niego upominać najlepsi menagerowie i wytwórnie płytowe. To potwierdziła Maja Sablewska tymi słowami w ostatnim odcinku X-Factora. - Tym wykonem udowodniłeś, że prędzej czy później osiągniesz sukces.
Sablewska już wie, co mogło być powodem Michała niepowodzenia podczas występu w 9 odcinku. Okazało się, że Michał podczas ostatniego, nieudanego wykonania miał 39 stopni gorączki.
Czesław Mozil był zadowolony z jego ostatniego występu podkreślając, że osoby które w niego zwątpiły, teraz go pokochają. Kuba Wojewódzki pozwolił Michałowi mówić do siebie: tato.
Dziewczyny znacznie gorzej...

W 9 odcinku X-Factora to Zespół Dziewczyny był na samej górze, a Michał na jego "dnie". Niestety, ostatni występ Anny Karamon i Aleksandry Nowak był ich najgorszym - tak ocenił Wojewódzki. Zaznaczył również, że on nie chce takiej miłości o jakiej śpiewały Dziewczyny. Było, aż tak źle?
Prosta piosenka okazała się być znacznie trudniejsza, od wszystkich tych, które wykonały w poprzednich odcinkach. - To był wasz najsłabszy występ. Wy się sprawdzacie w klimatach jazzowych, bigbandowych. Jak macie zaśpiewać prostą piosenkę o miłości to trudniej wam ona wychodzi - poparł Kubę Czesław Mozil.

W 11 odcinku spotkamy się po raz kolejny z Michałem i Dziewczynami. Zabraknie zespołu Sweet Rebels, który w dogrywce przegrał z Mats'em Meguenni.
FOT: TVN, xfactorpolska.pl
(icz)

