Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Mity związanie z odchudzaniem

1.Nie jesz śniadania jesteś szczuplejszy.

Nieprawda. Jest to najważniejszy posiłek dnia, jego pominięcie skutkuje zmniejszeniem energii do działania. Posiłek 1 powinien być węglowodanowo-białkowy, gdyż po regeneracji nocnej potrzebuje zastrzyku energii (bomby węglowodanowej). Badania donoszą, że węglowodany (te o niskim Indeksie Glikemicznym) są niezbędne organizmowi rano, przed i po wysiłku zbędne wieczorem i na noc.

2.Powinno się jeść 3 posiłki dziennie lub mniej.

Nieprawda. Powinno ich być 5, ale podzielonych na małe porcje co 3, 4 godziny. Taki sposób żywienia powoduje uczucie sytości więc nie podjadamy między posiłkami kalorycznych przekąsek. Wyjątkiem jest dieta Montignaka z 3 głównymi posiłkami dziennie (gdzie jemy ile chcemy, ale produkty o IG do 50. Pomiędzy posiłkami można pić świeżo wyciśnięte soki z warzyw i owoców jak również szejki białkowe.

3.Owoce nie tuczą.

Nieprawda. Wszystko zależy od tego ile ich się je i jaki rodzaj. Sporo cukru (wysoki IG) zawierają winogrona, arbuz, banany, więc „opychając się nimi” można przybrać na wadze. Niewiele kalorii można znaleźć w grejfrucie, czy awokado. Indeks Glikemiczny ma znaczenie przy ich spożywaniu, a nie ich ilość. Zjedzenie np. arbuza 75 IG podnosi poziom cukru we krwi a w konsekwencji następują wyrzuty insulinowe, co uruchamia cały mechanizm odkładania tkanki tłuszczowej.

4.Głodówka-szybka redukcja wagi.

Nic bardziej mylnego. Żadna dieta polegająca na ograniczeniu jedzenia nigdy nie da zadowalającego efektu. Prowadzi ona zawsze do wygłodzenia w konsekwencji do wyniszczenia organizmu poprzez pozbawienie go potrzebnych witamin i minerałów, oraz nadmierne spalenie własnej tkanki mięśniowej. Dochodzi do szybkich zmian w samopoczuciu, od euforii aż do niepohamowanych napadów głodu i agresii. Głodzenie powoduje zwiększenie efektywności przewodu pokarmowego gdyż zmuszony głodem organizm stara się maksymalnie wykorzystać dostarczoną mu niewielką ilość pokarmu. Gubimy kilogramy bo spalamy mięśnie jak również w niewielkim stopniu tkankę tłuszczową, gdyż zapotrzebowanie kaloryczne dzienne jest znacznie ograniczone, więc po skończonej diecie szybko wracamy do poprzedniej wagi, a nawet ją zwiększamy (efekt jo-jo). Im mniej kalorii pochłaniasz tym bardziej zwalnia twój metabolizm. Nieprawdopodobne lecz prawdziwe jest to, że można odłożyć dodatkowy zapas tłuszczu na dietach niskokalorycznych, nie sposób natomiast trwale na nich schudnąć i utrzymać wagę.

5.Tłuszcze tuczą.

Nieprawda. Tuczą jedynie tłuszcze wysoko nasycone (masło, margaryna podgrzana do temperatury 100 C, natomiast tłuszcze nisko nasycone np. oliwa z oliwek, olej lniany, tłuszcz ryb morskich sprzyjają utracie wagi, przyczyniają się do przeciwdziałania czynnikom chorób serca i układu krążenia, oraz poprawiają kondycję skóry (redukcja cellulitu).

 

6.Schudły gwiazdy schudnę i ja.

Komercyjne diety to ukryte pułapki dla przeciętnego, nieświadomego czytelnika nieznającego swojego dziennego zapotrzebowania kalorycznego, typu budowy organizmu tak istotnych przy budowaniu planów dietetycznych. To co było skuteczne dla jednej osoby, nie jest skuteczne dla drugiej. Błędem są również diety polegające na spożywaniu tylko jednego składnika pokarmowego z nieuwzględnieniem innych np. dieta białkowa. Jedna z jej odmian zaleca spożywanie dużej ilości białka bez uwzględnienia innych składników pokarmowych. Jak wiadomo duże ilości białka szybko zakwaszają organizm co może skutkować problemami z układem pokarmowym, nerkami, oraz z odwapnieniem kości. Modne ostatnio diety owocowo warzywne są skuteczne przy usuwaniu toksyn z organizmu, ale nie dłużej niż 3, 4 dni. Przy odchudzaniu długo falowym wyniszczają organizm jak dieta głodówkowa. Równowaga w codziennej diecie jest bardzo ważna. Dobrze zbilansowana dieta to 60-70 % sukcesu w odchudzaniu. Każdy posiłek powinien zawierać: porcję białka zgodną z własnym zapotrzebowaniem, czyli około 20-40g, porcję tłuszczu 10-15g, dużą porcję warzyw bogatych w błonnik, zgodną z zapotrzebowaniem porcję węglowodanów o niskim IG.

7.Sauna wypaca kilogramy.

Mit, że możemy odchudzić się idąc do sauny powstał przez zawodowych kulturystów. Wchodzili oni do sauny przed zawodami, aby się odwodnić. Chcieli aby ich mięśnie było wyraźnie widać. Kiedy jest gorąco woda zawarta w skórze paruje, a skóra zaczyna opinać mięśnie. Jednak nie spalamy tkanki tłuszczowej. Dlatego też żaden modny pas wypacający na brzuch czy uda, bielizna termiczna bazująca na tym efekcie bez ruchu nie daje żadnych efektów.

8.Nie ćwicz, a i tak schudniesz.

Nic bardziej mylnego! W procesie gubienia wagi oprócz diety wysiłek fizyczny jest bezwzględną koniecznością. Podnosi on efekt termogenezy, który przyśpiesza proces lipolazy (rozkładu tkanki tłuszczowej). Według najnowszych badań najskuteczniejszym sposobem na redukcje wagi jest połączenie treningu siłowego z treningiem aerobowym. Trening aerobowy przyśpiesza poziom termogenezy, a szybsze dotlenienie organizmu efektywniejsze spalanie, zaś trening siłowy zużywa zapasy glikogenu z mięśni i wątroby. Gdy ćwiczysz 3 razy w tygodniu siłowo, a jednocześnie uprawiasz trening aerobowy (jazda na rowerze, bieganie, skakanka) podnosisz metabolizm o 70-90%. Regularne ćwiczenia przyczyniają się do poprawy zdrowia i kondycji w każdym wieku, czego nie można powiedzieć o dietach deficytowych. Podczas diet redukcyjnych spada poziom hormonów odpowiedzialnych za spalanie tłuszczów, w przeciwieństwie do nich przy uprawianiu ćwiczeń siłowych rośnie ich wskaźnik np. endorfiny, poprawia się przewodnictwo neuroprzekaźników.

9.Pigułki zamiast ćwiczeń

Niestety tzw. przysłowiowe spalacze podnoszące efekt termogenezy w trakcie ćwiczeń siłowych i aerobowych co w konsekwencji prowadzi do utraty tkanki tłuszczowej nie zachodzi gdy tych brak w codziennym terminarzu. Żaden nawet najlepszy spalacz nie da zamierzonego efektu bez wysiłku fizycznego, a więc czas wyciągnąć sportowe obuwie, zakupić butelkę wody nisko sodowej i wybrać się na najbliższą siłownię Mosir Jasło obok basenu krytego.

Zapraszamy:

Aneta i Hubert Kamińscy

Reklama