Młoda kobieta pobita przez sąsiadów? Matka i syn usłyszeli zarzuty
Do pobicia kobiety doszło w niedzielę 23 czerwca w jednym z bloków przy ul Franciszkańskiej w Jaśle. Jak udało nam się dowiedzieć, konflikt między sprawcami a ofiarą trwa już od dawna, jednak nigdy wcześniej z takim skutkiem jak obecnie. W sprawie zatrzymano 63-letnią kobietę i 26-letniego mężczyznę. Oboje usłyszeli zarzuty i zastosowano wobec nich dozór policyjny. Mają zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną.

fot. pixabay.com
O sprawie zrobiło się głośno, kiedy pokrzywdzona opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie swojej pobitej twarzy z informacją o tym co się stało. Z jej relacji wynika, że ucierpiała również jej 74-letnia mama, a jej 3-letnia córka przeżyła traumę. - Uciekamy z piekła. Potrzebujemy pomocy jak najszybciej. Agresorami są sąsiedzi, więc zmiana miejsca zamieszkania zapewnia nam bezpieczeństwo – napisała.
Do pobicia doszło w niedzielę 23 czerwca w godzinach wieczornych. - Na miejscu policjanci zatrzymali dwoje sprawców – 63-letnią kobietę oraz 26-letniego mężczyznę. Oboje usłyszeli zarzuty udziału w pobiciu oraz spowodowania uszczerbku na zdrowiu. Ponadto mężczyzna usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych – poinformował mł. asp. Daniel Lelko, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle.
Podejrzani nie przyznali się do winy, a wobec nich został zastosowany środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji oraz zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną.
Ofiara przemocy zwróciła się o pomoc nie tylko do organów ścigania, ale również do burmistrza Adama Kostrząba, Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej oraz punktu wsparcia dla ofiar przemocy.
Red.

