MOPS pomaga powodzianom
12
Do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej wpłynęło już 500 wniosków od rodzin, które ucierpiały podczas ostatniej powodzi. Szacuje się jednak, że ta liczba dwukrotnie się zwiększy. Według wstępnych danych potrzeba około 350 mln zł na pomoc dla około tysiąca rodzin.



Od poniedziałku pracownicy MOPS-u przeprowadzają wywiady środowiskowe z powodzianami. W terenie pracuje także specjalna komisja powołana do szacowania strat popowodziowych. Na bieżąco są także dowożone artykuły żywnościowe, woda oraz środki czystości. - Pomoc finansowa będzie przyznawana jak najszybciej, ale żeby ją przyznać pracownicy muszą przeprowadzić wywiad środowiskowy. Taki wywiad nie trwa 5 czy 10 minut. W niektórych domach, gdzie sytuacja jest tragiczna pracownicy spędzają nawet 2-3 godziny. Trzeba tych ludzi podnieść na duchu, pomóc, wytłumaczyć i spisać dokumenty – tłumaczy Iwona Wojnarowicz z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jaśle.



Rodziny dotknięte kataklizmem mogą uzyskać jednorazową pomoc w wysokości 6 tys. zł. O większe kwoty mogą się ubiegać, ale dopiero po pozytywnej ocenie miejskiej komisji ds. szacowania strat popowodziowych. - Osoby, które poniosły straty przekraczające kwotę 6 tys. zł będą musiały złożyć oświadczenie czy będą ubiegać się o pomoc na pokrycie kosztów remontowych w kwocie do 20 tys. zł lub od 20 do 100 tys. zł. – mówi Małgorzata Rymarz z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jaśle. Do osób, które będą ubiegały się o pomoc w kwocie do 20 tys. zł zostaną skierowane gminne komisje, by oszacować poniesione straty. Z kolei warunkiem niezbędnym uzyskania pomocy pomiędzy 20 tys. zł a 100 tys. zł będzie wcześniejsza wycena kosztów remontu lub odbudowy przez rzeczoznawcę majątkowego lub budowlanego. Osoby uprawnione do otrzymania tej pomocy będą musiały przedstawić faktury i rachunki potwierdzające poniesione wydatki.
Wstępnie szacuje się, że na pomoc dla powodzian w Jaśle potrzeba około 350 mln zł. - Te dane zostały obliczone przez sztab, ale to są bardzo ogólne informacje na pierwsze reakcje mieszkańców. MOPS będzie to weryfikował i komisja powołana do szacowania strat. To są dane, gdzie mieszkańcy mówili: straciłem cały dom. A dom może mieć wartość 200 tys. i więcej i z tych przeliczeń taka kwota mogła wyjść. Teraz będziemy szacować to dokładnie i trudno powiedzieć czy te kwoty się pokryją; nie ma takiej pewności – wyjaśnia Dorota Lignar, kierownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jaśle.
Od wtorku do Urzędu Wojewódzkiego MOPS składa zapotrzebowanie na wypłatę zasiłków. - Dziś złożyliśmy zapotrzebowanie na kwotę 3 mln dla 500 rodzin. Wczoraj do Wydziału Infrastruktury w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim złożyliśmy zapotrzebowanie dla 17 rodzin na zasiłki od 20 tys. zł do 100 tys. zł. Takie wnioski będziemy składać codziennie – dodaje Dorota Lignar.
Do tej pory jasielski MOPS za kwotę 46,5 tys. zł zakupił wodę, chleb oraz środki czystości. - Od osób prywatnych oraz anonimowych darczyńców otrzymaliśmy pomoc w formie żywności, artykułów higienicznych, śpiworów, koców, odzieży. To rzeczy są przekazywane potrzebującym – podkreśla Ewa Kaźmierczak z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jaśle.
Katarzyna Pacwa-Wilk
k.pacwa@jaslo4u.pl
Od poniedziałku pracownicy MOPS-u przeprowadzają wywiady środowiskowe z powodzianami. W terenie pracuje także specjalna komisja powołana do szacowania strat popowodziowych. Na bieżąco są także dowożone artykuły żywnościowe, woda oraz środki czystości. - Pomoc finansowa będzie przyznawana jak najszybciej, ale żeby ją przyznać pracownicy muszą przeprowadzić wywiad środowiskowy. Taki wywiad nie trwa 5 czy 10 minut. W niektórych domach, gdzie sytuacja jest tragiczna pracownicy spędzają nawet 2-3 godziny. Trzeba tych ludzi podnieść na duchu, pomóc, wytłumaczyć i spisać dokumenty – tłumaczy Iwona Wojnarowicz z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jaśle.
Rodziny dotknięte kataklizmem mogą uzyskać jednorazową pomoc w wysokości 6 tys. zł. O większe kwoty mogą się ubiegać, ale dopiero po pozytywnej ocenie miejskiej komisji ds. szacowania strat popowodziowych. - Osoby, które poniosły straty przekraczające kwotę 6 tys. zł będą musiały złożyć oświadczenie czy będą ubiegać się o pomoc na pokrycie kosztów remontowych w kwocie do 20 tys. zł lub od 20 do 100 tys. zł. – mówi Małgorzata Rymarz z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jaśle. Do osób, które będą ubiegały się o pomoc w kwocie do 20 tys. zł zostaną skierowane gminne komisje, by oszacować poniesione straty. Z kolei warunkiem niezbędnym uzyskania pomocy pomiędzy 20 tys. zł a 100 tys. zł będzie wcześniejsza wycena kosztów remontu lub odbudowy przez rzeczoznawcę majątkowego lub budowlanego. Osoby uprawnione do otrzymania tej pomocy będą musiały przedstawić faktury i rachunki potwierdzające poniesione wydatki.
Wstępnie szacuje się, że na pomoc dla powodzian w Jaśle potrzeba około 350 mln zł. - Te dane zostały obliczone przez sztab, ale to są bardzo ogólne informacje na pierwsze reakcje mieszkańców. MOPS będzie to weryfikował i komisja powołana do szacowania strat. To są dane, gdzie mieszkańcy mówili: straciłem cały dom. A dom może mieć wartość 200 tys. i więcej i z tych przeliczeń taka kwota mogła wyjść. Teraz będziemy szacować to dokładnie i trudno powiedzieć czy te kwoty się pokryją; nie ma takiej pewności – wyjaśnia Dorota Lignar, kierownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jaśle.
Od wtorku do Urzędu Wojewódzkiego MOPS składa zapotrzebowanie na wypłatę zasiłków. - Dziś złożyliśmy zapotrzebowanie na kwotę 3 mln dla 500 rodzin. Wczoraj do Wydziału Infrastruktury w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim złożyliśmy zapotrzebowanie dla 17 rodzin na zasiłki od 20 tys. zł do 100 tys. zł. Takie wnioski będziemy składać codziennie – dodaje Dorota Lignar.
Do tej pory jasielski MOPS za kwotę 46,5 tys. zł zakupił wodę, chleb oraz środki czystości. - Od osób prywatnych oraz anonimowych darczyńców otrzymaliśmy pomoc w formie żywności, artykułów higienicznych, śpiworów, koców, odzieży. To rzeczy są przekazywane potrzebującym – podkreśla Ewa Kaźmierczak z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jaśle.
Katarzyna Pacwa-Wilk
k.pacwa@jaslo4u.pl
