Mówią STOP wykorzystywaniu zwierząt w cyrkach!
Jasielska Koalicja Na Rzecz Cyrku Bez Zwierząt napisała petycję do burmistrza miasta Ryszarda Pabiana, w której proszą władze o to, aby nie udostępniała terenów miejskich pod organizację występów cyrkowych z udziałem zwierząt. Wraz z podpisami mieszkańców złożą ją wkrótce na jego ręce. - Liczymy, że los wystawianych ku uciesze ludzi, kaleczonych, poniżanych, bitych, zmuszanych do nienaturalnych czynności, krępowanych łańcuchami i bezwzględnie tresowanych zwierząt nie będzie Panu obojętny – napisali.

Grupa ludzi z Jasła postanowiła głośno powiedzieć NIE cyrkom ze zwierzętami. Na Facebook’u powstał również profil „Cyrk bez zwierząt Jasło” oraz „Podpiszę petycję! Nie – dla cyrków ze zwierzętami w Jaśle”. Protestują przedmiotowemu traktowaniu zwierząt, które są wykorzystywane przez ludzi do rozrywki i zarobku. Chcą, aby władze miasta podążały w tym kierunku, co inne miasta w Polsce m.in. Warszawa, Wrocław, Słupsk, Opole, Łódź, czy Dębica. - Wiele miast wydało zakaz wjazdu cyrkom, gdzie występują zwierzęta. Telewizja Polska odmówiła transmitowania przedstawień cyrkowych. Ministerstwo Edukacji wydało zakaz propagowania tej niehumanitarnej rozrywki w przedszkolach i szkołach – czytamy w petycji Jasielskiej Koalicji Na Rzecz Cyrku Bez Zwierząt. To nie jedyne ich argumenty. Kolejne są jeszcze mocniejsze. Pokazują drugą stronę tego, co tak naprawdę dzieje się z tymi zwierzętami, w jaki sposób są traktowane i w jak nędznych warunkach żyją.
- W trosce o dobro zwierząt, a także o odpowiednie wychowanie dzieci, które będą w przyszłości decydować o rozwoju naszego społeczeństwa, prosimy o pozytywne rozpatrzenie możliwości wprowadzenia prawnego zakazu udostępniania terenów miejskich na organizację przedstawień cyrków z udziałem zwierząt. Popierając nasze stanowisko, sprzeciwi się Pan przedmiotowemu traktowaniu zwierząt i kształtowaniu już w najmłodszych dzieciach braku szacunku do żywych stworzeń oraz lekceważącego stosunku do ich potrzeb. Wyrażamy głęboką nadzieję, że Jasło, śladem innych miast, w sposób należyty będzie egzekwowało zapisy Ustawy o ochronie zwierząt (…) Liczymy również, że los wystawianych ku uciesze ludzi, kaleczonych, poniżanych, bitych, zmuszanych do nienaturalnych czynności, krępowanych łańcuchami i bezwzględnie tresowanych zwierząt nie będzie Panu obojętny. W trosce o dobro zwierząt, prosimy o pozytywne rozpatrzenie naszego apelu.

Organizatorzy akcji podkreślają, że zakaz występów przy udziale zwierząt obowiązuje w Finlandii, Wielkiej Brytanii, Austrii, Szwecji, Chorwacji, Izraelu, Peru, Singapurze, Holandii oraz na Węgrzech i Kostaryce. W Grecji, Boliwii, Chinach oraz Brazylii, natomiast zakaz obejmuje wszystkie zwierzęta. W Danii, Australii, USA, Szwajcarii, Kanadzie, Nowej Zelandii i Indiach wprowadzono częściowe ograniczenia.
W kwestii wykorzystywania zwierząt do występów cyrkowych wypowiedział się prof. dr hab. Wojciech Pisula z Instytutu Psychologii Polskiej Akademii Nauk. - Sądzę, że osiągnęliśmy taki etap rozwoju cywilizacyjnego i moralnego,w którym sytuacja dojrzała do tego, aby wykorzystywanie zwierząt w cyrkach zostało po prostu zakazane. Na pierwszy plan wysuwa się zaplecze cyrku, które w odniesieniu do zwierząt jest niezwykle ubogie, stanowi silny czynnik ryzyka dla dobrostanu tych zwierząt. Małe klatki, częsty transport, niemożność wytyczania pewnych stałych elementów ich środowiska. Cyrk nie zapewnia właściwych wybiegów dla zwierząt, wtedy kiedy one nie uczestniczą w przygotowaniu specjalnych przedstawień, nie zapewnia warunków do relaksu. Silna deprywacja ruchowa i ograniczenie badania nowych przestrzeni są bardzo wyrazistymi czynnikami, które czynią ze zwierząt istoty cierpiące, których komfort życia jest bardzo niski – podkreślił.

Organizatorzy kampanii „Cyrk bez zwierząt Jasło” są przeciwni przedmiotowemu traktowaniu zwierząt. Do działania zachęciły ich decyzje urzędników, którzy pozwolili cyrkowi na wjazd do naszego miasta i organizację przedstawień z ich udziałem.
- Naszym zdaniem w XXI wieku nie powinno być miejsca na takie niehumanitarne praktyki z udziałem zwierząt. Sądzimy, że gdyby ludzie wiedzieli co kryje się za kulisami takiego cyrku nigdy do niego by nie poszli. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że nieświadomie płacimy za ból i cierpienie zwierząt, które zostały oderwane od ich naturalnego środowiska, od swojego stada. Trzeba wiedzieć, że zwierzęta dzikie bardzo trudno wchodzą w interakcje z człowiekiem, więc nie jest możliwe wytresowanie ich bez użycia przemocy – tłumaczą organizatorzy kampanii, Jasielska Koalicja Na Rzecz Cyrku Bez Zwierząt. - Narzędzia, które wykorzystuje się w tresurze to prąd, baty, grzałki, nierzadko też zaciśnięte pięści i kopniaki.. Na przykład słonie w swych naturalnych warunkach przemierzają ogromne odległości, a w cyrkach spędzają większość czasu skrępowane łańcuchami. Nie trzeba być szczególnie bystrym by wiedzieć, że przetrzymywanie zwierząt w takich warunkach wywołuje u takiego zwierzęcia autoagresję, przewlekły stres, urazy fizyczne i psychiczne – dodają.
Organizatorzy kampanii obecnie zbierają podpisy pod petycją zarówno elektroniczną, jak i pisemną. W Jaśle jest kilka punktów, w których można poprzeć akcję „Cyrk bez zwierząt Jasło”: w Weterynarii na ul. Na Kotlinę 11 w Jaśle, w salonie kosmetycznym „Elle” na ul. Rynek 16 w Jaśle, w I Liceum Ogólnokształcącym w Jaśle oraz w Galerii Jasło w punkcie „WEKAR - Centrum Ubezpieczeń”, w Przychodni Weterynaryjnej lek. wet. Karola Kalety na ul. Jana Pawła II w Jaśle, w Gabinecie Weterynaryjnym Animal Marcina i Magdaleny Potempów na ul. Czackiego 5 w Jaśle oraz w sklepach zoologicznych na ul. Koralewskiego i Mickiewicza.
Pod petycją elektroniczną można podpisać się <<tutaj>>.
Organizatorzy akcji działają w myśl zasady ,, myśl globalnie działaj lokalnie'', dlatego po zebraniu podpisów pod petycją spotkają się z radnymi miasta, by wsparli ich działania. Liczą na dobrą współpracę z nimi. - Mamy nadzieję, że w przyszłości do licznych miast, które już wprowadziły takie zakazy dołączy również Jasło i inne miasta, co tym samym spowoduje, że cyrki ze zwierzętami będą musiały zmienić swój profil działalności - zrezygnować z wykorzystywania zwierząt w cyrkach. Uważamy, że miejsce dzikich zwierząt jest w przyrodzie – apelują.
Cyrk Bez Zwierząt to ruch nie tylko lokalny, ale ogólnopolski. Akcję wspierają koalicje z Rzeszowa, Krakowa i ogólnokrajowa, której celem jest wprowadzenie zakazu w całej Polsce wzorując się na licznych państwach europejskich.
Ilona Dziedzic
ilona.dziedzic@jaslo4u.pl
