Nauczyciele stracą pracę
W wyniku reformy oświaty kilkunastu nauczycielom ze szkół podstawowych grozi utrata pracy. Władze miasta czynią starania, aby pedagodzy mieli szansę zatrudnienia w szkołach ponadgimnazjalnych. - Chcielibyśmy przyjąć jak najwięcej nauczycieli. Oczywiście ilu z nich uda się zatrudnić będziemy wiedzieć dopiero po naborze. Wiele osób ma wyższe wykształcenie i świetne kwalifikacje, mimo to nie mogą znaleźć zatrudnienia. Jesteśmy za tym, aby zwiększyć ich szansę na pracę, ale chcielibyśmy zapoznać się z ich dorobkiem zawodowym – tłumaczy Adam Pawluś, starosta jasielski.

Dwunastu nauczycieli ze szkół miejskich stoi przed widmem utraty pracy (wszyscy ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Jaśle). To skutek reformy oświaty i wygaszenia klas gimnazjalnych. Kolejnych trzech nauczycieli przechodzi na zasiłek kompensacyjny (z Przedszkola Miejskiego nr 6 – 1 osoba, ze Szkoły Podstawowej nr 2 – 2 osoby) a siedmiu wybiera się na emeryturę( Ze Szkoły Podstawowej nr 1 – 2 osoby, Szkoły Podstawowej nr 2 – 3 osoby, Zespołu Szkół Miejskich nr 3 – 2 osoby). Z racji, iż w szkołach średnich zostanie wydłużony etap edukacyjny zarówno w liceach, jak i technikach o jeden rok szkolny, władze miasta wspierają nauczycieli w poszukiwaniu pracy. W tym celu zwracali się z prośbą do władz powiatowych o pomoc w zatrudnieniu zwolnionych ze szkół podstawowych pedagogów. Z informacji podanych przez powiat wynika, że od nowego roku szkolnego planuje się utworzenie w liceach ogólnokształcących 11 oddziałów ponadgimnazjalnych oraz 13 oddziałów ponadpodstawowych, w technikach 16 oddziałów ponadgimnazjalnych i 17 oddziałów ponadpodstawowych, zaś w szkołach branżowych pierwszego stopnia planuje się utworzenie 6 oddziałów ponadgimnazjalnych i 6 oddziałów ponadpodstawowych.
Wuefiści w najgorszej sytuacji
Zwalniani nauczyciele to w dużej mierze wuefiści ( 7 pedagogów), angliści (3 pedagogów) i germaniści (2 pedagogów). Zmiany dotkną również pozostałych pracowników szkół. Osiemnastu nauczycieli oprócz pracy w macierzystych szkołach będzie uzupełniać etat w innych placówkach. Dotyczy to w szczególności trzynastu ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Jaśle, dwóch z Zespołu Szkół Miejskich nr 5 w Jaśle oraz po jednym z Zespołu Szkół Miejskich nr 1, nr 2 i nr 6 w Jaśle. Przeniesionych zostanie zaś ośmiu nauczycieli w tym: czterech ze Szkoły Podstawowej nr 2, jeden z Zespołu Szkół Miejskich nr 5, jeden z Przedszkola Miejskiego nr 11 oraz dwóch z Zespołu Szkół Miejskich nr 3. Ograniczenie etatu dotyczyć będzie dwóch osób w tym: jedną ze Szkoły Podstawowej nr 2 i jedną z Zespołu Szkół Miejskich nr 5.
- Nauczyciele, którzy przejdą w stan nieczynny, w przypadku gdyby pojawiły się w szkołach dodatkowe godziny (indywidualne nauczanie, godziny nauczycieli udających się na urlop na poratowanie zdrowia czy też urlop macierzyński) przywracani będą do pracy w pierwszej kolejności - podkreśla Agata Koba, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Jaśle. I dodaje - Burmistrz Miasta Jasła odbył rozmowę ze starostą jasielskim w sprawie możliwości zatrudnienia w szkołach prowadzonych przez powiat jasielski nauczycieli, którzy tracą pracę w szkołach miejskich. Miasto Jasło przekaże starostwu informacje dotyczącą kwalifikacji tych nauczycieli, którzy wyrażą chęć podjęcia pracy w szkołach średnich.
Podczas wczorajszych obrad sesji Rady Miejskiej Jasła radni poruszyli sprawę utraty pracy przez nauczycieli ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Jaśle. Radny Kazimierz Mikrut, jeszcze do niedawna dyrektor Gimnazjum nr 1 w Jaśle odniósł się do kwestii zwalniania pedagogów. - Dyrektor ma mieć regulamin zwalniania, który powinien być zatwierdzany przez radę pedagogiczną. Ja nie zgadzam się na to, aby dyrektor sam podejmował takie decyzję. On powinien opierać się na pewnych zasadach, jasnych, punktowanych, gdzie oceniany byłby staż pracy nauczyciela, jego wyniki, status rodziny, choroby. To nie są łatwe sprawy. Najbardziej przykre jest to, że zostają ci, którzy powinni mieć najmniejszą możliwość, a odchodzą tacy, którzy decydowali i w tym jest problem – stwierdził dosadnie K. Mikrut.
Światełkiem w tunelu dla nauczycieli, którzy stracą pracę są szkoły średnie. Stąd rozmowy miasta z powiatem na temat ich zatrudnienia w tych placówkach oświatowych. - Rozpoczynamy procedurę liczenia etatów. Oczywiście ostatecznie będziemy wiedzieć ile mamy ich wolnych po naborze, bo nie wiemy, czy więcej uczniów do nad przyjdzie, czy odejdzie. Mam nadzieję, że skorzystają oni z naszej bogatej oferty. Nasze szkoły są na dobrym poziomie, odnoszą sukcesy. Ponadto mamy świetnie wyposażone pracownie zawodowe. Na pewno część tych nauczycieli będziemy zatrudniać w naszych placówkach – zapowiedział starosta Adam Pawluś.
Ilona Dziedzic
ilona.dziedzic@jaslo4u.pl

