NFZ idzie na ugodę. Wraca za nadwykonania.
Do końca sierpnia br. Narodowy Fundusz Zdrowia w Rzeszowie musi wypłacić Szpitalowi Specjalistycznemu w Jaśle ponad 920 tys. zł za tzw. nadwykonania za 2008 rok. Ale jest to tylko połowa wnioskowanej kwoty.
- NFZ nie ma zastrzeżeń do świadczeń ratujących życie. Za całą resztę świadczeń, które zostały wykonane NFZ nie chce zapłacić, bo on ich nie kupował. Jeżeli szpital podejmował się ich wykonania to na własną odpowiedzialność, niezależnie od tego z jakich przyczyn – mówi Adam Kmiecik, starosta jasielski.
Pieniądze, które placówka otrzyma w ramach ugody zawartej 28 lipca br. z NFZ zostaną przeznaczone na pokrycie zobowiązań z dostawcami. Teraz przygotowywany jest kolejny pozew, tym razem za 2009 rok. Jednocześnie dyrekcja jasielskiego szpitala prowadzi rozmowy z Narodowym Funduszem Zdrowia o zwiększenie środków na procedury medyczne.

- To jest kwestia tego, ile pieniędzy nam zaproponują. Jeżeli zaproponują nam taką kwotę, która będzie nas satysfakcjonować to problem się rozwiąże – wyjaśnia Beata Trzop, zastępca dyrektora ds. administracyjnych Szpitala Specjalistycznego w Jaśle.
Katarzyna Pacwa-Wilk
k.pacwa@jaslo4u.pl
