Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

”Nie warto żyć normalnie, trzeba żyć ekstremalnie”

29

Już za dwa tygodnie z Jasła ruszy Ekstremalna Droga Krzyżowa. Uczestnicy mają do wyboru dwie trasy o długości ponad czterdziestu kilometrów. Nocny marsz na tak długim dystansie będzie prawdziwą próbą sił, determinacji oraz wiary we własne możliwości. 

Idea Ekstremalnej Drogi Krzyżowej zrodziła się kilka lat temu w głowie księdza Jacka Wiosny Stryczka, inspiratora Szlachetnej Paczki. W projekt zaangażowana jest również Męska Strona Rzeczywistości. Od chwili w której po raz pierwszy zorganizowano EDK, a było to w 2009 r. liczba miast, w których idea nocnej wędrówki jako formy rozważania Misterium Drogi Krzyżowej trafiła na podatny grunt stale wzrasta. W tym roku obok Jasła oraz innych polskich miast na mapie EDK znalazły się również ośrodki poza granicami kraju, w tym np. Glasgow oraz Blackburn w Wielkiej Brytanii.

Ksiądz Jacek Stryczek kilka lat temu uświadomił sobie istnienie grupy ludzi, którzy szukają swoistego rodzaju komfortu kościelnego. Komfort ten miał polegać na przyjściu do kościoła, pomodleniu się i powrocie do domu co miało wystarczyć dla przeżywania Męki Pańskiej. Podczas drogi krzyżowej,  jak zauważył niegdyś ksiądz Jacek można siedzieć w ławce lecz według niego niewiele to wnosi. Ekstremalna Droga Krzyżowa jest więc jedną z form w której stykamy się z duchowością oraz cielesnością jednocześnie. Nie oznacza to jednak, że jest lepszym od innych sposobem przeżywania Misterium Męki Pańskiej. Podczas nocnej wymagającej wędrówki łatwiej jest jednak o przemianę człowieka, który zmaga się z własnymi słabościami i walczy ich przezwyciężenie – mówi o. Jacek Wójtowicz, lider rejonu jasielskiego EDK. 

o. Jacek Wójtowicz - lider rejonu jasielskiego Ekstremalnej Drogi Krzyżowej     

Pomysłodawcy EDK podkreślają, że jej głównym celem jest spotkanie z Bogiem. Osiągnięcie tak postawionego celu ułatwić mają: milczenie, modlitwa, medytacja, długa i wyczerpująca trasa, którą trzeba pokonać w mrokach nocy. Trudy pieszej wędrówki, przebiegającej niejednokrotnie w wymagającym terenie bez względu na warunki pogodowe mają służyć głębszemu zrozumieniu cierpienia oraz doświadczeniu własnych ludzkich słabości.

Dla uczestników jasielskiej EDK przygotowane zostały dwie trasy marszu. Pierwsza o długości 41 kilometrów biegnie z Jasła przez Liwocz kończąc się w Jaśle. Celem drugiej jest Dukla. Trasa ta choć dłuższa, bo 43-kilometrowa wydaje się mniej wymagająca. Inicjatorzy EDK przewidują udział 200 osób co stanowi jednocześnie limit użytkowników. W pierwszym dniu zapisów potwierdziło swój udział 18 osób. Wiek nie jest żadną przeszkodą. W EDK mogą wziąć udział niemal wszyscy. Najstarszy zgłoszony uczestnik ma 65 lat. Szczegóły na temat przebiegu tras znajdują się pod linkami.

Trasa Św. Franciszka z Asyżu (Jasło-Góra Liwocz-Jasło) ZAPISZ SIĘ

Trasa Św. Antoniego z Padewy (Jasło-Dukla) ZAPISZ SIĘ

Ekstremalna Droga Krzyżowa rozpocznie się 26 lutego mszą świętą w kościele OO. Franciszkanów o godzinie 20.00. Wymarsz na wybrane trasy przewidziany jest o godzinie 21.00. Niespełna tydzień wcześniej u jasielskich Franciszkanów w kaplicy Św. Maksymiliana o godzinie 19:30 odbędzie się spotkanie informacyjne dla uczestników.

Przed wymarszem uczestnicy, którzy zapiszą się na EDK będą mogli zakupić specjalny pakiet wyposażenia w postaci m.in. opaski odblaskowej, gadżetów EDK, wydania książkowego EDK. Warto jednak pamiętać, że ilość wspomnianych zestawów będzie ograniczona. Dla uczestników, którzy włączą się do inicjatywy w dzień wymarszu może ich zabraknąć. Każdy jednak otrzyma opis trasy.

Szczegółowe instrukcje dla uczestników dotyczące m.in. wyposażenia, ubioru oraz wielu innych kwestii dostępne są na profilu facebook’owym jasielskiej EDK – FB/JasloEDK.

W związku z faktem, iż formularz zgłoszeniowy do EDK dostępny jest na stronie w języku angielskim na prośbę czytelników prezentujemy stworzoną naprędce instrukcję, gdzie obok haseł w języku angielskim znajdują się polskie frazy. Lingwistów prosimy o wyrozumiałość.

Portal jaslo4u.pl objął inicjatywę swoim patronatem.

PP

Reklama

Komentarze: 29

Dodaj komentarz Widok:
-2
@ khjk
dnia 17.02.2016, 19:51 · Zgłoś
Na początku, gdy usłyszałam o takiej formie drogi krzyżowej, bardzo się napaliłam na uczestnictwo w niej, ale po głębszym zastanowieniu, pomyślałam, hej człowieku co ty robisz? Szukasz wrażeń w religii. TO nie na tym polega wiara, aby zadowolić ludzi nowymi doświadczeniami. Do Boga człowiek ma przyjść a nie Bóg do człowieka, takie jest moje zdanie. Marketing w kościele- bardzo źle mi się to kojarzy.
Odpowiedz
-1
@ Czołem Telewizyjne Barany !!!
dnia 14.02.2016, 20:35 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
-1
@ pepe
dnia 14.02.2016, 07:15 · Zgłoś
Że Tobie się jeszcze chce dyskutować z J.D? Przecież widzisz,że tam żaden argument nie trafia. To tak jakbyś chciał komuś z RM powiedzieć złe słowo na rydzyka. Religia jest najgorszym złem na świecie, potwierdzam. A tzw. katolicy nie potrafią zrozumieć, że oprócz religii istnieje Duchowość, która jest piękna i nie ma z nią nic wspólnego. Miłego dnia kochani :-)
Odpowiedz
-2
@ J.D.
dnia 13.02.2016, 18:11 · Zgłoś
Filozof !! Od 4 wieku nie mineło 2000 lat wiec kłania się matematyka , program szkoły podstawowej . Jezeli cos piszesz to bądź konsekwentny skoro twierdzisz ze chrzescijanie morduja od 2000 lat. Ile lat morduja wyznawcy islamu ?? tez to policzyłeś ???
Odpowiedz
4
@ Do J.D.
dnia 13.02.2016, 19:30 · Zgłoś
A ty co, aptekarz? Jakie znaczenie ma dla tych faktów czy jest to 2000 czy 1700 lat? Z rąk Chrześcijan w imię Chrystusa [...] dostatecznie dużo ludzi, aby nie miało to znaczenia. Wyznawcy Islamu też [...], w ogóle ludzie owładnięci religiami [...] się nawzajem w imię Boga. To jeden z najgorszych fanatyzmów, bo oparty o bardzo silną motywację. Stąd właśnie takie rezultaty. Całe szczęście, że teraz nie macie takich możliwości, bo gdyby wam je dać, to okładalibyście się krzyżami po garbach aż miło.
Odpowiedz
0
@ uczestniczka
dnia 13.02.2016, 14:55 · Zgłoś
Czy przy rejestracji jest jakies potwierdzenie bo nic do mnie na maila nie przyszlo?
Odpowiedz
0
@ parafianka
dnia 13.02.2016, 11:18 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
0
@ CHORE PAŃSTWO!!!
dnia 13.02.2016, 12:37 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
-1
@ Do J.D.
dnia 13.02.2016, 13:13 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
-7
@ J.D.
dnia 13.02.2016, 09:16 · Zgłoś
Znawco historii chrześcijaństwa hahaha! 2000 lat temu to chrześcijaństwo było tępione wiec się nie ośmieszaj . Jeżeli chodzi o szacunek do człowieka to akurat jego brakiem wykazali się wszyscy krytykanci i tacy internetowi filozofowie jak ty którzy potrafią wszystko ośmieszać i ze wszystkiego szydzić nie robiąc przy tym nic pożytecznego. Jesteście jak psy na łańcuchu które szczekają na wszystko i wszystkich.
Odpowiedz
7
@ Do J.D.
dnia 13.02.2016, 09:51 · Zgłoś
No i kolego potwierdziłeś moją tezę, ze Katolik potrafi tylko pogardzać innymi.
A co znajomości historii, to kiedy w 3 wieku chrześcijaństwo zostało uczynione przez cesarza z przyczyn politycznych religią państwową, Chrześcijanie w ciągu 50 lat z wyznawców religii prześladowanej, stali się prześladowcami innych, w tym dużej części własnych współwyznawców, którzy interpretowali przesłanie Chrystusa inaczej niż w sposób tzw. Oficjalny (tzw. heretycy). Potem przez setki lat kontynuowali swą misję szerząc wiarę w miłosiernego Jezusa ogniem i mieczem, wycinając w pień całe narody, a nawet cywilizacje. Najlepszym przykładem są cywilizacje amerykańskie, takie jak Aztecka, Majów i inne. Nie wspomnę już o Indianach północnoamerykańskich. Żeby było lepiej ci sami Chrześcijanie, kiedy już w Środkowej Ameryce wytępili ludność miejscową i nie miał kto pracować, rozpoczęli jedną z najbardziej haniebnych akcji w historii ludzkości przewożąc [...] z Afryki i czyniąc z nich niewolników.
Nawet w Polsce tego typu działalność była prowadzona przez zakon krzyżacki – wytępienie całego narodu Prusów.
Nic na to nie poradzę, że taka elementarna wiedza historyczna jest ci obca.
Co do dnia dzisiejszego, to na szczęście zmiany w Europie jakie zaszły począwszy od Rewolucji Francuskiej w kierunku ograniczenia władzy kościelnej uniemożliwiają tak opresyjną politykę Kościoła. Dzisiaj wyraża się ona odpowiednio do naszych czasów, przez wpływanie na władzę świecką, akumulowanie majątku, najchętniej przez pozyskiwanie dotacji od państwa i inne podobne formy.
Czy prawda boli? Mnie nie, a ciebie?
Odpowiedz
1
@ Do J.D.
dnia 13.02.2016, 09:55 · Zgłoś
Przepraszam za pomyłkę, chodziło oczywiście o 4 wiek, nie o 3.
Odpowiedz
-1
@ J.D.
dnia 12.02.2016, 23:12 · Zgłoś
Fragment ewangelii Mateusza odnosi sie do wszystkich krytykantów i "internetowych filozofów" - to o was "Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł przed [...], by ich nie podeptały nogami, i obróciwszy się, was nie poszarpały"
Odpowiedz
5
@ Do J.D.
dnia 13.02.2016, 08:02 · Zgłoś
Ten komentarz w 100% wyraża stosunek Katolika do innych ludzi. Brak szacunku i pogarda. Wydaje ci się, że masz monopol na wiarę w Boga? Grubo się mylisz. Bóg, jeśli istnieje, to jest jeden i każda religia jest tak samo prawdziwa i ważna.
Całe szczęście, że wy nie możecie już tak jak przez ostatnie 2000 lat [...] w imię Chrystusa.
Przypomnę tylko, że Katolicy, i inni Chrześcijanie, wyniszczyli w całości kilka dużych cywilizacji w imię swojego Boga, wspomnę tylko Południową Amerykę. Nie oszczędzali również i swoich współplemieńców w Europie, nie wspominając o Afryce, z której uczynili główne źródło niewolników.
Odpowiedz
17
@ _jr
dnia 12.02.2016, 14:58 · Zgłoś
Brawo dla o. Jacka. To swoistego rodzaju maraton!
Odpowiedz
0
@ Gibalski
dnia 12.02.2016, 13:38 · Zgłoś
Ja na drogę krzyżową będę chodził co 2 lata tak samo jak Franciszkanie co 2 lata chodzą po kolędzie.
Odpowiedz
4
@ Rolnik
dnia 12.02.2016, 15:29 · Zgłoś
Wykazałeś się pomysłowością, parafia jest bardzo duża, jak sie nie znasz to nie gadaj
Odpowiedz
2
@ Gibalski
dnia 12.02.2016, 16:28 · Zgłoś
Dawniej była jeszcze większa zanim przekazano część parafi do Częstochowskiej i kwiatki sadzili , [...] chowali i sie dało chodzić po całej parafii .Znam się i gadam
Odpowiedz
8
@ Taka sobie
dnia 12.02.2016, 20:49 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
1
@ Ale
dnia 14.02.2016, 20:03 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
21
@ podatnik
dnia 12.02.2016, 13:38 · Zgłoś
Świetny pomysł proponuję zrobić także taką drogę krzyżową
dla wszystkich księży z naszej diecezji...
Przemyślą swoje zachowania,wyciszą się..tylko w zwykłych
sutannach i sandałach...nie tych The North Face
Odpowiedz
6
@ Ww
dnia 12.02.2016, 11:38 · Zgłoś
Polecam, jeśli ktoś lubi wyzwania a przy okazji chce poznać coś nowego.
Odpowiedz
-3
@ jurciu
dnia 12.02.2016, 11:30 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
-2
@ Majs
dnia 12.02.2016, 11:11 · Zgłoś
Do Leonidas - Po Twoich wpisach sądzę, że właśnie Tobie i wielu Tobie podobnych bardzo przydatne byłoby uczestnictwo w tej Ekstremalnej Drodze Krzyżowej. Miałbyś kilka godzin na analizę Twego dotychczasowego życia, tej syczącej z Twoich ust nienawiści zarówno do [...] jak również osób wierzących. Miałbyś chwilę na przemyślenie czy oby nie zapragniesz w ostatnią godzinę swojego życia chociaż dotknięcia tych których tak nienawidzisz. Zastanów się - a może będziesz właśnie kolejną osobą na liście.
Do zobaczenia.
Odpowiedz
7
@ NaturalBornLeader
dnia 12.02.2016, 20:34 · Zgłoś
Gdzie Ty tam odnalazłeś nienawiść?
Inna forma duchowości musi odrazu oznaczać nienawiść?
Odpowiedz
3
@ @Majs
dnia 12.02.2016, 21:03 · Zgłoś
Całkiem sensownie piszesz, Majs, ale zacytuj choćby jedno zdanie albo słowo z wypowiedzi Leonidasa, które by świadczyło o tym, że kogoś nienawidzi.
Odpowiedz
5
@ Anna
dnia 14.02.2016, 13:33 · Zgłoś
A jak ta ekstrema ma się do duchowości franciszkańskiej?
Umiłowanie Boga w człowieku, przyrodzie . Pokora, cisza, całkowite zżycie się z Bogiem!
Gdzie dzisiaj można odszukać prawdziwych wyznawców św. Franciszka z Asyżu ? Myślę, że nie w tych, którzy działają ekstremalnie!
Odpowiedz
9
@ CHORE PAŃSTWO!!!
dnia 12.02.2016, 11:06 · Zgłoś
O. Jacek ma racje ...jest potrzeba otwartego Kościoła nie tylko zamkniętego za murami klasztorów...Czasem pobieżna 10 minutowa wizyta duszpasterska nawet nie nakreśli mnogości interesujących tematów, czy wyjaśnień nie do końca przejrzystych spraw i zagadnień...np. w wielkim ruchu społecznym jakim była "Solidarność" [ale ta przed rokiem 1990] robotnicy mieli w kościele swoich tzw " opiekunów, przewodników duchowych ,czy inaczej mówiąc kapelanów, a największym z nich był Bł. Jerzy Popiełuszko - co się stało że w innych grupach zawodowych kapelani są nadal "widoczni" , a o robotnikach zapomniano, a ta prawdziwa "Solidarność" stała się pustym sloganem itp...
Odpowiedz
12
@ Leonidas
dnia 12.02.2016, 10:43 · Zgłoś
Jaślanie pracujący w naszym mieście i pobierający co miesiąc wypłaty w wysokości 1300 zł nie mają raczej problemów z ekstremalnym życiem.
Chodzi chyba o ekstremalna wiarę czy raczej religie...
Bez pytań, wątpliwości, zawahania...
Religii czyli narzuconej formy przeżywania duchowości- takie zaprzeczenie ekstremum.
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.