Nie żyje mężczyzna, który ucierpiał przy wycince drzew w Myscowej
12
Nie żyje 54-letni mieszkaniec gminy Krempna, który został ciężko ranny podczas wycinki drzew. Do wypadku doszło w miniony piątek w lesie w Myscowej. Jeden z konarów ściętego drzewa spadł na jego głowę i ciężko ranił. Ofiara została przewieziona do jasielskiego szpitala, gdzie przebywała na oddziale intensywnej opieki medycznej.
Przypominamy, mieszkaniec gminy Krempna wraz synem pracował przy wycince drzew w lesie w Myscowej. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, po zakończeniu pracy mężczyzna wracał do domu.Przechodząc przez miejsce, w którym wcześniej wycięto kilka drzew, został uderzony w głowę spadającym z drzewa konarem.
54-letni poszkodowany w ciężkim stanie trafił do jasielskiego szpitala.
Jednak jego obrażenia były na tyle poważne, że niestety nie udało się go uratować.
jnn
Przypominamy, mieszkaniec gminy Krempna wraz synem pracował przy wycince drzew w lesie w Myscowej. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, po zakończeniu pracy mężczyzna wracał do domu.Przechodząc przez miejsce, w którym wcześniej wycięto kilka drzew, został uderzony w głowę spadającym z drzewa konarem.
54-letni poszkodowany w ciężkim stanie trafił do jasielskiego szpitala.
Jednak jego obrażenia były na tyle poważne, że niestety nie udało się go uratować.
jnn
