Od kiedy mieszkańcy będą mogli skorzystać ze ścieżek rowerowych?
Starosta jasielski zatwierdził przebieg ścieżek rowerowych w Jaśle, jednak nie na wszystkich zgłoszonych przez miasto odcinkach. Jak twierdzi radny Marcin Węgrzyn oczekiwanie na tę decyzję trwało zbyt długo. - Jak ma się nasza współpraca dobrze układać to szanujmy się. Dokumenty, które od Pana starosty trafiają na obrady rady miasta są błyskawicznie opiniowane, natomiast w drugą stronę to nie działa – mówił zbulwersowany.

W ubiegłym roku Miasto Jasło przystąpiło do budowy ścieżek rowerowych na terenie Jasła na odcinku od kompleksu sportowego MOSIR do Ogródka Jordanowskiego. Inwestycja jest związana z projektem pn. „Rewitalizacja Miasta Jasła w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego”. Ponad rok temu ścieżki rowerowe zostały wybudowane. W związku z tym, miasto wystąpiło do starosty o zatwierdzenie stałej organizacji ruchu.
Temat ten został poruszony na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Jaśle przez radnego Marcina Węgrzyna, podczas której gościł starosta jasielski. Głos zabrał również kierownik Wydziału Inwestycji i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta w Jaśle. - Pierwszy projekt organizacji ruchu trafił już w 2019 r. Z kolei w tym roku kilkukrotnie składaliśmy wnioski, ale do chwili obecnej nie dostaliśmy żadnej decyzji – powiedział Grzegorz Witkowski. Radny Marcin Węgrzyn nie odpuszczał dopytując, dlaczego trwa to tak długo. - Jak ma się nam współpraca układać dobrze to szanujmy się, bo dokumenty, które od pana starosty trafiają na obrady Rady Miejskiej są błyskawicznie, a w drugą stronę mam taka nieodpartą konieczność powiedzieć, że tak to nie działa. To nie wpływa na dobre relacje między miastem a starostwem – podkreślił M. Węgrzyn.
Starosta poinformował, że wyraził zgodę na część ścieżek rowerowych, które powstały w mieście. Jego zdaniem niektóre z nich są nie do zaakceptowania. - Jeśli chodzi o organizację ruchu na ścieżkach rowerowych, dzisiaj podpisałem zgodę na większość odcinków, natomiast nie mogę zaakceptować tych, które są bezsensowne np. ruch rowerowy przed kościółkiem ( ul. Czackiego w Jaśle- przyp. red.). Tam odbywają się nabożeństwa w czasie świąt i ich uczestnicy stoją na tym chodniku. Ja wychodziłem z kościoła w dzień powszedni i przede mną przejechał z dużą prędkością rowerzysta, więc ja się na to nigdy nie zgodzę, żeby tam był ruch rowerowy. Jak również nie zgodzę na proponowaną organizację ruchu na ul. Jagiełły – zaznaczył A. Pawluś. - Niektóre sprawy są kontrowersyjne i musimy zgodnie z prawem działać. Mam opinię rzeczoznawcy, za którą zapłaciliśmy i mamy argumenty. Jeżeli ktoś projektuje musi wiedzieć, że należy procedować zgodnie z obowiązującymi normami technicznymi – dodał.
Starosta nie wydał decyzji w sprawie zatwierdzenia organizacji ruchu w związku z powstaniem ścieżek rowerowych m.in. w części na ul. Czackiego, Jagiełły, a także na początkowym odcinku przy MOSiRz-e i na ul. Krasińskiego w Jaśle.
id

