Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Odmieńmy nasze podwórko - problemy i ambicje przy Franciszkańskiej i Słowackiego

25
Mieszkańcy kilku wspólnot mieszkaniowych dzielących podwórko starają się zmienić jego wygląd i charakter. Jak zwykle w takich wypadkach, pojawiły się dyskusje i kontrowersje.


Brak informacji, izolacja, zagrożenie?


Jeden z naszych czytelników zgłosił fakt, iż zarządy wspólnot korzystających z jednego podwórka (zlokalizowanego przy ulicach Franciszkańskiej i Słowackiego) chcą wprowadzić w życie projekt jego reorganizacji, niedostatecznie uzgodniony z mieszkańcami.

- Pomysł i realizacja całego projektu jest tajemnicą dla mieszkańców - mówił nasz rozmówca. - Mieszkańcy ujrzeli  już gotowy projekt wywieszony na tablicy ogłoszeń,  z krótkim terminem (12.03.2010r.) wyrażenia swojej opinii na jego temat pod groźbą, że  w razie braku sprzeciwu projekt będzie wdrożony  w obecnej postaci. Oczywiście brak jest informacji o formie płatności za przebudowę oraz o przetargu na wykonanie projektu, za którego wykonanie firma zażądała 4 tys. zł. Zarząd wyraził  zgodę na tę sumę bez porozumienia z mieszkańcami, z których ponad połowa nie jest właścicielami omawianego gruntu.

Mieszkaniec zwracał też uwagę na złe rozwiązania, jakie - jego zdaniem - zawierał projekt. - Wyjątkowym absurdem jest fakt, że wszystkie wejścia do podwórka a także do naszych mieszkań mają być zamykane na karty magnetyczne a wjazd dla aut zagrodzony bramką, również zamykaną.  Taka izolacja spowoduje brak dostępu do osiedla dla służb ratowniczych oraz listonosza, inkasenta a wreszcie dla odwiedzających. - mówił, dodając, iż projekt zmniejsza liczbę miejsc parkingowych, których i tak jest niewiele, oraz nie widać na nim dróg ewakuacyjnych.


Wacław Dybowski: to tylko koncepcja, drogi ewakuacyjne są.

O odpowiedź na te zarzuty poprosiliśmy Pana Wacława Dybowskiego, przedstawiciela jednej ze wspólnot używających podwórka. Rozmawialiśmy dzień po spotkaniu, poświęconym sprawie zmian w zagospodarowaniu przestrzeni.

- To tylko koncepcja, nie projekt - powiedział Pan Wacław - która jest nam potrzebna, aby móc się ubiegać o środki na realizację zmian na podwórku. I jako ogólna koncepcja będzie jeszcze podlegać dyskusjom i zmianom. Bez zgody wspólnot, czyli mieszkańców, nic nie zostanie zaakceptowane.

- Zresztą na wczorajszym spotkaniu już padły pewne propozycje poprawek, nad którymi będziemy pracować, między innymi gdy idzie o dodatkowe parkingi. - dodawał.

Odnosząc się do kwestii bramek otwieranych na karty magnetyczne, zarządca twierdził, iż ich ewentualne wprowadzenie to kwestia, po pierwsze, do uzgodnienia, po drugie zaś: na pewno nie pierwszorzędna. - rozważmy też zagospodarowanie przestrzeni w podcieniach, między innymi utworzenie tam małego sklepiku. Bramki magnetyczne to tylko jeden z pomysłów i jeszcze raz zaznaczam, że to jedynie koncepcja. Jej przyjęcie nie zobowiązuje do niczego, natomiast pozwala posługiwać się nią przy poszukiwaniu funduszy na inwestycję. - mówił Dybowski - W kwestii dróg bezpieczeństwa dla ambulansów i straży pożarnej, zapewniam zaś, że są one uwzględnione w koncepcji, uczulaliśmy projektanta na ten punkt.

Brak przetargu czy… uczynny projektant?


Dybowski ustosunkował się też do kwestii płatności za projekt. - Kwota 4000 została przeznaczona na opracowanie koncepcji już dawno, potwierdzają to stosowne dokumenty. - mówił - gdy jednak po jakimś czasie zaczęliśmy szukać wykonawcy koncepcji okazało się, że nie udało nam się znaleźć nikogo, kto podjąłby się przygotowania jej za te pieniądze. Stawki były, co najmniej, dwukrotnie wyższe.

Według słów Dybowskiego problem rozwiązał właściciel firmy projektowej Designe Studio,  która korzysta z lokalu położonego przy Słowackiego. - Pan Karol Rak zgodził się wykonać koncepcję za przewidziane w naszym budżecie pieniądze, czyli de facto “po kosztach“. Pan Rak potwierdził ten fakt, tłumacząc, iż chciał pomóc w przebudowie podwórka i zrobić coś pożytecznego dla mieszkańców.




Po co właściwie zmieniać zagospodarowanie przestrzeni?


Powodem, który skłonił wspólnoty do poszukiwania ambitnych rozwiązań, takich jak reorganizacja całego podwórka, jest nie tylko nieuporządkowanie przestrzeni, ale też jej ogromny potencjał. Podwórko jest duże i umożliwia, przy dobrym zagospodarowaniu, stworzenie zarówno miejsc wypoczynku, jak też zabaw dla dzieci, których obecnie brakuje.

- To w gruncie rzeczy piękne miejsce -
mówią mieszkańcy - tylko trzeba je doprowadzić do porządku!

Pomysł ograniczenia dostępu do podwórka wynikał z kolei - po pierwsze - z “nieciekawego”, jak mówią mieszkańcy, towarzystwa, które się na nim zbyt często kręci oraz - po drugie - z faktu, iż przez podwórko prowadzi skrót ze Słowackiego na Franciszkańską, który sprawia, iż stało się ono drogą przelotową dla pieszych.


Opracowana koncepcja przewiduje wybudowanie piaskownic, toru przeszkód dla dzieci, karuzeli, przemieszczenie śmietników, oraz stworzenie specjalnego miejsca do grillowania. Układ ławek i miejsc zabaw pozwala mieć dzieci cały czas na oku. Na spotkaniu z Wacławem Dybowskim plan, który przedstawiamy, zawierał już jednak odręczne korekty - między innymi naniesione były propozycje rozwiązań umożliwiających zwiększenie ilości parkingów.

Mieszkańcy osiedla, z którymi rozmawialiśmy podczas wizyt na podwórku, wyrażali dla całej inicjatywy akceptacje - zwłaszcza w kwestii nowych atrakcji dla dzieci - spodziewając się jednak niepowodzenia ambitnego przedsięwzięcia. - Oczywiście, że byłoby świetnie gdyby były karuzele i gdyby dzieci miały się gdzie bawić, pod oknem. Ale… na razie to tylko gadanie…

Warto trzymać kciuki?

Kamil Sokołowski
sokolowski@jaslo4u.pl

Reklama

Komentarze: 25

Dodaj komentarz Widok:
-1
@ mieszkaniec
dnia 18.03.2012, 10:19 · Zgłoś
Czytanie tych opinii jest bardzo ciekawe zwłaszcza że to piszą mieszkańcy ulicy franciszkańskiej którzy nie mają udziału w podwórku a dużo chcieli by rządzić nie swoim. Wypowiadają się na temat pana Dybowskiego który co prawda tu nie mieszka ale coś chce zrobić ma do tego głowie i pomysły.WIĘC DAJCIE MU TO ROBIĆ !!!.
Chyba że wolicie to pole rolne z odchodami po pieskach, błotem.
Na tak dużym osiedlu żeby nie było piaskownicy czy jakieś huśtawki dla tych najmłodszych dzieci to tylko pogratulować tym co postarali się o likwidacje huśtawek i zasypanie piaskownicy.
Odpowiedz
-1
@ dybwac
dnia 09.04.2010, 10:31 · Zgłoś
Przepraszam ze tak długo nie odpowiadałem ale mysle ze temat padł..jedna uwaga do wodolejcy.
Odpowiedz
1
@ wodolejca
dnia 30.03.2010, 21:22 · Zgłoś
p.dybowski pisze to co widzę a widzę odpadnjety tynk ze ściany,resztki bramy wjazdowej wiatę na śmieci przed budynkiem w którym mieści się centrum kulturalne osiedla a obok tego budynku zlokalizował pan skład śmieci ,przyległe podwórko nie wyposażył pan w sprzęt do zabaw dla dzieci a głębokie dołki zagrażają bezpieczeństwu dzieci,podobno została zakupiona ziemia na wyrównanie placu wokół tego budynku ale pewnie kupiono jej trochę za mało.
Odpowiedz
-1
@ dybwac
dnia 29.03.2010, 12:11 · Zgłoś
Odpowiadajac "sąsiadowi" oraz panu
" xyz " naprawde nikomu nic nie odbieram a zwłaszcza prawa decydowania to własnie panstwo i ja wybieramy swioch przedstawicieli którzy podejmuja decyzje w imieniu mieszkanców,mowi pan ze był na zebraniu wspólnoty to tam nalezało zadac pytanie do osób na ktore pan głosował i które wybrał...Co do tych decyzji to wypowiedział się "mieszkaniec" który widział jak wyglada podwórko po roztopach i o słynej drodze która w wyniku braku decyzji była praktycznie nie przejezdna przez kilka lat , o i nagle!!! była decyzja jedmoosobowa i dziury brak to chyba moja wina bije się w [...]...i przepraszam niezadowolonych że moga normalnie przejechać...
Nie wspomnę o nowym chodniku przy Słowackiego 5 który doczekaŁ sie wymiany i może nareszcie ta strona ulicy zostanie uporzadkowana .

Ot i to jest pierwsza cześć odpowiedzi dla "wodolejcy" druga wyglada tak:
Na Osiedlu kaczorowy został uruchomiony osiedlowy klub internetowy doposażony w sprzet rekreacyjno sportowy są organizowane wycieczki , zabawy ,konkursy itp.
Zostały wymienione wszystkie okna ,zostało wykonane nowe CO, doposażono w lodówki ,kuchenki itp.
Co do inwestycji :
wykonano doświetlenia ul. Kaczorowy ,wykonano odwodnienie ul.Kaczorowy.obecnie jest budowany nowy chodnik (jest już połowa)
To tylko część zrobionych rzeczy, nie ulega wątpliwości że przy bardzo wielkim udziale i wsparciu władz Urzedu Mista za co im wielka chwała...Panie "wodolejca" widzi pan jednak cos mozna zrobic... ale jak widze reakcje niektórych to prosze się nie dziwic że się denerwuje i mnie coś zalewa...myslę że chyba należy według sugesti "XYZ" i "sąsiada" zostawic sprawę i wszyscy bedziemy szczęsliwi.
Jeszcze raz Zyczę wszytkim wszystkiego najlepszego...
Odpowiedz
0
@ wodolejca
dnia 27.03.2010, 19:45 · Zgłoś
jeżeli chcecie zobaczyć jakim gospodarzem i dobroczyńcą jest p.dybowski to zapraszam na osiedle kaczorowy gdzie wyżej wymieniony jest przewodniczącym, jak dba o dzieci i o osiedle.
Odpowiedz
0
@ kunc
dnia 27.03.2010, 10:33 · Zgłoś
Do XYZ jeżeli pan chciałby wiedzieć to wspólnota, która chce zarobić na czynszu z zabudowy przejścia,
nie ma możliwości prawnych podzielić się tym "zarobkiem" z pozostałymi wspólnotami.Co do uciążliwości również ta wspólnota ma jedną z największych, dość ruchliwą ulicę od której jest oddzielona jedynie chodnikiem, o uciążliwości niech świadczy stan niedawno odnowionej elewacji od strony ulicy.
Odpowiedz
-1
@ olaf
dnia 26.03.2010, 22:05 · Zgłoś
sąsiad -więc zróbmy coś dla siebie będziemy mieć piękne podwórko .Ludzie po co wy się kłócicie,że pan Dybowski zrobi na tym interes on interes zrobił już dawno.Jesteście jak pies ogrodnika.
Odpowiedz
1
@ xyz
dnia 26.03.2010, 19:51 · Zgłoś
I znowu nie mowi Pan prawdy Panie Dybowski.
Wczoraj mieliśmy doroczne zebranie wspolnoty mieszkaniowej i ani w tym roku ani w poprzednim roku nikt nie omawiał tej inwestycji.
Rozmawia pan tylko z zarzadem a nie ze wszysktkimi mieszkańcami .Więc niech pan nie opowiada ze cos było omawiane juz w tamtym roku bo ani w tamtym ani w tym roku nic nie było omawiane .Za bardzo jest pan nerwowy i tu wychodzi jak bardzo panu zalerzy na tej inwestycji.
Odpowiedz
0
@ mlody
dnia 26.03.2010, 16:55 · Zgłoś
ludzie ale jesteście [...] (nie wszyscy) chcą coś zrobić małym kosztem własnym to jeszcze nie pasuje. Takie rzeczy tylko w polskiej wsi. Błoto psie kupy,przemarsze slumsów i innych elementów. Dlaczego nie może być normalnie? Każdy blok ma swój zarząd,jak nie pasuje trzeba zmienić po to są zebrania (ile osób na nie chodzi? tam można się pytać, składać wnioski itd)A do wszystkich maruderów mam pytanie CO TY ZROBIŁEŚ DLA OSIEDLA ?
Odpowiedz
1
@ sąsiad
dnia 26.03.2010, 13:26 · Zgłoś
Panie Dybowski, ale Pan nerwowy... Pan chyba się trochę zagalopował. Jeśli nie jestem w błędzie, to Pan nie ma zamiaru zamieszkać na tym osiedlu. Dla Pana to tylko miejsce dla "interesu". Pozwólmy więc, żeby w takich sprawach decydowali Ci, którzy tutaj mieszkają. My nie chcemy, żeby ktoś podejmował za nas decyzje. Pozdrowienia, jeśli Pańskie wykształcenie nie jest w archiwum X, to wie Pan co mamy na myśli...
Odpowiedz
1
@ mieszkaniec
dnia 26.03.2010, 10:43 · Zgłoś
Szkoda, że zdjęcia osiedla nie zostały zrobione po roztopach, ukazując faktyczny stan podwórka tonącego w błocie i zastoiskach wody. Temat zagospodarowania pojawił się w okresie corocznych zebrań wspólnot podsumowujących rok poprzedni jak i uwzględniających zadania do realizacji w roku bieżącym wiec nie rozumiem kwestii podnoszonych o nie wiedzy tej planowanej inwestycji. Poza tym wg mojej wiedzy mieszkańcy dobrze wiedzą o tym przedsięwzięciu gdyż już zbierają podpisy aby nie zagospodarowywać osiedla z uzasadnieniem: "nie bo nie". Jak widać część mieszkańców lubi tonąć w błocie i daleko im do cywilizacji. Ponadto w większych miastach istnieje sporo osiedli z ograniczonym wstępem dla osób nie będących mieszkańcami i jakoś problemu nie ma z wjazdem służb ratowniczych czy z wejściem dla inkasentów. Dlatego podnoszenie takiej argumentacji jest śmieszne i dziecinne. Mamy możliwość zmienienia szarej rzeczywistości przy wykorzystaniu środków z UE przy ułamkowym naszym wkładzie finansowym to ją zmieńmy i żyjmy jak cywilizowani mieszkańcy bo niestety w skansenach jest lepiej.
Odpowiedz
-1
@ dybwac
dnia 26.03.2010, 09:51 · Zgłoś
Informuje XYZ że wiedza jest ogólnie dostepna i jak się coś chce wiedziec zwlaszcza o podwórku to należy TYLKO uczestniczyc w zebraniach wspólnot.Decyzja o sporzadzeniu planu zagospodarowania zostala podjeta w w 2008 r badz luty /marzec 2009 jest mozliwośc sprawdzenia u administratora , uważam że rok czasu jest wytarczajacym terminem na podjecie wiadomości "tylko dla Wybranych" myśle że i pan jest tym wybrancem.Nie rozumiem o jakie uciążliwości dla jednej wspolnoty skoro jest to decyzja wszystkich zainteresowanych wspólnot.Ja już mam interes i nie potrzebuje nic zakładać a panu zapewnie chodzi oto że padla propozycja zagospodarowania terenu pod bramą należącą do wspolnoty Frnanciszkanskiej do której ja nic niemam ale pomysl jest ok i popieram go w calości dlaczego wspólnota posiadajac własną nieruchomość nie moglaby z tego skorzystac w pelni popieram ten projekt który jak mi wiadomo powstal kilka lat temu.. korzysci alez to oczywiste bedzie miala wspólnota przy Franciszkanskiej nie można im tego prawa odebrac...
Do pana jasloka....Pan o którym mowa lokal wynajal długo po decyzji o przeznaczeniu funduszy na sporzadzenie planu....dziekuje że zrobił mnie pan jasnowidzem może zyczy pan sobie żebym panu coś przewidział co bedzie za rok dwa bardzo ciekawe co ??????? a co zatym idzie jesli jest pan mieszkancem wspolnoty to uważam że sam pan osobiscie niech podejdzie do tego pana i on panu wyjasni wszystkie pana niejasnosci i może sie panu coś zaswieci....są bowiem przewidziane do tego projetu dodatkowe oświetlenie...teraz uważam że bardzo wskazane.
Uważam że wszyskie watpiwości zostały wyjasnione będe odpowiadał ale tylko na konkretne tematy i pytania w sprawie ble ble ble odsyłam do administratora....

Myslę że sniegu juz niema i zaczyna sie praca ....zazdrosnych i krnąbnych zaprosimy na otwarcie .............................POZDROWIENIA SWIATECZNE DLA WSZYSTKICH MIESZKANCÓW PODWÓRKA
Odpowiedz
1
@ Gość
dnia 26.03.2010, 09:50 · Zgłoś
Owszem zgadzam się z Panem koncepcja musi być, tylko dlaczego koncepcja różni się tak bardzo od tego co jest omawiane? Nie można rysować jednego a mówić że będzie jeszcze coś innego. A poza tym jeśli się pokazuje gotową koncepcję to dlaczego mieszkańcy mieli tak krótki termin wyrażenia swojej opinii o nim pod groźbą automatycznej akceptacji w razie braku sprzeciwu?
I słyszałem też o wczorajszym zebraniu mieszkańców osiedla, które miało odbyć się w tej właśnie sprawie, lesz ów temat nie został nawet poruszony.
Takich rzeczy nie robi się za plecami mieszkańców.
A projekt moim zdaniem został wykonany niestarannie ale to jest moje tylko zdanie
Odpowiedz
-1
@ bogdan
dnia 26.03.2010, 07:43 · Zgłoś
Panie Dybowski nie jestem zainteresowany i nie znam Pana ale nareszcie coś rusza . Chwała Panu za to, że w tym maraźmnie coś zaczyna funkcjonować. Niestety społeczeństwo nie tylko Jasła co najlepiej potrafi robić? Najlepiej potrafi protestować. Życzę sukcesu... psy szczekaja a karawana musi iść dalej- tak jest w powiedzeniu. Do GOŚĆ: Skoro tak tanio robisz projekty musisz nie mieć zleceń . Zleceń przeważnie nie mają ci którzy są kiepskimi fachowcami w swojej branży!!! Nie chcę się wypowiadać na temat Twojego śmiesznego słownictwa , które również świadczy o Twojej "fachowości" lepiej oszczędź wstydu i [...].
Odpowiedz
0
@ :)
dnia 25.03.2010, 22:10 · Zgłoś
to w jaśle jeszcze śnieg zalega??
Odpowiedz
0
@ bbc
dnia 25.03.2010, 21:43 · Zgłoś
mam nadzieje że projekt zostanie zrealizowany:-)
Odpowiedz
1
@ Jaślok
dnia 25.03.2010, 18:04 · Zgłoś
Tak w ogóle Panie Dybowski to Pan Lokal wynajmuje ów Panu z biura aranżacji ogrodów i wnętrz cos to ciekawie wygląda wszystko...
Odpowiedz
0
@ XYZ
dnia 25.03.2010, 17:51 · Zgłoś
do Gościa : W pełni sie z panem zgadzam ,
ktoś a kto to wiadomo kto bo o całej inwestycji wiedza nie liczni tzn " wybrańcy " ,(o takiej inwestycji powinni byc powiadomieni wszyscy mieszkańcy a nie tylko wybrani ),którzy chca nie tylko na tej inwestycji i projekcie zarobic ale załatwic swoje interesy. Np.wszelkie uciazliwości przekazac jednej wspólnocie ,a samemu założyc interes - jak mowi pan Dybowski powstanie sklep i czynz bedzie szadł dla jednej wspolnoty tak to jest po prostu najłatwiej .
Odpowiedz
0
@ aEr
dnia 25.03.2010, 15:25 · Zgłoś
no i dobrze!
Odpowiedz
-1
@ dybwac
dnia 25.03.2010, 14:48 · Zgłoś
Odpowiadajac panu KKKK informuje ,żeby mogł zaistniec projekt należy wykonac koncepcje to chyba dla wyuczonego XXX powinno być normalne ale widocznie wyksztalcenie pana XXX jest ukryte w archiwum X.
Wspólnoty zapłacą za gotowy projekt zagospodarowania wraz z wycena tj kosztorysem a nie za koncepcje ,prosilbym aby osobe które nie uczestnicza w życiu społecznym wspoolnot(nie uczestnicza w spotkaniach) nie wypisywały totalnych głupot...
Mam pytanie pana inżyniera (gość Jesli posiada pan takie kwalifikacje oraz program do kosztorysowania to prosze podac swoje namiary a od pracy sie pan nie odgoni....
To że zrobi pan to za 500 zł to jest tak jak ja dojade do warszawy za 1 zł.Prosze o swoje dane ma pan reklame za darmo z poważaniem ,myslę że dla niedowiarkow i flustratów jest to wyczerujaca informacja...
Odpowiedz
0
@ olaf
dnia 25.03.2010, 13:18 · Zgłoś
Byłem na tym spotkaniu i kwota 4000 to jest ustalona przez zarząd ale nie tylko dla projektanta,Ale tak to właśnie jest że jak ktoś chce coś zrobić to jest źle lepiej nie robić nic.Skoro mogą być na to pieniądze to zróbmy coś.Ty inżynieże jak chcesz projektować w paincie to chyba za 100 zł.
Odpowiedz
0
@ xxx
dnia 25.03.2010, 12:54 · Zgłoś
Tak sie dzieje jak sie biorą za takie rzeczy ludzie bez jakiegokolwiek wykształcenia. Ukłon w strone zarządu osiedla
Odpowiedz
0
@ Gość
dnia 25.03.2010, 11:35 · Zgłoś
Jestem inżynierem i wykonuje takie projekty na co dzień. Za 500zł mogę zrobić niebo lepszy niż ten za 4000zł wykonany w paincie. Ktoś sobie na tym projekcie nieźle zarobił i nie koniecznie tylko jego wykonawca...ŻAL...
Odpowiedz
0
@ kkkk
dnia 25.03.2010, 10:11 · Zgłoś
Pani Dybowski jeśli to tylko koncepcja a nie projetk to nasuwa sie pytanie za co żeśmy zapłacili 4000 zł za koncepcje czy za projekt ?.Jeżeli koncepcja kosztuje 4000 zł to ile bedzie kosztowął projekt i cała inwestycja?Jeżeli to tylko koncepcja to po co był wymóg zgłaszania do 12.03.2010 rok wszelkich uwaga.?
Odpowiedz
0
@ qwert
dnia 25.03.2010, 09:49 · Zgłoś
Dajcie na słowackiego kilka koszy na śmieci i psie kupy, bo ciężko przejść żeby nie wdepnąć.
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.