Odradzające się Kołaczyce
37
Symboliczne nadanie aktu praw miejskich Kołaczycom będzie miało miejsce podczas uroczystej sesji Rady Miejskiej w dniu 23 stycznia 2010 roku. Jednak już teraz pytaliśmy przyszłej pani burmistrz o to, jak widzi rozwój miasta Kołaczyce w przyszłości.



- Mocno wierze w to, że nasze tereny poprzez odzyskanie praw miejskich staną się atrakcyjniejsze dla potencjalnych inwestorów. Pamiętamy o tym, że nie będziemy jedynym miastem w powiecie jasielskim. Pomiędzy naszymi działaniami, Jasła i całego powiatu musi występować duża spójność. Należy pamiętać, że wraz z przyjęciem praw miejskich grunty pod inwestycje publiczne nie będą wymagać już odrolnienia na mocy ustawy, która wejdzie w życie z dniem 1 stycznia, co wiązało się dotychczas z dużymi kosztami. Wierzę, że w kolejnych latach czerpać będziemy z bycia miastem coraz większe korzyści, choć oczywiście nie możemy się spodziewać cudu gospodarczego już w pierwszym roku. To byłoby sprzeczne z podstawowymi zasadami ekonomii – odpowiadała pytana o swoje nadzieje związane z przywróceniem praw miejskich Kołaczycom, wójt Małgorzata Salacha.

Fot. Archiwum Jaslo4U.pl
Gmina Kołaczyce jest obecnie głównym inwestorem budowy mostu na rzece Wisłoce, który połączy Kołaczyce z Brzyskami. Obecnie na ukończeniu jest pierwszy etap budowy tego mostu. Jednostka wojskowa z Niska wykonała podpory na rzece. Dzięki temu zaoszczędzono ok. 4 mln złotych. Obecnie jednostka wojskowa, która na terenie powiatu jasielskiego pomogła już w budowie kilku mostów, np. w Samoklęskach, jest reorganizowana, co niestety może wiązać się z jej całkowitym rozwiązaniem.
– Liczymy, że mieszkańcy zza drugiej strony rzeki zechcą do nas przyjechać na zakupy, wysłać swoje dzieci do szkoły, czy też po prostu w Kołaczycach się osiedlić – dodała Małgorzata Salacha.
- Wierzę, że przyjdzie taki moment, że ktoś dostrzeże to, że Kołaczyce się odradzają i nasze miasto będzie miało swoje 5 minut – z nadzieją w głosie mówiła na zakończenie wójt Kołaczyc.
Krzysztof Nigborowicz



- Mocno wierze w to, że nasze tereny poprzez odzyskanie praw miejskich staną się atrakcyjniejsze dla potencjalnych inwestorów. Pamiętamy o tym, że nie będziemy jedynym miastem w powiecie jasielskim. Pomiędzy naszymi działaniami, Jasła i całego powiatu musi występować duża spójność. Należy pamiętać, że wraz z przyjęciem praw miejskich grunty pod inwestycje publiczne nie będą wymagać już odrolnienia na mocy ustawy, która wejdzie w życie z dniem 1 stycznia, co wiązało się dotychczas z dużymi kosztami. Wierzę, że w kolejnych latach czerpać będziemy z bycia miastem coraz większe korzyści, choć oczywiście nie możemy się spodziewać cudu gospodarczego już w pierwszym roku. To byłoby sprzeczne z podstawowymi zasadami ekonomii – odpowiadała pytana o swoje nadzieje związane z przywróceniem praw miejskich Kołaczycom, wójt Małgorzata Salacha.
Fot. Archiwum Jaslo4U.pl
Gmina Kołaczyce jest obecnie głównym inwestorem budowy mostu na rzece Wisłoce, który połączy Kołaczyce z Brzyskami. Obecnie na ukończeniu jest pierwszy etap budowy tego mostu. Jednostka wojskowa z Niska wykonała podpory na rzece. Dzięki temu zaoszczędzono ok. 4 mln złotych. Obecnie jednostka wojskowa, która na terenie powiatu jasielskiego pomogła już w budowie kilku mostów, np. w Samoklęskach, jest reorganizowana, co niestety może wiązać się z jej całkowitym rozwiązaniem.
– Liczymy, że mieszkańcy zza drugiej strony rzeki zechcą do nas przyjechać na zakupy, wysłać swoje dzieci do szkoły, czy też po prostu w Kołaczycach się osiedlić – dodała Małgorzata Salacha.
- Wierzę, że przyjdzie taki moment, że ktoś dostrzeże to, że Kołaczyce się odradzają i nasze miasto będzie miało swoje 5 minut – z nadzieją w głosie mówiła na zakończenie wójt Kołaczyc.
Krzysztof Nigborowicz
