Ognisko zachorowań w DPS w Foluszu. Jedno jest pewne, to nie Salmonella
W Domu Pomocy Społecznej wśród mieszkańców wykryto 26 zachorowań. Wśród osób chorych nie stwierdzono jednak obecności pałeczek Salmonelli. Inspektorzy Sanepidu pobrali wymazy od pracowników i personelu oraz próbki z żywności. Trwa dochodzenie epidemiologiczne.

Inspektorzy jasielskiego Sanepidu intensywnie działają w celu ustalenia przyczyn złego samopoczucia mieszkańców Domu Pomocy Społecznej w Foluszu. Wiadomo, że u 26 pensjonariuszy potwierdzono zachorowania, których głównym objawem chorobowym jest biegunka.
- Zostały pobrane wymazy z rąk personelu - 14 sztuk oraz wymazy z powierzchni roboczych - 5 sztuk. Ponadto pobrano 33 próbki żywności oraz wymazy z próbek kału od 66 osób (mieszkańców oraz personelu). Wśród osób chorych nie stwierdzono obecności pałeczek Salmonella. Pobrano również próbki kału od 8 osób chorych w kierunku obecności wirusów charakterystycznych dla zatruć pokarmowych i przebadano je w WSSE w Rzeszowie - nie stwierdzono obecności wirusów – poinformował Zbigniew Paja, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Jaśle.
Trwa dochodzenie epidemiologiczne, w toku którego ustalane jest źródło zakażeń w ognisku. - Dalsze postępowanie wobec osób narażonych w ognisku, u których potwierdzone zostanie zakażanie uzależnione jest od wyizolowanego czynnika etiologicznego – podkreśla dyrektor Paja.
Badania mają zakończyć się 8 grudnia br.
id
