OSP Hankówka otrzymała nowy wóz strażacki. Florek będzie służył całemu powiatowi.
760 tys. zł kosztował średni samochód ratowniczo-gaśniczy na podwoziu MAN TGM 13.290 wraz z agregatem prądotwórczym, zakupiony dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Hankówce. Środki na tę inwestycję pochodzą z trzech źródeł: Regionalnego Programu Operacyjnego, skąd pozyskano kwotę 640 tys. zł, Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który przekazał 30 tys. zł oraz Urzędu Miasta w Jaśle – 90 tys. zł. Matką chrzestną samochodu strażackiego o wdzięcznym imieniu Florek została po raz pierwszy burmistrz Jasła Maria Kurowska.



Samochód dla OSP został zakupiony w ramach wspólnego projektu miasta i osiedla Hankówka. - Wybraliśmy na partnera tę OSP ponieważ jest to bardzo aktywna straż, która nie tylko dba bardzo o sprzęt, ale również o magazyn sprzętu powodziowego, ratowniczego i dbają również o swoje pomieszczenia. Należał im się taki prezent w postaci nowego samochodu, ponieważ stary już nie spełniał wymagań jakie są wobec tego typu jednostek – tłumaczy Maria Kurowska, burmistrz Jasła.

Z kolei Wiesław Latoszek, komendant Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej uważa, że nie powinno się tego rozpatrywać w kategorii prezentu. - Nie odbieram tego w kategorii nagród. Zdecydowana większość jednostek na terenie powiatu działających podczas usuwania skutków powodzi zasłużyłaby na nagrody. Ale nikogo jednak nie stać, żeby tyle wspaniałych nagród szło dla wielu jednostek. Dodaje jednak, że jednostka w Hankówce na taki wóz zasłużyła. - Myślę, że ta w Hankówce jest jedną z 4 jednostek w mieście i przez ostatnie lata zasłużyła na to, żeby ten samochód trafił do niej. Zdarzył się taki układ, że w ramach RPO takie możliwości wystąpiły. Ten samochód ma bardzo dobre parametry taktyczno-techniczne, który będzie wykorzystywany do wszystkich zdarzeń. Ci strażacy muszą się dokładnie nauczyć obsługi tego samochodu, muszą sobie przypomnieć pewne rozwinięcia bojowe. To nie tylko powódź, ale szereg innych zdarzeń i ta jednostka musi być przygotowana, że powiatowe stanowisko ds. kierowania będzie dysponowało tą jednostką, bo nie wyobrażam sobie, żeby ta jednostka nie wyjeżdżała do pomocy nam – zaznacza komendant.

OSP Hankówka zaczynała swoją działalność ratowniczą od wozu konnego. Potem, idąc z postępem cywilizacyjnym wzbogaciła się o Nysę, IFĘ, a teraz otrzymała nowego MANa. - My mamy najlepszy wóz, jeden z najnowszych samochodów, który będzie wykorzystywany przy podwoziach. Na terenie powiatu jasielskiego jesteśmy najlepiej zaopatrzoną jednostką – cieszy się Stanisław Cholewiak, prezes OSP Jasło-Hankówka.

Uroczystość była także okazją do wręczenia podziękowań za aktywne działania strażaków ochotników podczas ostatniej powodzi. – Strażacy ze wszystkich rejonów miasta bardzo aktywnie pomagali nam usuwać skutki powodzi. Spotykałam ich wszędzie, o każdej porze i z taką zawziętością ratowali dobytek ludzki, że przy tej okazji postanowiliśmy im podziękować. Są to dyplomy, które będą stanowić pamiątkę i to, że burmistrz widzi ich działania, chce im pomagać, ale wyrazić z odpowiednim momencie słowa uznania – mówi burmistrz, deklarując dalsze działania w tym kierunku. - Strażacy z Jasła mogą liczyć na doposażenie. W miarę pisanych projektów, chcemy całą straż doposażyć, w ubiegłym roku było doposażenie na Niegłowicach. Teraz nie da się tylko rękami, trzeba mieć profesjonalny sprzęt i my im to zapewniamy – dodaje na zakończenie Kurowska.
(kp)






