Oszuści podają się za policję. Chcą dostać się do pieniędzy na twoim koncie
Oszuści nie próżnują. Wciąż szukają skutecznych metod wyłudzenia danych, które pozwolą dostać się im do naszych pieniędzy. Taki telefon odebrała wczoraj mieszkanka powiatu jasielskiego, która usłyszała w słuchawce telefonu, że na jej podrobiony dowód osobisty ktoś zaciągnął 50 tys. zł kredytu. Numer, który wyświetlił się na ekranie to 997 – policja. - Nie dajcie się nabrać – apeluje mąż kobiety.

fot. pixabay.com
Mieszkaniec powiatu jasielskiego napisał do naszej redakcji wiadomość, w której informuje o sytuacji, jaka spotkała jego żonę. Wczoraj wieczorem zadzwonił jej telefon, a na wyświetlaczu ukazał się numer alarmowy na policję – 997. Po drugiej stronie słuchawki usłyszała, że na podrobiony dowód osobisty został zaciągnięty kredyt w wysokości 50 tys. zł. Dzwoniący podał informacje, jakie czynności należy wykonać w zaistniałej sytuacji.
- Bardzo szczegółowo poinformowano, że zlikwidowano siatkę oszustów, którzy w ten sposób wyłudzali kredyty i między innymi na jej dowód taki kredyt został zaciągnięty. Na szczęście żona nie podjęła dyskusji, tylko zadzwoniła do mnie. Była bardzo zdenerwowana i roztrzęsiona. Sprawdziłem i żaden kredyt nie został zaciągnięty, jednak zadzwoniłem na komendę policji w Jaśle. Okazuje się, że jest to kolejny sposób na to, by wymusić określone działania, opracowane przez złodziei skutkujące wyczyszczeniem konta. Najbardziej zastanawiające jest to, że na telefonie wyświetla się numer 997, co już na samym początku uwiarygadnia treści podawane w dalszej rozmowie – podkreśla mąż kobiety, do której oszuści dzwonili.
Pamiętajmy, że policjanci, nigdy nie dzwonią z informacją o prowadzonej akcji ani nie proszą o przekazanie pieniędzy, przelanie środków z konta lub pozostawienie ich w jakimś miejscu. Zachowajmy czujność. Wszelkie próby oszustwa zgłaszajmy dyżurnemu lub najbliższej jednostce policji.
id

