Pierwsza rocznica wstąpienia Polski do strefy Schengen
3
Zgodnie z naszymi oczekiwaniami wejście Polski do strefy Schengen spowodowało korzystne zmiany w naszej działalności, bo odstąpienie od kontroli ruchu osobowego w przejściach granicznych pozwoliło nam skierować funkcjonariuszy Straży Granicznej, którzy dawniej obsługiwali przejścia graniczne, do bardziej efektywnej służby granicznej.
Nie musimy już teraz kontrolować ruchu osobowego w przejściach granicznych, żeby zatrzymywać poszukiwane osoby lub pojazdy zarejestrowane w europejskiej bazie informacyjnej SIS jako zaginione lub kradzione, bo obecnie wykonujemy te kontrole doraźnie, wyrywkowo, ale w miejscach, w których zakładamy największe prawdopodobieństwo przeprowadzenia skutecznych działań.
Przeprowadzane obecnie przez naszych strażników granicznych systematyczne kontrole na drogach dojazdowych do granicy i w różnych miastach i miejscowościach regionu, często dosyć odległych od granicy, ujawniają podobną lub być może nawet większą ilość wykroczeń i przestępstw niż poprzednio.


Przesunęliśmy działania z granicy w głąb kraju, bo przedtem osoby podejmujące proceder organizowania nielegalnej imigracji lub wprowadzania na teren Polski wyrobów ze sfałszowanymi znakami towarowymi oraz sprawcy przewożenia i rozprowadzania papierosów i alkoholu z przemytu były kontrolowane przez nas częściej w rejonach przygranicznych, a obecnie ujawniamy tego rodzaju przestępstwa często dość daleko od granicy, w głębi Polski.
W ostatnim czasie zauważamy w Straży Granicznej nową tendencję: ze względu na nasze systematyczne kontrole, te osoby podejmujące próby prowadzenia przestępczości granicznej starają się omijać je i tworzyć nowe kanały przerzutu tych towarów – szlakami drogowymi wzdłuż granicy, ale w oddaleniu od niej lub pociągami, też dalej od granicy, bo mają nadzieję, ze Straż Graniczna i celnicy nie sięgają tam swoją działalnością. Dlatego my także przesuwamy naszą działalność w głąb kraju.
Z tych właśnie powodów rozwinęliśmy ostatnio działalność placówki w Krakowie – Balicach, która zajmuje się teraz już nie tylko lotniczym przejściem granicznym, ale także ochroną szlaków komunikacyjnych biegnących wzdłuż granicy i przecinających granicę polsko-słowacką, choć w oddaleniu od granicy. Uruchomiliśmy też w tym roku nową placówkę Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Tarnowie, także w większej odległości od granicy.
Prowadzimy regularne kontrole na szlakach komunikacyjnych drogowych i kolejowych na Podkarpaciu, w Małopolsce i w powiecie żywieckim, czyli na całym pograniczu polsko-słowackim, bo taki jest zasięg działania Karpackiego Oddziału Straży Granicznej. Na terenie powiatu żywieckiego ujawniamy częste przypadki pokątnego rozprowadzania w sprzedaży obwoźnej głównie elektronarzędzi i kosmetyków ze sfałszowanymi znakami towarowymi, a w Małopolsce i na Podkarpaciu ujawniamy głównie przypadki przemytu papierosów i alkoholu z ukraińskimi znakami akcyzy skarbowej.


Strażnicy graniczni wraz z policją i Urzędem Celnym przeprowadzają kontrole na drogach i na szlakach kolejowych, prowadzących z Podkarpacia na Śląsk – i dalej, w stronę granicy zachodniej. Zatrzymujemy w trakcie tych kontroli na trasie z Przemyśla do Krakowa przemyt papierosów i alkoholu z Ukrainy i skutecznie przeciwdziałamy procederowi nielegalnej imigracji do Polski oraz dzięki systematycznym kontrolom legalności pobytu cudzoziemców zatrzymujemy na terenie działania naszego oddziału Straży Granicznej tych cudzoziemców, którzy naruszają przepisy ustawy o cudzoziemcach.

Na Podkarpaciu spotykamy się z próbami organizowania nielegalnej imigracji głównie z terenu Ukrainy oraz z rejonu styku granic Polski, Ukrainy i Słowacji, gdzie od czasu do czasu podejmowane są próby przeprowadzania na terytorium Polski lub Słowacji nielegalnych imigrantów z Pakistanu i Indii. Jednak ostatnio te próby podejmowane są rzadko, bo działamy tam i oczywiście także w głębi kraju, z bardzo dużą skutecznością, co ma znaczenie prewencyjne - dostatecznie zniechęcamy przestępców próbujących organizować ten proceder przerzucania przez granicę nielegalnych imigrantów.
mjr SG dr Marek Jarosiński
Rzecznik prasowy komendanta
Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu
Nie musimy już teraz kontrolować ruchu osobowego w przejściach granicznych, żeby zatrzymywać poszukiwane osoby lub pojazdy zarejestrowane w europejskiej bazie informacyjnej SIS jako zaginione lub kradzione, bo obecnie wykonujemy te kontrole doraźnie, wyrywkowo, ale w miejscach, w których zakładamy największe prawdopodobieństwo przeprowadzenia skutecznych działań.
Przeprowadzane obecnie przez naszych strażników granicznych systematyczne kontrole na drogach dojazdowych do granicy i w różnych miastach i miejscowościach regionu, często dosyć odległych od granicy, ujawniają podobną lub być może nawet większą ilość wykroczeń i przestępstw niż poprzednio.


Przesunęliśmy działania z granicy w głąb kraju, bo przedtem osoby podejmujące proceder organizowania nielegalnej imigracji lub wprowadzania na teren Polski wyrobów ze sfałszowanymi znakami towarowymi oraz sprawcy przewożenia i rozprowadzania papierosów i alkoholu z przemytu były kontrolowane przez nas częściej w rejonach przygranicznych, a obecnie ujawniamy tego rodzaju przestępstwa często dość daleko od granicy, w głębi Polski.
W ostatnim czasie zauważamy w Straży Granicznej nową tendencję: ze względu na nasze systematyczne kontrole, te osoby podejmujące próby prowadzenia przestępczości granicznej starają się omijać je i tworzyć nowe kanały przerzutu tych towarów – szlakami drogowymi wzdłuż granicy, ale w oddaleniu od niej lub pociągami, też dalej od granicy, bo mają nadzieję, ze Straż Graniczna i celnicy nie sięgają tam swoją działalnością. Dlatego my także przesuwamy naszą działalność w głąb kraju.
Z tych właśnie powodów rozwinęliśmy ostatnio działalność placówki w Krakowie – Balicach, która zajmuje się teraz już nie tylko lotniczym przejściem granicznym, ale także ochroną szlaków komunikacyjnych biegnących wzdłuż granicy i przecinających granicę polsko-słowacką, choć w oddaleniu od granicy. Uruchomiliśmy też w tym roku nową placówkę Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Tarnowie, także w większej odległości od granicy.
Prowadzimy regularne kontrole na szlakach komunikacyjnych drogowych i kolejowych na Podkarpaciu, w Małopolsce i w powiecie żywieckim, czyli na całym pograniczu polsko-słowackim, bo taki jest zasięg działania Karpackiego Oddziału Straży Granicznej. Na terenie powiatu żywieckiego ujawniamy częste przypadki pokątnego rozprowadzania w sprzedaży obwoźnej głównie elektronarzędzi i kosmetyków ze sfałszowanymi znakami towarowymi, a w Małopolsce i na Podkarpaciu ujawniamy głównie przypadki przemytu papierosów i alkoholu z ukraińskimi znakami akcyzy skarbowej.

Strażnicy graniczni wraz z policją i Urzędem Celnym przeprowadzają kontrole na drogach i na szlakach kolejowych, prowadzących z Podkarpacia na Śląsk – i dalej, w stronę granicy zachodniej. Zatrzymujemy w trakcie tych kontroli na trasie z Przemyśla do Krakowa przemyt papierosów i alkoholu z Ukrainy i skutecznie przeciwdziałamy procederowi nielegalnej imigracji do Polski oraz dzięki systematycznym kontrolom legalności pobytu cudzoziemców zatrzymujemy na terenie działania naszego oddziału Straży Granicznej tych cudzoziemców, którzy naruszają przepisy ustawy o cudzoziemcach.
Na Podkarpaciu spotykamy się z próbami organizowania nielegalnej imigracji głównie z terenu Ukrainy oraz z rejonu styku granic Polski, Ukrainy i Słowacji, gdzie od czasu do czasu podejmowane są próby przeprowadzania na terytorium Polski lub Słowacji nielegalnych imigrantów z Pakistanu i Indii. Jednak ostatnio te próby podejmowane są rzadko, bo działamy tam i oczywiście także w głębi kraju, z bardzo dużą skutecznością, co ma znaczenie prewencyjne - dostatecznie zniechęcamy przestępców próbujących organizować ten proceder przerzucania przez granicę nielegalnych imigrantów.
mjr SG dr Marek Jarosiński
Rzecznik prasowy komendanta
Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu
