PiS stracił jeden mandat w okręgu wyborczym 22. Zyskała Konfederacja
Państwowa Komisja Wyborcza podała dane z wszystkich obwodów głosowania. W okręgu wyborczym nr 22 Prawo i Sprawiedliwość uzyskało największe poparcie – 54,7 proc. głosów, następna jest Koalicja Obywatelska – 15,8 proc., Trzecia Droga -13,7 proc. i Konfederacja 8,6 proc.
W okręgu wyborczym nr 22 największe poparcie wśród wyborców uzyskało Prawo i Sprawiedliwość uzyskując 40- procentową przewagę nad Platformą Obywatelską. Niemniej tym razem PiS otrzyma nie 8 a 7 mandatów.
Do Sejmu X kadencji wchodzą:
PiS: Marek Kuchciński, Anna Schmidt, Piotr Uruski, Maria Kurowska, Teresa Pamuła, Piotr Babinetz oraz Tadeusz Chrzan.
PO: Joanna Frydrych, Marek Rząsa.
Trzecia Droga: Bartosz Romowicz.
Konfederacja: Andrzej Zapałowski.
Marek Kuchciński z PiS otrzymał 50 519 głosów, nieco mniej niż cztery lata temu, kiedy zagłosowało na niego 61262 osoby. Anna Schmidt 28 693 głosy, Piotr Uruski – 22 703 głosy, Teresa Pamuła -15 273 głosy, Piotr Babinetz – 12 829 głosów, Tadeusz Chrzan – 12 184 głosy.

Maria Kurowska uzyskała łącznie 20 813 głosów poprawiając swój wynik z 2019 r., kiedy zagłosowało na nią 18 936 osób. Najwięcej wyborców oddało na nią głos w gminie Brzyska (2085) i gminie Jasło (2485) - Jestem bardzo zadowolona z osiągniętego wyniku. W powiecie jasielskim otrzymałam ponad 17 tysięcy głosów. Dziękuję również za głosy z innych powiatów, dzięki którym uzyskałam łącznie 20 813 głosów. To imponujący wynik. Prowadziłam łagodną kampanię. Trudnością dla moich wyborców było znalezienie mnie na liście na miejscu 21, ale mimo to uzyskałam 4 najlepszy wynik. To zasługa i sukces tych, który na mnie głosowali - podkreśla posłanka Maria Kurowska. - W okręgu 22 na listę PiS zagłosowało niemal 55 proc. wyborców i jest to również bardzo dobra informacja. Reprezentuję ugrupowanie Suwerenna Polska, które nie utraciło żadnego mandatu z końca IX kadencji, a więc dalej mamy 18 posłów i 1 senatora. Mniej jestem zadowolona z wyniku ogólnopolskiego, ponieważ nie mamy tej przewagi, abyśmy stworzyli samodzielnie rząd. Będzie pewien problem, który trzeba rozwiązać. Wszystko jest możliwe. Myślę, że nasz obóz patriotyczny, który chce zachowania suwerenności, niezależności Polski, ale oczywiście w UE, że będzie negocjował z różnymi siłami patriotycznymi będącymi w innych ugrupowaniach, abyś mogli stworzyć rząd większościowy - dodaje.

Wynik z poprzednich wyborów parlamentarnych poprawiła również posłanka Joanna Frydrych. 15 października w okręgu wyborczym nr 22 oddano na jej kandydaturę 29 681 głosów, a więc uzyskała ponad 11 tysięcy więcej głosów niż w wyborach parlamentarnych w 2019 r. - Jestem bardzo mile zaskoczona tym bardzo dobry wynikiem. Chciałam gorąco podziękować za każdy jeden głos – podkreśla posłanka. - 4 miliony głosów dostała opozycja. Wygrała demokracja i mam nadzieję, że prezydent Duda powierzy tworzenie rządu opozycji, że nie będzie na siłę utrzymywał PiS-u. Zjednoczona Prawica przegrała z całą zjednoczoną opozycją – dodała.
Marek Rząsa uzyskał drugi najlepszy wynik na liście Koalicji Obywatelskiej. Zdobył 13 510 głosów. Bartosz Romowicz z Trzeciej Drogi uzyskał 21 527 głosów zaś Andrzej Zapałowski z Konfederacji uzyskał 14 475 głosów.
O mandat do Sejmu z powiatu jasielskiego walczyli Adam Pawluś z PiS – uzyskał 7 649 głosy, Jan Urban z Trzeciej Drogi, na którego zagłosowało 1958 osób, Małgorzata Więch-Kettele z Trzeciej Drogi uzyskała 1027 głosów, Jolanta Jachym z Nowej Lewicy – 1007 głosów, Antoni Pikul z KO otrzymał 2 989 głosów. Na Adama Berkowicza z Konfederacji oddano 8 134 głosy.
Frekwencja na Podkarpaciu wyniosła 69,9 proc. Na więcej osób przystąpiło do głosowania w województwach mazowieckim – 79,2 proc, łódzkim -76,1 proc i wielkopolskim -76,1 proc. Najsłabiej w Polsce głosowano w województwie opolskim -66,5 proc. W kraju frekwencja wyniosła 74,03 proc.
id
