Podtopienia w rejonie ulicy Sobniowskiej: będzie ekspertyza.
10
Na ostatniej sesji rady powiatu odbyła się dyskusja na temat możliwości rozwiązania problemu podtopień w rejonie ulicy Sobniowskiej.
Obecny na sesji Naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa, Ryszard Hebda, potwierdzał opinię wypowiadaną przez debatujących, iż sprawa jest skomplikowana. Przyczyną komplikacji ma być, między innymi, konieczność współdziałania trzech podmiotów: gminy Jasło, miasta Jasła i powiatu. Dodatkowymi trudnościami jest nieuregulowany stan prawny np. jednego z rowów, oraz wprowadzone przez poprzednich zarządców rozwiązania, które się nie sprawdziły.

Naczelnik wskazywał, jakie działania powinny zostać rozważone - Być może jakimś rozwiązaniem, które jednak może nie rozwiązać całości problemu, byłoby zwiększenie średnicy elementów kanalizacji. - mówił Hebda - Podczas walki z wodą dwa tygodnie temu usiłowano usunąć wodę, odprowadzając ją rękawem do studzienki “sześciedziąstki“. Dopiero skierowanie wody do studzienki “tysiączki” spowodowało usunięcie wody. Być może gmina powinna skierować gdzieś część tej wody już na swoim terenie.
Zdaniem naczelnika podstawą do działania powinno być jednak szczegółowe rozpoznanie problemu.
- Sytuacja na pewno wymaga sporządzenia ekspertyzy oraz zinwentaryzowania problematycznego cieku począwszy od lasu. - mówił Ryszard Hebda.

- Na ostatnim posiedzeniu zarząd powiatowy zlecił wykonanie takiej ekspertyzy. - mówił członek zarządu powiatu Adam Pawluś.

- Ale ekspertyza została na razie zlecona tylko po jednej stronie. I to jest temat dla rady miasta aby zlecić ją również po drugiej. - zaznaczał radny Tadeusz Górczyk, dodając, że woda nie zwraca uwagi na granice administracyjne.
Po rozmowie z radną miejską Elżbietą Bernal, obecną na sesji , Tadeusz Górczyk zwrócił się do Adama Pawlusia z prośbą o udostępnienie kopii decyzji o zleceniu ekspertyzy, gdy będzie ona gotowa.
- Chcielibyśmy aby możliwe było powtórzenie podobnej ekspertyzy w mieście. - uzasadniał radny.
- Pan naczelnik Hebda będzie uzgadniał szczegóły z miastem. Mogłoby to być wspólne zadanie, miasto mogłoby wesprzeć powiat, albo powiat mógłby wesprzeć miasto. - odpowiadał Adam Pawluś.
Kamil Sokołowski
sokolowski@jaslo4u.pl
Obecny na sesji Naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa, Ryszard Hebda, potwierdzał opinię wypowiadaną przez debatujących, iż sprawa jest skomplikowana. Przyczyną komplikacji ma być, między innymi, konieczność współdziałania trzech podmiotów: gminy Jasło, miasta Jasła i powiatu. Dodatkowymi trudnościami jest nieuregulowany stan prawny np. jednego z rowów, oraz wprowadzone przez poprzednich zarządców rozwiązania, które się nie sprawdziły.

Naczelnik wskazywał, jakie działania powinny zostać rozważone - Być może jakimś rozwiązaniem, które jednak może nie rozwiązać całości problemu, byłoby zwiększenie średnicy elementów kanalizacji. - mówił Hebda - Podczas walki z wodą dwa tygodnie temu usiłowano usunąć wodę, odprowadzając ją rękawem do studzienki “sześciedziąstki“. Dopiero skierowanie wody do studzienki “tysiączki” spowodowało usunięcie wody. Być może gmina powinna skierować gdzieś część tej wody już na swoim terenie.
Zdaniem naczelnika podstawą do działania powinno być jednak szczegółowe rozpoznanie problemu.
- Sytuacja na pewno wymaga sporządzenia ekspertyzy oraz zinwentaryzowania problematycznego cieku począwszy od lasu. - mówił Ryszard Hebda.

- Na ostatnim posiedzeniu zarząd powiatowy zlecił wykonanie takiej ekspertyzy. - mówił członek zarządu powiatu Adam Pawluś.

- Ale ekspertyza została na razie zlecona tylko po jednej stronie. I to jest temat dla rady miasta aby zlecić ją również po drugiej. - zaznaczał radny Tadeusz Górczyk, dodając, że woda nie zwraca uwagi na granice administracyjne.
Po rozmowie z radną miejską Elżbietą Bernal, obecną na sesji , Tadeusz Górczyk zwrócił się do Adama Pawlusia z prośbą o udostępnienie kopii decyzji o zleceniu ekspertyzy, gdy będzie ona gotowa.
- Chcielibyśmy aby możliwe było powtórzenie podobnej ekspertyzy w mieście. - uzasadniał radny.
- Pan naczelnik Hebda będzie uzgadniał szczegóły z miastem. Mogłoby to być wspólne zadanie, miasto mogłoby wesprzeć powiat, albo powiat mógłby wesprzeć miasto. - odpowiadał Adam Pawluś.
Kamil Sokołowski
sokolowski@jaslo4u.pl
