Polacy ubierają się coraz lepiej!
- Świat stał się jedną globalną wioską, w której miksują się różne style. Żyjemy w dobie szybkiego przepływu informacji, Internetu. Ludzie mają łatwy dostęp do wszelkich nowinek na temat mody. Polacy coraz bardziej przywiązują uwagę na to jak wyglądają, chcą przez swój wizerunek budować zaufanie oraz prestiż – zaznaczył Mariusz Szarek, projektant mody.
W Zespole Szkół Usługowych i Spożywczych gościł Mariusz Szarek, projektant mody pochodzący z Kłodawy w gminie Brzyska obecnie mieszkający w Łodzi. Jak sam podkreśla od zawsze pragnął zajmować się czymś kreatywnym. Najpierw myślał o malarstwie, szybko jednak zmienił zdanie, gdy dowiedział się, że na Akademii Sztuk Pięknych można studiować projektowanie ubioru. Postanowił iść w tym kierunku rozwijając swoje zainteresowania i karierę zawodową. Współpracował z wieloma znanymi markami w Polsce takimi jak Pawo, Aryton czy Pako Lorente, w których zajmował stanowisko głównego projektanta. Był odpowiedzialny za spójność kolekcji, scalenie wszystkich działań w taki sposób, aby osiągnąć czytelny przekaz między marką odzieżową a odbiorcą – klientem. Ponadto dużo czasu poświęcał stylizacjom kolekcji, brał udział w sesjach zdjęciowych do kampanii reklamowych danych firm oraz przygotowywał pokazy mody.
Mężczyźni ubierają kobiety

Świat mody wbrew pozorom jest w znacznym stopniu zdominowany przez mężczyzn. Z czego to wynika? Czy to oznacza, że mężczyźni mają lepszy gust i smak? Trudno jednoznacznie stwierdzić. Na pewno patrzą na kobietę z innej perspektywy niż one same. O tym przekonał nas Mariusz Szarek, projektant mody. - Mężczyźni inaczej widzą kobietę. Kobieta patrzy przez pryzmat siebie. Coco Chanel zrewolucjonizowała modę w ten sposób, że wyzwoliła kobiety ze sztywnych gorsetów, niefunkcjonalnych, w których męczyły się. Ona je wyrzuciła, wprowadziła luźny, wygodny sportowy styl. Chanel patrzyła przez pryzmat mody praktycznej, mężczyzna zaś jest wizjonerem i kobietę kreuje, stąd biorą się te różnice – wyjaśnił.
Jak rodzą się pomysły..

Mariusz Szarek inspiruje się obserwacją życia, potrzebami ludzi. Mają na to wpływ zarówno wydarzenia kulturalne, czy polityczne. Wciąż zmieniają się trendy a nasze życie ewoluuje. - Dla mnie ważne są ciekawe wystawy plastyczne, ciekawy film - wszystko. Z tego rodzą się pomysły. Jeśli chodzi o projektanta , moim guru jest Giorgio Armani, jest to marka sama w sobie. Cały czas jego kolekcje są podobne do siebie, ale jak się przyjrzymy szczegółom, detalom to cały czas jest to moda, która zaskakuje – podkreśla. - Moja praca jest bardziej anonimowa, aczkolwiek daje mi wiele satysfakcji, gdyż ja ubieram masy. Moje projekty są wdrażane do produkcji w ilościach kilkuset sztuk a nawet kilku tysięcy, więc satysfakcja jest przeogromna, ponieważ mam wpływ na to jak się kształtuje wizerunek.
Polacy ubierają się coraz lepiej
W dobie Internetu bardzo szybko dotrzeć do informacji na temat mody, ponadto ludzie dużo podróżują, co również ich kształci i wpływa, że sposób patrzenia i ubierania się ulega zmianie. Jak podkreśla projektant, Polacy nadal są konserwatywnym narodem niebędącym w awangardzie mody. Mimo to zwracamy coraz więcej uwagi na swój wygląd. - Polacy coraz bardziej przywiązują uwagę na to jak wyglądają, chcą przez swój wizerunek budować zaufanie i prestiż – dodaje Szarek.
Rady i wskazówki dla młodzieży

Młodzież z Zespołu Szkół Usługowych i Spożywczych w Jaśle miała okazję dowiedzieć się kilku ciekawych rzeczy na temat stylizacji. Mariusz Szarek udzielił im rad jak unikać błędów w zestawieniu ze sobą kolorów. - Trzeba wiedzieć co zestawiać. Są pewne kolory, które po połączeniu tworzą dysonanse kolorystyczne ja to nazywam zgrzytami. Mówi się wtedy, że są tak źle połączone kolory, że aż zęby bolą - mówił M. Szarek. - Zależy mi na tym, aby młodzież spojrzała estetycznie na sylwetkę i kolekcję. Nie tylko może się to przydać w projektowaniu kreacji, ale może im pomóc w życiu prywatnym podczas robienia zakupów.

Ilona Dziedzic
ilona.dziedzic@jaslo4u.pl
