Policyjne poszukiwania osób zaginionych
Każdego dnia policjanci otrzymują kilka sygnałów o zaginięciach osób, zwłaszcza starszych, chorych, a także dzieci. Takie zgłoszenia natychmiast mobilizują funkcjonariuszy. W akcje poszukiwawcze angażowani są policjanci, strażacy, sąsiedzi. Wielu takich sytuacji można uniknąć, gdyby opiekunowie czy rodzina bardziej interesowali się losem tych osób. (...)

W przypadku zaginięcia dzieci, osób starszych lub chorych, a więc takich, których życie i zdrowie może być zagrożone, każda minuta jest szczególnie cenna. W takich przypadkach policjanci natychmiast rozpoczynają poszukiwania. Oprócz funkcjonariuszy często angażowani są w nie także strażacy, strażnicy graniczni, wolontariusze. Często przeczesywane są tereny leśne i zbiorniki wodne, w akcjach uczestniczą również policyjne psy tropiące, do poszukiwań włączane są załogi śmiglowców.
Wielu takich przypadków można było uniknąć, gdyby opiekunowie czy rodzice zwracali baczniejszą uwagę na swoich podopiecznych. Policja apeluje o zwracanie uwagi na osoby starsze, chore, wymagające stałej opieki, a także na dzieci - na to, gdzie przebywają i w jaki sposób spędzają wolny czas.
W 2010 roku podkarpaccy policjanci wszczęli 481 spraw poszukiwawczych za osobami zaginionymi. Wśród nich było 199 kobiet i 282 mężczyzn. W tym roku zakończono też 472 poszukiwania (191 kobiet i 281 mężczyzn).
KWP w Rzeszowie
