Powiat wnioskuje o dofinansowanie na budowę mostu na rzece Jasiołce
Władze powiatu będą wnioskować o dofinansowanie inwestycji w ramach środków z rezerwy subwencji ogólnej budżetu państwa na 2021 r. Koszt zadania oszacowano na blisko 7 mln zł. Budowa mostu wraz z dojazdami według założeń ma być zakończona jeszcze w tym roku. - Jeżeli wszyscy pozytywnie się nastawimy do budowy tego mostu, poprzemy tę inwestycję to nam się uda i w grudniu będziemy świętować, przecinać wstążkę i myśleć już o kolejny etapie – powiedział na sesji rady powiatu starosta Adam Pawluś.

fot. Printscreen sesji online
W miniony poniedziałek odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Powiatu w Jaśle. Jej celem było podjęcie uchwał zmieniającej uchwałę budżetową powiatu jasielskiego oraz wieloletniej prognozy finansowej na lata 2021-2027. Głównym tematem rozmów radnych była planowana budowa mostu na rzece Jasiołce łączącego osiedla Hankówka i Sobniów. Radni z klubu PSPP i SDM wielokrotnie zwracali zarządowi powiatu uwagę, aby ważne inwestycje omawiane były na komisjach. Ponadto nie wyobrażają sobie podejmowania decyzji nie mając dokumentów i wiedzy na temat planowanego przedsięwzięcia. - Panie starosto, kiedy będziemy znać tak naprawdę kwestie związane z rozwojem naszego powiatu w kategoriach strategicznych, a nie wyrywkowo poprzez zmiany uchwały budżetowej bądź wieloletniej prognozy finansowej? – pytał radny Janusz Przetacznik.
Budowa mostu budzi wiele wątpliwości
Głos zabrała również radna Ewa Wawro, która podkreśliła, że nie jest przeciwna jakimkolwiek inwestycjom, ale traktowaniu ich przez zarząd po macoszemu. - Nie mamy żadnych informacji o tym przedsięwzięciu, które będziemy realizować. Zapytali mnie mieszkańcy „pani radna, proszę powiedzieć, dlaczego most, który wcześniej miał być budowany w tej chwili będzie inny? Czy będzie ten sam czy chodzi tylko o tę zmianę drogi? Którędy będzie przebiegała ta droga, a co będzie z połączeniem z ul. Żeromskiego?”. Ja jako radna świece oczami, bo wiem, że będziemy dzisiaj głosować. Czy mam powiedzieć, że może dzisiaj się czegoś dowiemy na sesji? My jako radni powinniśmy takie informacje dostać od zarządu po to, abyśmy to mogli przedyskutować, dowiedzieć się, dlaczego takie rozwiązanie jest lepsze, w jaki sposób będzie się to korelowało z zadaniami miasta – żadnych tych informacji nie mamy – podkreślała E. Wawro. - Zastanowiłabym się bardzo mocno, czy dla nas lepszym rozwiązaniem jest wydanie pieniędzy na budowę łącznika czy nie lepiej wydać te środki na budowę obwodnicy, czegoś co rozładuje korki w mieście. Nie możemy być w ten sposób traktowani przez zarząd. Po raz kolejny jesteśmy zaskakiwani decyzjami inwestycyjnymi, które musimy podjąć szybko. Jeżeli jest tyle argumentów mówiących „za” realizacją budowy mostu, czy nie powinniśmy o tym rozmawiać wcześniej, znać szczegóły i wszystkie te informacje, aby przekonać mieszkańców, że to jest nam potrzebne? - pytała zbulwersowana.
Szereg kolejnych szczegółowych pytań dotyczący tej inwestycji zadał radny Krzysztof Buba. - Pan starosta kreślił różne wizje przebiegu ul. Żniwnej. Jak to będzie do końca, nie wiadomo. Ja chciałbym wiedzieć w jaki sposób zostanie rozwiązany układ komunikacyjny? Jak będą połączone te drogi z mostem? Czy planujemy przebudowę ul. Żniwnej, bo bez tego ten most jest bez sensu, gdyż dwa samochody tam się nie wyminą - przypomniał. - Nie otrzymujemy materiałów związanych z budową mostu, a prosiłem o to wielokrotnie. Chyba jest wykonany projekt skoro ogłaszamy przetarg. Dowiadujemy się z niego, że jest to most 2 klasy, droga klasy Z. Parametry powiedzmy są wystarczające jak na drogę powiatową, ale nie wiemy za dużo szczegółów. Nadal twierdzę, że jest to na etapie planowania – dodał Buba.
Budowa mostu za blisko 7 mln zł
Starosta Adam Pawluś wyjaśnił, iż do 12 lutego muszą złożyć wniosek o dofinansowanie inwestycji w ramach środków z rezerwy subwencji ogólnej budżetu państwa na 2021 r. Powiat zabiega o 50 % dotacji na ten cel. Jeśli otrzymają pomoc finansową zadanie musi zostać rozliczone do końca bieżącego roku. Budowa mostu na Jasiołce według wyliczeń zawartych w uchwale budżetowej opiewa na ponad 6,8 mln zł. Jak podkreślił starosta, przedstawiciele Miasta Jasła zapewnili o partycypacji w kosztach przedsięwzięcia. Adam Pawluś liczy na 25% wsparcie finansowe.
- To jest ważna inwestycja dla Jasła jak również dla powiatu jasielskiego. Nie wszystko da się zrealizować na raz. Zadanie jest podzielone na etapy. Etap pierwszy najważniejszy, czyli połączenie ul. Towarowej z ul. Żniwną jest w tym projekcie do przejazdu kolejowego. Wynika to z kilku uwarunkowań. Po pierwsze zgłaszamy ten projekt do naboru do rezerwy z subwencji w ramach którego możemy występować o 50% dofinansowania inwestycji. Długość dojazdów, odcinków drogowych nie może przekraczać 1 kilometr, i tak w tym przypadku jest. Dlaczego nie
realizujemy przejazdu kolejowego? Ponieważ w terenie zamkniętym inwestycje realizują podmioty, które uzgadniają to z PKP. Trwa projektowanie linii do Zagórza i między innymi zgłosiliśmy propozycję budowy przystanku Jasło-Sobniów w tamtym rejonie – tłumaczył A. Pawluś. - Kilka dni temu otrzymałem informacje, że PKP chce wyburzyć budynek stróżówki, ponieważ będzie elektryfikacja tej linii. Zostanie poszerzony pas kolejowy po przebudowie linii 108 – dodał.
Głos mieszkańców będzie brany pod uwagę?
Starosta nie ma wątpliwości, że ul. Żniwna jest w fatalnym stanie, ale na podejmowanie decyzji co z nią zrobić przyjdzie jeszcze czas. Na chwilę obecną jest branych pod uwagę kilka wariantów m.in. połączenie skrzyżowania ul. Sobniowskiej i Floriańskiej bezpośrednio z przejazdem na ul. Żniwnej lub podjęcie rozmów z gminą Jasło o utworzenie łącznika w stronę Wolicy. - Proszę o rozmowy z mieszkańcami, abyśmy wybrali wariant najlepszy, który będzie przenosił ten ruch lokalny z głównych ciągów. Ja to zadanie realizuję od wielu lat, aby budować alternatywne przejazdy. Po to łączymy drogi powiatowe, aby przejechać inną drogą niekoniecznie krajową – wyjaśnił starosta Pawluś. Przypomniał również, że mieszkańcy mają obawy związane z budową mostu. Obawiają się bowiem, że ta inwestycja przyczyni się do spiętrzenia wody i zalewania ich posesji. - Ta inwestycja jest bardzo droga dlatego, że mieszkańcy Hankówki nie chcieli, aby ruch tranzytowy przebiegał tą ulicą. Na prośbę radnych zmieniliśmy ten przebieg, aby szedł po terenach niezabudowanych za śmietniskiem na wydłużeniu ul. Towarowej. Teraz trzeba się jednak zastanawiać, jak wykonać odcinek od torów do drogi powiatowej, w jakiej wersji. Czy rozszerzyć ul. Żniwną? Czy będzie to osiedlowa ulica, a może należy ustalić inny przebieg? Możemy na ten temat dyskutować. Myślę, że będziemy brać pod uwagę głosy mieszkańców – podsumował.
Jak zauważył radny Jan Urban, zbyt wiele jest niewiadomych dotyczących budowy mostu na Jasiołce – Ja wiem, że pan starosta w te rejony się nie zapuszcza, ale jak my mamy ludziom odpowiedzieć bezpośrednio zainteresowanym jaki jest planowany przebieg, jakie będzie docelowe rozwiązanie? My jesteśmy w sytuacji takiej, że budujemy most i cytuję za panem starostą:” a to się zobaczy, a to się okaże”. To wydajemy masę pieniędzy nie mając koncepcji rozwiązania docelowego problemu. W jaki sposób będą się uczestnicy przeprawy mostowej na wybudowanym moście włączać w drogę krajową? Jak będzie wyglądało włączenie się do 28 z ul. Towarowej, którędy to będzie przebiegać? - pytał. - Daleki jestem od krytyki jeśli chodzi o działania usprawniające ruch komunikacyjny, ale na miłą biedę, jak nie wiecie jak to będzie wyglądało i będziemy podejmować decyzje o wybudowaniu obok śmietniska przeprawy mostowej, a później się zobaczy? To są ciężkie pieniądze. Podniosę rękę za każdym rozwiązaniem służącym społeczności lokalnej, które spowoduje rozwój tego, nie ważne czyja to będzie inicjatywa, ale chcemy wiedzieć jak to ma wyglądać. A ja odnoszę takie wrażenie, że pan jest wielkim zwolennikiem rzeczonego przystanku kolejowego w Sobniowie i ten mościk jest tylko elementem całej rozgrywki, a później „jakoś to będzie, wymyślimy inny przebieg”. Tak nie może być – skwitował.
Zmiany w uchwale budżetowej zostały przyjęte 19 głosami i 3 przeciw.
id

