Powiat wyremontuje drogi, jeśli gminy dadzą na to połowę pieniędzy?
53
Podczas sesji radny Tadeusz Górczyk pytał o dalsze losy zniszczonych dróg, które nie zostały zakwalifikowane do remontu.
- Są one oznaczone jako w będące złym stanie, jednak nie jest wyraźnie napisane, czy będą remontowane. Proszę więc o odpowiedź, czy będą one remontowane w 2010 roku? Konkretnie interesuje mnie skrzyżowanie ulicy Mickiewicza i Szkolnej. - pytał radny.
Starosta Adam Kmiecik odpowiadał, iż powiat oczekuje na deklarację pomocy finansowej w remontach ze strony miasta Jasła.

- Wystosowaliśmy pismo do pani Burmistrz i oczekujemy na odpowiedź. Mamy wykonany kosztorys zarówno dla tego odcinka jak i drugiego, przy starej straży pożarnej. Są to dwa fatalne odcinki na terenie miasta. Stosujemy taką taktykę, ponieważ gminy dysponujące znacznie mniejszymi niż Jasło środkami pomagają nam w remontach i chcielibyśmy aby miasto także pomogło.

Radny Górczyk nie wydawał się jednak przekonany do takiej taktyki. - Czyli mam rozumieć, że jeśli miasto nie da środków, to nie będzie remontów? - pytał dalej.
Starosta Kmiecik zwracał uwagę, że radny wytrąca z ręki powiatowi ostatni oręż w walce o oszczędności. - Jest jasne, że jeśli powiemy, że powiat wyremontuje te drogi nawet jeśli miasto nie da środków, to miasto nie da. Na razie próbujmy je zatem pozyskać, a jeśli się nie uda, to będziemy się martwić.
W dyskusji padały też inne propozycje remontów. Radny Ryszard Bal wspominał między innymi o drodze do Czekaju w gminie Osiek Jasielski, której - zdaniem jednego z radnych - “nie ma” lub też cytując innego radnego przypomina ona rozrzuconą kostkę brukową.
Odpowiedź była podobna jak w przypadku drogi na terenie Jasła - Na pewno remont cząstkowy będzie wykonany. Ale gdyby gmina Osiek zadeklarowała, że wesprze nas jakąś kwotą, wtedy uwzględnilibyśmy ten odcinek w przewidywanych nakładkach. - mówił Adam Kmiecik.
Radny Górczyk podsumował sytuację żartem. - Apeluję do wszystkich radnych abyśmy nie zawracali już głowy tymi drogami. Dostaliśmy odpowiedź: rozmawiajmy z wójtami, z burmistrzami. Zarząd nie robi problemów, wyrazi zgodę żeby drogi zrobili.
Starosta Kmiecik zaznaczał jednak, że powiat nie wymaga od gmin wyłożenia całości środków, lecz tylko częściowego uczestnictwa finansowego w remontach.
Kamil Sokołowski
sokolowski@jaslo4u.pl
- Są one oznaczone jako w będące złym stanie, jednak nie jest wyraźnie napisane, czy będą remontowane. Proszę więc o odpowiedź, czy będą one remontowane w 2010 roku? Konkretnie interesuje mnie skrzyżowanie ulicy Mickiewicza i Szkolnej. - pytał radny.
Starosta Adam Kmiecik odpowiadał, iż powiat oczekuje na deklarację pomocy finansowej w remontach ze strony miasta Jasła.

- Wystosowaliśmy pismo do pani Burmistrz i oczekujemy na odpowiedź. Mamy wykonany kosztorys zarówno dla tego odcinka jak i drugiego, przy starej straży pożarnej. Są to dwa fatalne odcinki na terenie miasta. Stosujemy taką taktykę, ponieważ gminy dysponujące znacznie mniejszymi niż Jasło środkami pomagają nam w remontach i chcielibyśmy aby miasto także pomogło.
Radny Górczyk nie wydawał się jednak przekonany do takiej taktyki. - Czyli mam rozumieć, że jeśli miasto nie da środków, to nie będzie remontów? - pytał dalej.
Starosta Kmiecik zwracał uwagę, że radny wytrąca z ręki powiatowi ostatni oręż w walce o oszczędności. - Jest jasne, że jeśli powiemy, że powiat wyremontuje te drogi nawet jeśli miasto nie da środków, to miasto nie da. Na razie próbujmy je zatem pozyskać, a jeśli się nie uda, to będziemy się martwić.
W dyskusji padały też inne propozycje remontów. Radny Ryszard Bal wspominał między innymi o drodze do Czekaju w gminie Osiek Jasielski, której - zdaniem jednego z radnych - “nie ma” lub też cytując innego radnego przypomina ona rozrzuconą kostkę brukową.
Odpowiedź była podobna jak w przypadku drogi na terenie Jasła - Na pewno remont cząstkowy będzie wykonany. Ale gdyby gmina Osiek zadeklarowała, że wesprze nas jakąś kwotą, wtedy uwzględnilibyśmy ten odcinek w przewidywanych nakładkach. - mówił Adam Kmiecik.
Radny Górczyk podsumował sytuację żartem. - Apeluję do wszystkich radnych abyśmy nie zawracali już głowy tymi drogami. Dostaliśmy odpowiedź: rozmawiajmy z wójtami, z burmistrzami. Zarząd nie robi problemów, wyrazi zgodę żeby drogi zrobili.
Starosta Kmiecik zaznaczał jednak, że powiat nie wymaga od gmin wyłożenia całości środków, lecz tylko częściowego uczestnictwa finansowego w remontach.
Kamil Sokołowski
sokolowski@jaslo4u.pl
