Powstaje film historyczny, fabularyzowany o zniszczeniu Jasła. W środę padł pierwszy klaps filmu „Jasło 44”
W środę 9 sierpnia padł pierwszy klaps filmu dokumentalnego, fabularyzowanego, który będzie opowiadał historię zburzenia Jasła, jak również odrodzenie się miasta po wojnie. Premiera filmu odbędzie się w przyszłym roku przy okazji obchodów 80. rocznicy tego wydarzenia.

W przyszłym roku przypada 80. rocznica zburzenia Jasła przez Niemców w 1944 r. Miasto według szacunków zostało zniszczone w 97 procentach. Ta tragiczna historia i niezwykła siła w ludziach, którzy wysiedleni powrócili, aby odbudować swoje domy stała się powodem do podjęcia prac nad filmem dokumentalnym, fabularyzowanym przez firmę Trznadel Media.

Jakub Kowalczyk
- Prace nad tym filmem trwają od ubiegłego roku. Zbliża się 80. rocznica zniszczenia Jasła, w związku z tym zwróciliśmy się do Muzeum Regionalnego w Jaśle z pytaniem, czy są zainteresowani powstaniem produkcji upamiętniającej te tragiczne wydarzenia. Przygotowaliśmy koncepcję i scenariusz. Pomysł został zgłoszony do Podkarpackiej Komisji Filmowej, która w ramach Podkarpackiej Kroniki Filmowej przyznaje sześć grantów na realizację filmów dokumentalnych. Otrzymaliśmy dofinansowanie w kwocie 20 tys. zł, a miasto Jasło przekazało 10 tys. zł. Pomysł ten wspierają również inne gminy z powiatu jasielskiego oraz firmy zrzeszone w Jasielskim Stowarzyszeniu Przedsiębiorców – mówi jaślanin Jakub Kowalczyk, scenarzysta i reżyser dokumentu.

Maciej Pętlak
Jak podkreślił Maciej Pętlak, wiceprezes zarządu Jasielskiego Stowarzyszenia Przedsiębiorców cel jest bardzo ważny, dlatego wielu przedsiębiorców z Jasła i regionu dołączyło do projektu. Zapewnił, że produkcję będą wspierać finansowo, aby ten film powstał jak najlepiej i profesjonalnie. - Wielu przedsiębiorców z miasta Jasła i regionu dołącza się do projektu i będziemy go wspierać finansowo. Zarówno członkowie Jasielskiego Stowarzyszenia Przedsiębiorców, jak również inne firmy, które czują się lokalnie odpowiedzialne i związane z tym regionem - zapewnia M. Pętlak.
"Zachować od zapomnienia"
Pierwsze zdjęcia do filmu rozpoczęły się w środę 9 sierpnia br. W produkcję zaangażowani są eksperci między innymi prof. Stanisław Waltoś, prof. Andrzej Olejko oraz dr Piotr Szopa. Koordynatorem od strony historycznej jest dyrektor Muzeum Regionalnego w Jaśle Mariusz Świątek. Jak podkreśla J. Kowalczyk ogromnym wsparciem jest również Uniwersytet Rzeszowski, który wspierał firmę w powstaniu wielu innych produkcji.
W filmie wystąpi kilku świadków tamtych wydarzeń, mieszkańców Jasła, którzy mimo sędziwego wieku pamiętają tamte czasy i są w stanie podzielić się swoimi wspomnieniami sprzed 80 lat. W produkcji pojawią się również sceny fabularyzowane odegrane przez aktorów z Teatru im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie. W postać Waltera Gentza wcieli się Adam Mężyk, zaś Paweł Gładyś odegra rolę jego adiutanta. Ponadto w filmie pojawią się rekonstruktorzy z grupy rekonstrukcji historycznych GRH 545. Sperr-Division, odtwarzających sylwetki żołnierzy Wermachtu stacjonujących w Jaśle.
- Jesteśmy zainspirowani zdjęciami, filmami, które w tamtym czasie były realizowane przez samych Niemców. Od tamtego roku przeglądnęliśmy ich kilkaset. Niemcy mają specyficzny sposób filmowania siebie, pokazywania, występowania przed kamerami. Na podstawie tych inspiracji będziemy chcieli oddać w scenach fabularnych coś, co w tych filmach jest prawdziwe i będzie się idealnie łączyło z archiwaliami - zaznacza Jakub Kowalczyk.

Mariusz Świątek
Film, który powstaje o zniszczeniu Jasła będzie to krótkometrażowy film dokumentalny fabularyzowany trwający niecałą godzinę. Większość zdjęć filmowych będzie kręconych w Jaśle i Pilźnie. Jak wyjaśnił reżyser produkcji, spośród stu miejsc wytypowanych do filmu zostały wybrane te, które wpisują się i przypominają czasy II wojny światowej. - Są to prywatne domy, kawałek drzwi z tamtej epoki pasującej do naszej wizji filmowej – dodał Kowalczyk. - Na filmie zostanie ukazana ul. Armii Krajowej, Pałac Sroczyńskich. Mamy kilkadziesiąt fotografii wykonanych przez Niemców ukazujących ulice Jasła. Cała idea polega na tym, aby te fotografie ożywić przy pomocy statystów – tłumaczy Mariusz Światek, dyrektor Muzeum Regionalnego w Jaśle. - Nie kończymy na zniszczeniu miasta, ale chcemy też pokazać, że Jasło się odrodziło. Nie będziemy się angażować w czasy współczesne, niemniej myślę że do lat 60-tych jesteśmy w stanie pokazać pewne aspekty miasta odbudowanego przez mieszkańców, którzy wrócili do miejsca zrównanego z ziemią. Ważne jest, aby pokazać heroizm tych ludzi żyjących przez kilka, kilkanaście lat w okropnych warunkach. Mimo to odbudowali swoje miasto, swój dom – dodaje dyrektor muzeum.
Producenci filmu nie chcą zdradzać szczegółów produkcji, bowiem ma to zostać niespodzianką. Niemniej, uchylając rąbka tajemnicy zaznaczyli, że szukają tożsamości Jasła. Szukają odpowiedzi na wiele pytań między innymi dlaczego Jasło podzieliło los, który musiała podzielić Warszawa? Czy to była zemsta czy celowe działanie? A może działanie w afekcie bądź jakaś sytuacja kuriozalna? - My chcemy opowiedzieć tę historię na nowo, odkryć to, co możemy - podkreśla reżyser.
Apel o użyczenie fotografii i dokumentów
Twórcy nadal poszukują nowych zdjęć i filmów archiwalnych pokazujących Jasło przedwojenne i z czasów okupacji. - Każda osoba posiadająca w swoich zbiorach fotografie, filmy oraz inne materiały związane z Jasłem z okresu 1918-1947, może zgłosić się z nimi do Muzeum Regionalnego w Jaśle, ul. Kadyiego 11, gdzie zostaną one zdigitalizowane. Każda osoba, która przekaże swoje materiały będzie wymieniona w napisach końcowych filmu i zastaną jej złożone podziękowania. Osoby chcące wesprzeć tę ideę proszone są o kontakt mailowy : produkcjajaslo44@gmail.com lub osobisty w Muzeum Regionalnym w Jaśle – apelują.
id

