Pożar domu w Dębowcu. Dwie osoby z poparzeniami trafiły do szpitala
Wczoraj przed północą w jednym z domów jednorodzinnych wybuchł pożar na parterze budynku, w wyniku którego kobieta i mężczyzna ze śladami sadzy na twarzach oraz poparzeniami dłoni zostali przewiezieni do jasielskiego szpitala. Para nawdychała się gazów pożarowych. Strażacy na miejscu zdarzenia udzielili im wsparcia psychicznego. Na pomoc z ich strony mógł liczyć również 16-latek, który został ewakuowany z balkonu. Przyczyny pożaru bada jasielska policja.

Strażacy po przybyciu na miejsce zastali pożar na parterze w budynku mieszkalnym, murowanym. Dwie osoby dorosłe znajdowały się na zewnątrz domu, miały ślady sadzy na twarzach oraz poparzenia dłoni. Oboje nawdychali się gazów pożarowych. Strażacy będący na miejscu udzielili im wsparcia psychicznego. Zespół Ratownictwa Medycznego, który przybył na miejsce przejął poszkodowanych i przetransportował do jasielskiego szpitala.

- Trzecia osoba, 16-letni chłopiec znajdował się na balkonie, gdzie nie było oddziaływania cieplnego a zadymienie było niewielkie. Jeden z ratowników był cały czas pod balkonem i udzielał wsparcia psychicznego chłopcu. 16-latek został ewakuowany z balkonu przy pomocy drabiny. Został zabezpieczony szelkami bezpieczeństwa – poinformował bryg. Wacław Pasterczyk, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Jaśle.
Wszystkie kondygnacje budynku były mocno zadymione. Nadpaleniu i okopceniu uległo całe wyposażenie parteru i poddasza budynku, w tym meble, jak również drzwi wewnętrzne, wejściowe oraz okna. W wiatrołapie uszkodzeniu uległa instalacja elektryczna. Wewnątrz budynku znajdowały się dwie butle na gaz propan-butan, na szczęście nie nosiły śladów nieszczelności i nadmiernego nagrzania.
Działania gaśnicze strażaków trwały 2 godziny.
id/ fot. KP PSP w Jaśle -Paweł Pierzowicz
