Pożar kościoła w Starym Żmigrodzie
24
Dziś rano wybuchł pożar w kościele w Starym Żmigrodzie. Przyczyny nie są jak na razie znane.
- Dziś przed godziną 7.00 rano do stanowiska kierowania w Jaśle wpłynęła informacja o pożarze obiektu sakralnego w Starym Żmigrodzie. Zadysponowane zostały dwa oddziały gaśnicze i podnośnik, ponieważ przy tego typu pożarach zawsze istnieje niebezpieczeństwo, że pożar może się rozwinąć i przenieść na wyższe partie. - mówił Wiesław Latoszek, Komendant PSP w Jaśle.



- Po przybyciu pierwszych jednostek, ze Starego Żmigrodu, stwierdzono, że pali się część poddasza nad zakrystią. Po przybyciu następnych jednostek, w tym PSP, działania miały na celu jak najszybsze opanowanie pożaru, co zostało w bardzo krótkim czasie zrobione.
- Wystąpiło duże zadymienie, strażacy pracowali w sprzęcie ochraniającym drogi oddechowe, dym rozprzestrzeniał się po całym kościele. Jest to obiekt sakralny kryty blachą, co zawsze stwarza dodatkowe zagorzenie i trudności przeprowadzeniu działań ratowniczo-gaśniczych.




- Z zakrystii ewakuowano wszystkie urządzenia i umeblowanie. Sytuacja jest opanowana, trudno obecnie wskazać przyczynę, straty też są trudne do oszacowania. Trwa sprzątanie miejsca, które będzie przekazane miejscowej jednostce, oraz księdzu, właścicielowi budynku.
(ks)
- Dziś przed godziną 7.00 rano do stanowiska kierowania w Jaśle wpłynęła informacja o pożarze obiektu sakralnego w Starym Żmigrodzie. Zadysponowane zostały dwa oddziały gaśnicze i podnośnik, ponieważ przy tego typu pożarach zawsze istnieje niebezpieczeństwo, że pożar może się rozwinąć i przenieść na wyższe partie. - mówił Wiesław Latoszek, Komendant PSP w Jaśle.
- Po przybyciu pierwszych jednostek, ze Starego Żmigrodu, stwierdzono, że pali się część poddasza nad zakrystią. Po przybyciu następnych jednostek, w tym PSP, działania miały na celu jak najszybsze opanowanie pożaru, co zostało w bardzo krótkim czasie zrobione.
- Wystąpiło duże zadymienie, strażacy pracowali w sprzęcie ochraniającym drogi oddechowe, dym rozprzestrzeniał się po całym kościele. Jest to obiekt sakralny kryty blachą, co zawsze stwarza dodatkowe zagorzenie i trudności przeprowadzeniu działań ratowniczo-gaśniczych.
- Z zakrystii ewakuowano wszystkie urządzenia i umeblowanie. Sytuacja jest opanowana, trudno obecnie wskazać przyczynę, straty też są trudne do oszacowania. Trwa sprzątanie miejsca, które będzie przekazane miejscowej jednostce, oraz księdzu, właścicielowi budynku.
(ks)
