Prawo jazdy – ile to kosztuje?
Prawo jazdy to wydatek rzędu kilku tysięcy złotych. Do ceny kursu należy doliczyć bowiem szereg dodatkowych opłat. Sprawdzamy, na jakie wydatki muszą być przygotowani przyszli kierowcy i podpowiadamy, skąd wziąć fundusze na ten cel.

Prawo jazdy – nie tylko kurs
Koszt kursu składającego się z części teoretycznej i praktycznej, które trwają po 30 godzin zegarowych, to około 1500 złotych. Opłata za egzamin teoretyczny na kategorię B w ośrodkach ruchu drogowego w całej Polsce wynosi 30 złotych, a za egzamin praktyczny 140 złotych. Do tego należy doliczyć także: koszt badania lekarskiego – 200 złotych oraz wykonania zdjęcia do dokumentu – za tę usługę zapłacimy około 30 złotych. Wydanie dokumentu uprawniającego do kierowania pojazdem to koszt 100 złotych i 50 groszy.
Zakładając, że zdamy wszystkie egzaminy za pierwszym razem, musimy nastawić się na wydatek rzędu 2000 złotych. Tu jednak zaczynają się prawdziwe schody, ponieważ statystyki nie kłamią – egzamin teoretyczny za pierwszym razem zdaje około 40% osób podchodzących do egzaminu, a praktyczny już o 10% mniej. Po trzecim niezdanym egzaminie kandydat na kierowcę ma obowiązek wykupienia 5 dodatkowych godzin z instruktorem. To wydatek około 55-60 złotych za godzinę. Do tego dochodzi oczywiście koszt opłacenia kolejnych egzaminów.
Szukasz pracy? Najpierw zrób prawo jazdy
- W ciągu ostatnich kilku lat ceny kursów i opłat dodatkowych poszybowały ostro w górę – mówi Ania, 26-letnia gdynianka na co dzień pracująca w sekretariacie szkoły językowej – pierwszy raz podchodziłam do kursu, gdy skończyłam 18 lat. Po czterech niezdanych egzaminach odpuściłam, przede wszystkim z braku funduszy. Skończyłam dziennikarstwo i komunikację społeczną i marzę o pracy w agencji reklamowej lub eventowej. Tylko co z tego, że znalazłam kilka ciekawych ofert, skoro brak prawa jazdy już na starcie wyklucza mnie z rekrutacji.
- Zarabiam 2000 złotych na rękę i wynajmuję kawalerkę w położonej nieco na uboczu dzielnicy Gdyni. Za mieszkanie płacę około 1000 złotych. Koszt biletu miesięcznego to wydatek około 100 złotych. A przecież muszę z czegoś żyć, czasem kupić sobie coś do ubrania, czy, ze względu na ogromne kolejki do specjalistów, pójść prywatnie do lekarza. Odkładając 200 złotych miesięcznie, byłabym w stanie zapisać się na kurs dopiero za… 10 miesięcy. Zakładając, że tym razem zdam za pierwszym razem… Na ten czas musiałabym zawiesić poszukiwanie wymarzonej pracy.
Skąd wziąć pieniądze na prawo jazdy?
Po zestawieniu wszystkich za i przeciw Ania zdecydowała się na szybką i nieobciążającą portfela pożyczkę, dzięki której mogła ponownie zapisać się na kurs. Pożyczka online ułatwia zdobycie dodatkowych środków bez wychodzenia z domu i załatwiania zbędnych formalności. Tego samego dnia, w którym złożyła wniosek, na jej konto wpłynęły dodatkowe środki.
- Tym razem nie odpuszczę – mówi – będę próbować do skutku, ale staram się myśleć pozytywnie, kto wie, może tym razem zdam za pierwszym razem?
Materiał zewnętrzny

