Premiera filmu „Trzcinica - Karpacka Troja”
W auli Podkarpackiej Szkoły Wyższej odbyła się uroczysta prapremiera filmu dokumentalnego Zdzisława Cozaca „Trzcinica- Karpacka Troja”. Prace nad produkcją trwały ponad rok i ukazują dzieje grodziska w Trzcinicy, począwszy od 2100 roku przed narodzeniem Chrystusa aż do 1030 roku naszej ery. Autorami scenariusza są Jan Gancarski i Zdzisław Cozac, a film wyprodukowany został przy współpracy Muzeum Podkarpackiego w Krośnie z agencją reklamową Media Promocja. Kosztował blisko 200 tys. zł i sfinansowany został ze środków Ministerstwa Szkolnictwa Wyższego, Urzędu Miasta Jasła i Muzeum Podkarpackiego w Krośnie. Film jest jednym z elementów promocji skansenu archeologicznego.
Obejrzyj zwiastun:


Magiczne miejsce
Karpacka Troja to miejsce szczególne, owiane legendami. Zniszczone i odbudowywane kilkakrotnie. Ma swój urok i czar. - Ludzie, którzy tam przychodzą odczuwają coś podobnego, pozytywnego, jak na Wzgórzu Wawelskim – mówi nam Jan Gancarski, dyrektor Muzeum Podkarpackiego w Krośnie.

Na planie filmowym
Prace nad dokumentem od momentu napisania scenariusza do ostatniego klapsa trwały ponad rok. Same zdjęcia zajęły blisko miesiąc. Potem była już tylko praca w studio. - Było wiele trudnych elementów. W fazie realizacji zdjęć najtrudniejsze były inscenizacje, sceny batalistyczne. Mieliśmy do dyspozycji amatorów, ale pasjonatów z bractw rycerskich i myślę, że wywiązali się znakomicie z tego zadania. W fazie produkcji trudne były wirtualne animacje, rekonstrukcje grodziska z różnych faz jego funkcjonowania – wspomina Zdzisław Cozac, reżyser, współautor scenariusza, producent.
Jakość na światowym poziomie
Prace od początku ukierunkowane były na stworzenie obrazu odpowiadającego poziomem najlepszym produkcjom zagranicznym, emitowanym w takich stacjach telewizyjnych jak: National Geographic czy Discovery. - To są pierwsze wirtualne rekonstrukcje w 3D, ale w technologii HD – podkreśla Cozac.
To nie Disneyland, to prawdziwe życie
W trakcie prac nad filmem przez plan zdjęciowy przewinęło się kilkadziesiąt osób. Byli wśród nich naukowcy, odtwórcy dawnych rzemiosł, członkowie bractw rycerskich oraz pracownicy Muzeum Podkarpackiego w Krośnie. Ekipa filmowa gościła w Trzcinicy, Krośnie i w Nižnej Myšli na Słowacji. - Nie ma tam nic z Disneylandu. To film w pełni oddający jak najbardziej wierne życie z epoki brązu i wczesnego średniowiecza. Przedstawia życie ludzi w sposób realistyczny i w pełni oparty na wynikach badań naukowych - mówi Jan Gancarski


Świetna zabawa
W filmie zagrali amatorzy, w większości pracownicy Muzeum Podkarpackiego w Krośnie. Chwile spędzone na planie traktują jako miłe doświadczenie i świetną zabawę. - Produkcja była dość długa, była kręcona w poszczególnych etapach. Ale było to przyjemnym doświadczeniem. Bardzo miło wspominam tę pracę, pomimo, że nie zawsze wszystko wychodziło jakbyśmy chcieli – mówi Bogusław Popek z Muzeum Podkarpackiego w Krośnie, odtwórca roli księcia Trzcinicy. - Czasem pogoda przeszkadzała, ale bardzo dobrze się przy tym bawiliśmy – dodaje Agnieszka Wójcicka, filmowa żona księcia.
Film ma charakter edukacyjny i przeznaczony jest już dla dzieci od klasy piątej. - Język jest przystępny, a pradzieje Polski są bardzo mało znane. Nie ma na ten temat produkcji filmowych, więc film powinien spełnić swoje zadanie – uważa Zdzisław Cozac.

Nieznany kawałek historii utrwalony na taśmie filmowej
Zadowolenia nie kryje także obecny na prapremierze Stanisław Pankiewicz, wójt gminy Jasło. - To jest historia, w której tkwiłem. Od początku uczestniczyłem w tych pracach. Cieszę się, że od początku zostało to utrwalone na taśmie filmowej, bo zostały dopracowane dzieje historii odkryte poprzez te badania archeologiczne. Jestem dumny z tego, że to miejsce jest na terenie naszej gminy – mówi wójt.

Promocja regionu jasielskiego i Jasła
Zdaniem Marii Kurowskiej, burmistrz Jasła skansen archeologiczny to doskonała promocja Jasła. - Obiekt będzie promował nie tylko region jasielski, ale nade wszystko myślimy czerpać korzyści w Jaśle. Liczymy na duży ruch turystyczny wokół Karpackiej Troi, rozwój bazy hotelarskiej, na duży napływ gości – podkreśla burmistrz.
Premiera w telewizji 20 września 2010
Premiera telewizyjna odbędzie się w TVP Historia, w poniedziałek 20 września br. o godz. 20.00. Wiadomo już, że dokument w niedługim czasie będzie można zobaczyć także w TVP Rzeszów, a w nieco późniejszym terminie na innych kanałach. Będzie go można także zakupić na DVD w Muzeum Podkarpackim w Krośnie, a zwiedzający skansen będą mogli obejrzeć produkcję na miejscu.
„Trzcinica – Karpacka Troja” zostanie także zgłoszona do I Festiwalu Filmów Archeologicznych, który odbędzie się w listopadzie w Krakowie.
Do trzech razy sztuka
Oficjalna premiera filmu miała się odbyć podczas uroczystego otwarcia skansenu, które planowane było na lipiec tego roku. Jednak czerwcowa powódź zweryfikowała te plany. Dziś wiadomo, że wrota Karpackiej Troi zostaną otwarte w czerwcu 2011 roku, pod warunkiem, że nic nie stanie na przeszkodzie. - To, że część skansenu archeologicznego została zniszczona to przypadek, wynikający z działalności ludzkiej, ponieważ powodzi na tym terenie nie było od 100 lat, a ta nastąpiła w wyniku fali. Jeżeli takie zjawisko nie będzie miało miejsca, to Trzcincia jak przetrwała tysiące lat, tak przetrwa dla potomnych przez następne tysiąclecia – mówi z optymizmem dyrektor Muzeum Podkarpackiego w Krośnie.
Katarzyna Pacwa-Wilk
k.pacwa@jaslo4u.pl
