Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Problem wypalania traw wraca niczym bumerang

46

Każdego roku, wraz z nadejściem wiosny, strażacy muszą zmagać się z licznymi pożarami traw. Dochodzi do nich najczęściej w marcu i kwietniu. Od początku tego roku strażacy z Jednostki Ratowniczo Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Jaśle oraz jednostek OSP w związku z tego rodzaju zdarzeniami, interweniowali już 24 razy.

fot. Archiwum

Podpalanie traw oraz niedopałków to ogromny problem, w szczególności na przełomie marca i kwietnia. Wysuszona po ziemie trawa podpala się znacznie łatwiej, a silny w tym okresie wiatr przyczynia się do bardzo szybkiego rozprzestrzeniania się ognia. Pożaru nie da się kontrolować, o czym niestety podpalacze nie mają pojęcia. Przez ich nierozważne działania ludzie mieszkający nieopodal polan często tracą dorobek całego życia. Jak się okazuje, ich błędne przekonanie o wypalaniu traw nierzadko wynika z niewiedzy. Już przed laty ludzie wierzyli, że wypalając trawę użyźnią glebę. Bryg. Wacław Pasterczyk z KP PSP w Jaśle stanowczo rozprawia się z tym mitem. - W rzeczywistości jest odwrotnie: wypalanie traw prowadzi do nieodwracalnych, niekorzystnych zmian w środowisku naturalnym – ziemia wyjaławia się, zahamowany zostaje bardzo pożyteczny, naturalny rozkład resztek roślinnych oraz asymilacja azotu z powietrza. Do atmosfery przedostaje się szereg związków chemicznych będących truciznami zarówno dla ludzi jak i zwierząt. - wyjaśnia.  

Pożary niedopałków z kolei przez swój charakter i najczęściej większy rozmiar angażują do działania dużą liczbę jednostek straży pożarnej. - Każda interwencja to poważny wydatek finansowy. Strażacy zaangażowani w akcję gaszenia pożarów traw, łąk i nieużytków, w tym samym czasie mogą być potrzebni do ratowania życia i mienia ludzkiego w innym miejscu. Może się zdarzyć, że przez lekkomyślność ludzi nie dojadą z pomocą na czas tam, gdzie będą naprawdę potrzebni – przekonuje Pasterczyk. 

Nie są to jedyne negatywne aspekty pożarów na terenach zielonych. Skutkują one również wyniszczaniem okolicznej fauny i flory, okaleczeniami, a w ekstremalnych przypadkach również śmiercią ich świadków.

Nie da się ukryć, że z powodu większości podpaleń cierpi najbardziej okoliczna fauna i flora. Niszczone są miejsca lęgowe wielu gatunków zwierząt oraz ich gniazda, często już zasiedlone, czyli wraz z jajkami. Narażone na śmierć stają się pisklęta, owady (w konsekwencji czego zmniejsza się liczba zapylonych kwiatów, a co za tym idzie i liczba plonów), mrówki (sprzymierzeńcy w walce ze szkodnikami gleby), zwierzęta leśne (np. sarny, jelenie, dziki), zwierzęta łowne (np. bażanty, kuropatwy), zwierzęta kręgowa np. płazy (m.in. żaby, ropuchy, jaszczurki), bezkręgowe (np. dżdżownice, pająki) ssaki (np. krety, jeże, zające, lisy, borsuki), a także nawet zwierzęta domowe, które znajdą się w zasięgu pożaru. Zwierzyna z powodu dymu traci orientacje w terenie, przez co ginie w płomieniach bądź zostaje zaczadzona.  

Strażacy niejednokrotnie podejmowali działania mające na celu uświadomienie społeczeństwa, co do zagrożeń płynących z podpaleń. W 2021 r. ruszyła kampania “Stop pożarom”, którą przewodzi Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie. W Jaśle, co roku prowadzone są w tej materii akcje profilaktyczne, między z wykorzystaniem informacji, które następnie publikowane są na łamach lokalnych portali internetowych, stacji telewizyjnych oraz na falach rozgłośni radiowych. - Z profilaktyką staramy się docierać do młodzieży. W szkołach od wielu lat organizowane są prelekcje informacyjne. W organizowanym, co roku turnieju wiedzy pożarniczej “Młodzież Zapobiega Pożarom” nagłaśniamy zagadnienia z niekorzystnym zjawiskiem wypalania traw. – wyjaśnia bryg. Wacław Pasterczyk. Dodaje jednak, że z uwagi na sytuację epidemiczną działania prewencyjne o charakterze bezpośrednim są zawieszone. – Aktualnie z powodu pandemii koronawirusa wszystkie akcje profilaktyczno - informacyjne realizowane w bezpośrednim kontakcie zostały wstrzymane – tłumaczy.  

W 2020 r. strażacy z Jednostki Ratowniczo Gaśniczej PSP w Jaśle oraz jednostek OSP z terenu całego powiatu jasielskiego z powodu podpaleń interweniowali aż 549 razy. 

Warto zaznaczyć, że za wykroczenia tego typu grozi kara aresztu oraz grzywny w wysokości do 5 tys. zł, a w przypadku, kiedy zagrożone zostało mienie bądź życie osób od roku do 10 lat pozbawienia wolności. 

Michalina Osiecka

Reklama

Komentarze: 44

Dodaj komentarz Widok:
0
@ Adam
dnia 23.03.2021, 01:03 · Zgłoś
Z terenów gdzie doszło do wypalania wywłaszczać. To się skończy problem.
Odpowiedz
1
@ Kierowca 810
dnia 21.03.2021, 11:44 · Zgłoś
Strażacy z OSP wiedzą, kto podpala trawy i to podpalane w dzień.
Ale sąsiad nie doniesie na sąsiada. Co roku podpalane są i to te same łąki.
Odpowiedz
1
@ life
dnia 19.03.2021, 09:33 · Zgłoś
W Europie w Polsce i Hiszpanii wypalają trawsko z ub. roku.
Odpowiedz
6
@ Hejnalista
dnia 19.03.2021, 08:38 · Zgłoś
Zarazę wypalno ogniem , a głupotę kijem , teraz demokracja nie pozwala na tak radykalne acz skuteczne metody, udowodnienie winy, wymierzenie kary trawa latami, aż się przedawni a palestra sprawiedliwych uciuła grosza. Był okres nakazu wykaszania trawy chaszczy , ale bardzo szybko ten prikaz zlikwidowano , dlaczego? ano dlatego bo ministerialne styropianowce wykupili ziemię za marne pieniążki , przekształcając duże areały i nieużytki w większości na działki budowlane . Gminy po zgloszeniach wykaszały chaszcze i trawy wysyłając rachunki do właścicieli działek, za hektar to było około 250 zł, raz na rok to nie dużo , ale ""panowie "" mają nawet do 1000 i więcej hektarów, to zwrot unijny pokryje koszty wykoszenia i oj ojoj mało zostanie po opłatach. Po naradach sejmowych """ ...rolników" szybko przepchnięto ustawę i zniesiono nakaz utrzymania gleby w czystości rolniczej. W niektórych państwach wypalanie traw jest praktykowane do dzisiaj tylko z odpowiednim zabezpieczeniem , niestety namnożyło się tych wszystkich zbawicieli przyrody dbających tylko o siebie, czasami szkodników i wrogów człowieka, Wyrosło pokolenie cherlawe z wadami tożsamości i nieróbstwa.
Odpowiedz
-2
@ OSP DO KAMIL
dnia 18.03.2021, 20:57 · Zgłoś
kamil prosze podaj nam swój adres a gwarantuje ci że jak u ciebie stanie się jakieś nieszczęście to przyjedziemy popatrzeć a nie ratować i poczekamy wspólnie na psp jasło które bedzie akurat na drugim końcu powiatu ( nie będe żałował gościa wogóle niech sie spali )
Odpowiedz
0
@ kamil
dnia 20.03.2021, 12:01 · Zgłoś
Przyjedziecie w czwartek przed południem czy będę musiał czekać do soboty aż strażacy-ochotnicy będą w domu?
Odpowiedz
0
@ Duch
dnia 18.03.2021, 20:25 · Zgłoś
Ludzie to wyjątkowo [...] stworzenia. Najlepiej, żeby się spalił jeden z drugim to może inni nabrali by rozumu.
Odpowiedz
0
@ brzózka
dnia 18.03.2021, 18:12 · Zgłoś
Tak paliło się w 2020 roku na pograniczu Dobrynia - Zawadka widocznym na tym zdjęciu i tak jest co roku - bezradność
Odpowiedz
0
@ morze
dnia 18.03.2021, 18:49 · Zgłoś
Tam nikt obcy wam nie podpala tylko mieszkańcy tych wiosek, a może to też strażacy
Odpowiedz
4
@ Mam takie wrażenie że kiedyś
dnia 18.03.2021, 15:52 · Zgłoś
wypalało się trawę i nie było korony ani kleszczy, czas powołać komisję do zbadania tej zalezności.
Odpowiedz
4
@ [...]
dnia 18.03.2021, 15:33 · Zgłoś
OSP to nie tylko walka z ogniem, ale również wszelkie ratownictwo techniczne, także w czasie powodzi czy wypadków drogowych. To jest forma samoorganizacji społeczności lokalnych, która przetrwała od czasów zaborów i to może być niewygodne dla współczesnych globalnych totalitarystów.

Natomiast co do wypalania traw - trzeba na to spojrzeć w sposób racjonalny. Tego rodzaju zabiegi mogłyby się odbywać w określonych przypadkach w sposób kontrolowany, jako płatna usługa straży pożarnych, bo jeżeli nie dokona się tego w ten sposób, to zawsze znajdzie się jakiś [...] - podpalacz (często nawet dzieci), który wywoła pożar w sposób niekontrolowany. Jeżeli wszędzie dąży się do ograniczenia zagrożenia pożarowego, to dlaczego ta zasada nie miałaby dotyczyć również pól uprawnych?

"W latach 70. w USA i Australii opracowano metodę kontrolowanego wypalania nadmiernie gromadzącej się uschniętej roślinności na obszarach stepowych (w suchym klimacie równikowym i podzwrotnikowym), co zostało uznane za konieczne działanie przeciwpożarowe i zabieg zastępujący dawne naturalne pożary. Po wnikliwym zbadaniu skutków i opracowaniu techniki działania, takie kontrolowane pożary wykonują odpowiednie służby." - wikipedia.org/wiki/Wypalanie_traw
Duże pożary, które w ostatnich latach nawiedzały Australię, były spowodowane właśnie zaniechaniem tego rodzaju zabiegów, z powodu presji lobby ekologicznego.
Odpowiedz
3
@ Jas
dnia 18.03.2021, 15:02 · Zgłoś
Karać i publikować dane sprawców efekt natychmiastowy bedzie
Odpowiedz
0
@ [...]
dnia 18.03.2021, 15:53 · Zgłoś
Rozumujesz tak, jakby sprawcy pozostawiali na miejscu pożaru swoją wizytówkę.
Odpowiedz
1
@ Olo
dnia 18.03.2021, 14:33 · Zgłoś
A ja na miejscu pana burmistrza wyszukałbym jakiś przepis który nakazuje dbanie przez właścicieli w o stan tych pól ,i nakazał koszenie trawy bo czasem te trawy rosną po 20lat ,jak tylko rodzice przestali uprawiać to młodzi ...dolą i stąd taki stan rzeczy .A więc nakaz koszenia trawy jak nie to dwa mandaty a później koszenie na koszt właściciela i po problemie bo gmina Kołaczyce zarośnięta jest jak sawanna a o tym że płynie przez nią rzeka Wisłoka to można się dowiedzieć jedynie oglądając zdjęcia z lotu ptaka ,bo znaleźć i dojść do niej nie można
Odpowiedz
1
@ ya
dnia 18.03.2021, 15:10 · Zgłoś
Żeby nawet ta trawa rosła na dwa metry, to jest ZAKAZ wypalania traw i zarośnięte nieużytki nie są żadną okolicznością łagodzącą dla podpalacza.
Odpowiedz
-10
@ jurciu
dnia 18.03.2021, 13:19 · Zgłoś
Baju baju popiół organiczny to nawóz a sarny i lisy powinny być w lesie dawniej zastawiło się wnyki w lesie na sarne i zająca i ludzie żyli razem z pszyrodą dziś tylko żeby kapować tak uczy pis
Odpowiedz
-3
@ dragoness
dnia 18.03.2021, 13:51 · Zgłoś
Ortografii i interpunkcji też uczy. Nie mówiąc o zdrowym rozsądku.
Odpowiedz
-1
@ trefniś
dnia 18.03.2021, 13:55 · Zgłoś
Może to jakiś zwolennik futuryzmu?
Odpowiedz
0
@ dragoness
dnia 18.03.2021, 19:15 · Zgłoś
Raczej turpizmu, ale mimowolny.
Odpowiedz
5
@ Ja
dnia 18.03.2021, 11:37 · Zgłoś
A może podpalaczami są też i strażacy.
Odpowiedz
3
@ abc
dnia 18.03.2021, 11:14 · Zgłoś
5000 kary za wypalanie należy podzielić na pół i 2500 powinno być dla osoby która złapie podpalacza i 2500 dla jednostek straży. Problem podpaleń zniknie natychmiast a i dobrzy ludzie sobie dorobią.
Odpowiedz
-3
@ Z popielnika iskiereczka mruga ...
dnia 18.03.2021, 11:01 · Zgłoś
Nima łognia nima wyjazdu alarmowego. Znowu tak duzo to nima tych pozarów. Pola znów sa obrabiane
Odpowiedz
-4
@ kamil
dnia 18.03.2021, 10:57 · Zgłoś
Wypalanie nieużytków to jedyna okazja, by strażacy-ochotnicy w ogóle widzieli jakiś pożar z bliska, więc chłopaki starają się jak mogą. Zresztą, gdyby nie te "pożary" to w gminach zostałyby tylko te OSP, które należą do KSRG. I wielu ludzi straciłoby dodatkowe pieniądze.
Odpowiedz
1
@ ya
dnia 18.03.2021, 15:08 · Zgłoś
Działalność OSP to nie tylko pożary, ale też ratunek podczas powodzi. Bo nam zaraz wyjdzie, że się strażacy na wsiach modlą o ulewne deszcze, żeby powódź z bliska widzieć.
Odpowiedz
2
@ 007
dnia 18.03.2021, 10:55 · Zgłoś
Tyle jest członkiń i członków OSP nawet w naprawde małych miejscowościach

czy oni także czuwają i edukują?
Odpowiedz
0
@ D&D
dnia 18.03.2021, 11:01 · Zgłoś
Problem jest taki, że członków i członkiń jest coraz mniej a jednostek tyle samo co skutkuje tym, że w niektórych jednostkach jest po parę osób i nie potrafią oni wyjechać do zdarzenia a pieniądze dalej są pakowane w taką jednostkę. Zamiast 10 jednostek, w których członków jest np.5 chyba lepiej mieć jedną jednostkę w której jest 50 członków.
Odpowiedz
-3
@ D&D
dnia 18.03.2021, 10:44 · Zgłoś
Gdyby nie pożary traw 2/3 jednostek na terenie powiatu nie miałoby ani jednego wyjazdu :D
A tak to ,,coś" się dzieje w takiej jednostce i to właśnie tylko na wiosnę, a potem przez pozostałe miesiące jest cisza.
Odpowiedz
0
@ oro
dnia 18.03.2021, 11:01 · Zgłoś
A w Jasle latem to kto ciężko pracował w dzień i noc?
Odpowiedz
6
@ D&D
dnia 18.03.2021, 11:05 · Zgłoś
Mi nie chodzi o to żeby jednostki likwidować wraz z strażakami, ale o to żeby jednostki OSP scentralizować i zamiast 10 jednostek z 5 druhami mieć jedną jednostkę z 50 członkami. Utrzymywanie jednostki, która wyjedzie 3 razy w roku do trawy według mnie mija się z celem.
Odpowiedz
2
@ Strażak Stary do D&D
dnia 18.03.2021, 12:12 · Zgłoś
Teoretycznie masz rację. Ale tylko teoretycznie. W praktyce jest to kompletnie niemożliwe do wykonania. Dzisiejsze realia są takie że jak w jednostce na podziale bojowym jest 12 chętnych do wyjazdów to jest już bardzo dobrze. Weź teraz podziel tą cyfrę co najmniej przez połowę i masz max 6ludzi do wyjazdu, a bywa że jak jest 4 to jest dobrze. Przecież ochotnicy pracują, często na zmiany, mają swoje sprawy. Często pracują w delegacjach. Owszem gdy odległości między wnioskami nie są duże to bywa że strażak z ościennej jednostki wyjeżdża do zdarzeń w sąsiedniej jednostce gdy jego jednostką akurat nie jest dysponowana. Ale tu w grę wchodzi kwestia czasu. Jednostki, z KSRG mają do 5 minut na wyjazd do zdarzenia od czasu zaalarmowania. A to już nie przelewki. W tym czasie trzeba dotrzeć do jednostki, przebrać się i wyjechać. Jeśli mieszkasz dalej niż np.4 do 5 km to sam dojazd zajmuje 4 do6 minut. Owszem. Znam jednostkę np.z Tarnowca gdzie na podziale bojowym jest kilku chłopaków z Jasła. Tak. Nie mylę się. Oni mieszkają w Jaśle. Czasami gdy dysponująwolna chwilą są w Tarnowcu w remizie. Czyszczą sprzęt, pobraną w gry na Internecie. Spotkają się tam z dziewczyną A gdy jest alarm dziewczyny zostają w remizie A oni jadą do pożaru czy do wypadku. Często są na podmianę gdy działania trwają dłużej ale to trzeba chcieć. Dziś młodzież wychowana została roszczeniowo. Bo mi sie [...] należy. Takiego nie przekona do społecznej roboty. Dlatego sieć mniejszych jednostek ma sens. Szczególnie teraz gdy bywa coraz to częściej że jednostki są wzywanie do podtrzymania funkcji życiowych przed przyjazdem pogotowia ratunkowego. Trzeba wiedzieć że teraz zespoły ratownicze mają do [...] i trochę wyjazdów A pomoc często na wagę życia jest konieczna w ciągu minut A nie kwadrans czy dłużej.
Odpowiedz
-2
@ D&D
dnia 18.03.2021, 12:49 · Zgłoś
Tyle że w mniejszych jednostkach jest może kilka chętnych druhów, którzy mieszkają niedaleko jednostki która często wyjeżdża a ich macierzyste jednostki nie są w ogóle dysponowane. Wówczas jednostki, w promieniu 2-3 km od jednostki która często wyjeżdża, mogłyby zostać zlikwidowane a chętni członkowie dołączyli by do tej jednostki. Tylko dokładnie tak jak piszesz: to trzeba chcieć.
Odpowiedz
7
@ Kamil
dnia 18.03.2021, 14:00 · Zgłoś
Jednostki OSP są przeżytkiem! Tylko nikt tego nie powie głośno i oficjalnie, bo to jednak jest duży elektorat, więc się im funduje sprzęt, którego nie potrafią obsługiwać. Ale wszyscy są zadowoleni: władza może się pochwalić troską, strażacy nowymi zabawkami, a gdyby co, to i tak muszą przyjechać zawodowcy z Jasła.
Odpowiedz
2
@ KL8
dnia 18.03.2021, 14:01 · Zgłoś
Zgadzam się z D&D, poza tym zawsze strażacy, którzy przyjadą później na alarm mogą jechać drugim wozem na wsparcie, podczas gdy pierwszy wyjechał ze strażakami, którzy mieszkają bliżej.
Odpowiedz
0
@ Do @D&D
dnia 18.03.2021, 14:10 · Zgłoś
Święta racja ,amen
Odpowiedz
-5
@ Do Kamil
dnia 18.03.2021, 15:59 · Zgłoś
Chłopie pędź na klop bo bajdurzysz. Twa wiedza na temat zabezpieczenia ludności to Ziobro do kwadratu. WSZYSTKIE KRAJE UNI MAJĄ OSP. I to na takim poziomie wyposażenia i wyszkolenia że nic tylko podziwiać i brać przykład. W Niemczech oprócz OSP funkcjonują np.jeszcze tzw. THW czyli ochotnicze techniczne służby ratownicze. Zaznajomić się z tematem np.w USA Kanadzie,Australii,Finlandii A dopiero wtedy najpierw pomyśl A dopiero potem pisz.
Odpowiedz
5
@ oro
dnia 18.03.2021, 10:20 · Zgłoś
Tych co wypalają na ognisko niech poczują ból ptaków i zwierząt.
Odpowiedz
5
@ Jakiś Pan
dnia 18.03.2021, 10:13 · Zgłoś
Ludzie rozumu nie mają.. jak z dziećmi, powtarzać, tłuc non stop to samo do głowy a ludzie dalej swoje.
A potem o Jezu.. stało się..
Odpowiedz
16
@ Ghhhhh
dnia 18.03.2021, 10:10 · Zgłoś
Tyle się o tym mów a Pan Jasiu i tak zrobi swoje,bło jego [...]ek tak robił,łojciec tak robił to i łon tak będzie wypalał.
Odpowiedz
3
@ Jamto
dnia 18.03.2021, 11:22 · Zgłoś
Zamiast odpłatne rozdawać kalendarzyki większy pożytek dla OSP i środowiska byłoby wlepianie mandatów. Ale wiadomo w gminach swój swojego nie ukarze i tak jest od zawsze. Tutaj należy kłaść nacisk i odpowiednio szkolić.
Odpowiedz
4
@ Teraz ja
dnia 18.03.2021, 11:56 · Zgłoś
Karac, karac. Jesli ktos z nudy, poniewaz innego powodu nie widze
Podpala trawe, dla zabicia czasu moze zamiatac piach
Z ulicy i chodnikow. Znow wlodarze zaskoczeni, ze zima sie skonczyla.
Odpowiedz
1
@ Strażak Sam
dnia 18.03.2021, 14:08 · Zgłoś
A po ...[...] straż jeździ po polach i trawę gasi jeżeli nie ma zagrożenia pożarowego, a trawy powinno się wypalać i jeszcze raz wypalać ,a nie [...] utrzymywać na nieużytkach ,wilki chcecie wybić a trawy wam szkoda ,bier zapałki jeden z drugim i w pola
Odpowiedz
4
@ ojeju
dnia 18.03.2021, 19:24 · Zgłoś
a kto [...] wymusił tak wymusił na rolnikach likwidacje małych gospodarstw ,co za tym idzie uprawe gruntów, tego g.ąby nie przewidzieli że te chaszcze będą się palić ,czy to nie są ci od 30 lat bohaterowie ze styropianu
Odpowiedz
1
@ [...]
dnia 19.03.2021, 18:43 · Zgłoś
Wkradł się u Pana błąd stylistyczny. Nie "łon" a łun.
Pozdrawiam serdecznie, ukłony dla małżonki
Odpowiedz
0
@ detroit
dnia 22.03.2021, 21:00 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.