Projekt przebudowy kładki nad Wisłoką powstanie do końca roku. Czy ruch pojazdów zostanie na niej przywrócony?
Około pół miliona złotych kosztowałoby zrealizowanie przebudowy kładki nad Wisłoką na osiedlu Gądki w oparciu o przyjętą przez miasto koncepcję. Projekt techniczny inwestycji, który ma zostać sporządzony do końca roku zakłada renowację i modernizację obecnej konstrukcji przeprawy celem umożliwienia przejazdu przez nią pojazdów do 5 ton.
O umożliwienie przywrócenia na zbudowanej z metalu kładce ruchu pojazdów, który zamknięty został przed ponad dwudziestu laty grupa mieszkańców osiedla Gądki walczy nie od dzisiaj. Powód – złe połączenie komunikacyjne z centrum, do którego zmuszeni są dojeżdżać okrężną trasą przez osiedle Rafineria i związane z tym utrudnienia w przypadku potrzeby szybkiego dotarcia na Gądki służb ratowniczych. Temat niedawno wrócił ze zdwojoną siłą, po zleceniu przez miasto sporządzenia ekspertyzy, mającej jednoznacznie określić, czy obecny stan techniczny kładki pozwala na ponowne uruchomienie na niej ciągłego ruchu aut.

Wynik tej ekspertyzy był negatywny. Wykazał, że aby umożliwić bezpieczny przejazd przez kładkę pojazdów – i to tylko sporadyczny, dotyczący jedynie samochodów pogotowia i straży pożarnej – istnieje konieczność jej remontu, którego koszt wyniósłby w granicach 330 tysięcy złotych – tłumaczy nam burmistrz Andrzej Czernecki. Zaznacza on, iż inne rozwiązanie, pozwalające na ciągły przejazd pojazdów przez kładkę dotyczyło wzmocnienia jej konstrukcji. Cena realizacji takiej inwestycji byłaby jednak o wiele wyższa – oscylowałaby wokół 1.9 mln zł.
Nie remont, a przebudowa
Pojawił się jednak pomysł alternatywny, który w kontekście kosztów jednej, jak i drugiej rozważanej przez miasto opcji stanowiłby kompromis. Dotyczy on nie remontu, ale gruntownej przebudowy przeprawy.
W konstrukcjach inżynierskich pojawiają się rożne pomysły, z których wybiera się najlepszy. Tutaj pojawił się pomysł rozwiązania technicznego jakim jest wzmocnienie konstrukcji kładki poprzez przebudowę schematów statycznych przy tej samej rozpiętości i zastosowanie rozwiązań, które dawałyby możliwość poruszania się po niej samochodów do 5 ton. Przejazdy te odbywałyby się przy jednokierunkowym ciągłym ruchu. Dodatkowo rozbudowana zostałaby konstrukcja kładki o pomosty jednostronne albo dwustronne dla pieszych – mówi burmistrz. – To rozwiązanie jest technicznie ciekawe, dobre i ekonomiczne. Nie było do tej pory rozwiązania tak sensownego pod względem finansowym. Te, które rozważaliśmy dotychczas, nie dałyby takich rezultatów jak to, które się pojawiło, jeżeli chodzi o nośność tego obiektu.
Przebudowa kładki zakłada wymienienie podstawy i nawierzchni obiektu przy pozostawieniu elementów podtrzymujących całość. Nie wymagają one specjalnej konserwacji – twierdzi burmistrz. Miejsce płyt betonowych zajęłaby nawierzchnia asfaltowa na siatce skrzyżowanej, położonej na odpowiednio użebrowanych blachach. To jest konstrukcja nowoczesna technicznie. Jest lżejsza od istniejącej obecnie, ale bardziej wytrzymała – dodaje nasz rozmówca.
Realizacja inwestycji w opisanej przez Andrzeja Czerneckiego formie uszczupliłaby budżet miasta o kwotę ok. 470-500 tys. zł. Uważam, że jeśli za remont obiektu mamy płacić 330 tys. zł, to już lepiej dopłacić i przeprowadzić go w dużo szerszym zakresie by znacząco zmienić funkcje tej kładki, która po przebudowie byłaby jak nowa – twierdzi burmistrz. Wykonanie projektu przebudowy przeprawy ujęte zostało w uchwale w sprawie przesunięcia zeszłorocznej nadwyżki budżetowej do budżetu na rok 2014, którą niedawno przyjęła Rada Miejska Jasła. Na tę chwilę mówimy wyłącznie o projekcie technicznym kładki, czyli dokumentacji, która pozwoli sporządzić precyzyjny kosztorys. Mając ją będziemy mogli zlecić wykonanie inwestycji – wyjaśnia Andrzej Czernecki. Miasto na sporządzenie projektu przeznaczyło 65 tys. zł.
Kładka rozwiązaniem tymczasowym, priorytetem dwa mosty
Planowana przebudowa kładki, mimo, iż ma służyć rozwiązaniu problemów komunikacyjnych mieszkańców osiedla Gądki nie jest w tej materii inwestycją docelową. Miasto ma w planach realizację budowy dwóch mostów, które znacząco usprawniłyby układ komunikacyjny nie tylko Jasła, ale i powiatu. Chodzi o połączenie centrum z Gądkami i doprowadzenie ruchu w stronę „Karpackiej Troi”, aby zbliżyć ją do Jasła. Dobrze byłoby, gdyby nasze miasto mogło skorzystać z tej atrakcji turystycznej, poprzez zapewnienie jej zaplecza gastronomiczno-hotelowo-handlowego. To docelowe rozwiązanie komunikacyjne jest optymalne. Poprzez zrobienie drogi przez Gądki, nawet przy dużym natężeniu ruchu nie byłoby uciążliwe dla mieszkańców osiedla – mówi Andrzej Czernecki.
Znacząca inwestycja miałaby zostać zrealizowana przez miasto we współpracy z jasielskim starostwem, które jako beneficjent funduszy na tego typu zadania może ubiegać się o dofinansowanie na poziomie 50 procent jego wartości. Jeszcze w czerwcu ma odbyć się przetarg na wyłonienie zespołu, który opracuje koncepcję wykonania ciągu drogi powiatowej z dwoma mostami. Po sporządzeniu tej koncepcji będzie można przystąpić do realizacji poszczególnych jej etapów. Projekt drogi z dwoma mostami zostanie złożony do RPO jako inwestycja powiatowa, oczywiście z partnerstwem finansowym Unii Europejskiej oraz miasta – mówi burmistrz. Zaznacza przy tym, iż w przypadku, gdyby zakładany projekt upadł miasto posiada plan B. Alternatywnym rozwiązaniem będzie postawienie jednego mostu, z fragmentami ulic dojazdowych – twierdzi.
Przejazd przez kładkę możliwy już w przyszłym roku?
Burmistrz zdaje sobie sprawę, że nie wszyscy mieszkańcy osiedla Gądki są zwolennikami przywrócenia ruchu pojazdów przez przeprawę. Degradacja elementów konstrukcji kładki jest tak znaczna, że jej remont musi być przeprowadzony, niezależnie od tego, jaką przybierze formę. Są już sygnały od przeciwników wprowadzenia ruchu pojazdów przez kładkę. Trzeba będzie znaleźć jakiś kompromis, pożądany w tej sytuacji. Mam nadzieję, że uda się go osiągnąć – twierdzi. Projekt inwestycji z pozwoleniem na budowę ma być gotowy na przełomie października i listopada tego roku. Kosztorys zadania zostanie sporządzony przy ustalaniu budżetu miasta na rok 2015. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, przejazd przez kładkę może zostać przywrócony już w niedalekiej przyszłości. Prace remontowe potrwają kilka miesięcy, więc możemy powiedzieć, że jeżeli nie wydarzy się nic nadzwyczajnego to w przyszłym roku inwestycja zostanie zrealizowana – mówi burmistrz.
Osiedle Gądki
Co o planowanej przebudowie przeprawy nad rzeką Wisłoką w oparciu o obraną przez miasto koncepcję sądzą mieszkańcy osiedla Gądki? Opinie w tej sprawie zarówno zwolenników, jak i przeciwników przywrócenia ruchu pojazdów na kładce przedstawimy niebawem.
Jakub Hap
