Przez podniebienie do serca Europejczyków
8
Prawdopodobnie na jesieni przyszłego roku uda się zorganizować w Parlamencie Europejskim prezentację podkarpackiego wina połączoną z promocją naszego regionu.
O planach związanych z tym przedsięwzięciem mówi nam Tomasz Poręba, poseł do Europarlamentu.

W Parlamencie Europejskim co dwa miesiące odbywają się różnego rodzaju prezentacje i promocje produktów regionalnych, w tym również i wina. - Jest to fantastyczna możliwość promocji regionu, kultury danego kraju, więc wydaje mi się, że jest to właściwa droga. To, co dzieje się dzisiaj w Jaśle (IV Międzynarodowe Dni Wina – przyp. red) jest bardzo dobrą inicjatywą i będzie ona służyć nie tylko promocji Podkarpacia, ale całej Polski. Marka polskiego wina nie jest jeszcze dobrze wypromowana w Europie i wydaje mi się, że takie przedsięwzięcia będą temu służyć – wyjaśnia Tomasz Poręba.
Podczas oficjalnego otwarcia Dni Wina na jasielskim Rynku europoseł zaprosił do Brukseli polskich winiarzy - Jestem przekonany, że wzbudzi to duże zainteresowanie wśród przedstawicieli różnych krajów Europy Zachodniej oraz w Parlamencie Europejskim i w przyszłym roku chciałbym taką prezentację zorganizować. To nie będzie zwykła prezentacja dotycząca danego rodzaju wina - będzie to również promocja lokalnej kultury i lokalnych produktów. Chciałbym, żeby to było zrobione z rozmachem, zależy mi na tym, żeby promować nowocześnie, żeby to nie polegało tylko na ulotce, książce czy innym wydawnictwie. Ta promocja będzie polegała na tym, że przedstawimy innym mieszkańcom Unii rzeczywiste produkty naszego regionu, dzięki czemu będziemy mogli w sposób empiryczny udowodnić, że mamy duży potencjał i że będziemy w Europie starać się realizować nasze pomysły. Jako poseł do Parlamentu Europejskiego mam wystarczające możliwości, aby taką prezentację zorganizować.
Tomasz Poręba, uważa się za znawcę win i traktuje je nie tylko jako napój o wielkich walorach smakowych, ale również jako możliwość promocji danego regionu, danego miejsca w Europie. Jego zdaniem polskie wina w niczym nie ustępują smakom win toskańskich, gruzińskich, mołdawskich czy nawet francuskich. – To jeszcze bardziej utwierdza mnie w przekonaniu, że nie mamy mieć prawa żadnych kompleksów. Powinniśmy wyjść do Europy z poważną ofertą, pokazać, że również w Polsce wytwarza się świetne wino i z podniesionym czołem, bez żadnych kompleksów powinniśmy to wino prezentować – podkreśla Poręba.
Przy okazji promocji wina będzie można rozreklamować także region, miasto i inne lokalne produkty. - Przy Parlamencie Europejskim jest polska restauracja, gdzie serwowane są m.in. barszcz czerwony z uszkami, polskie pierogi, barszcz z grzybami, które cieszą się olbrzymim zainteresowaniem Polaków oraz tych posłów z Unii, którzy przez produkty polskiej kuchni poznają nasz kraj. Promocja to nie tylko suche wydawnictwa, to także dotarcie do klienta poprzez smak, estetykę, pewne gusta – zaznacza europoseł.
Katarzyna Pacwa-Wilk
O planach związanych z tym przedsięwzięciem mówi nam Tomasz Poręba, poseł do Europarlamentu.
W Parlamencie Europejskim co dwa miesiące odbywają się różnego rodzaju prezentacje i promocje produktów regionalnych, w tym również i wina. - Jest to fantastyczna możliwość promocji regionu, kultury danego kraju, więc wydaje mi się, że jest to właściwa droga. To, co dzieje się dzisiaj w Jaśle (IV Międzynarodowe Dni Wina – przyp. red) jest bardzo dobrą inicjatywą i będzie ona służyć nie tylko promocji Podkarpacia, ale całej Polski. Marka polskiego wina nie jest jeszcze dobrze wypromowana w Europie i wydaje mi się, że takie przedsięwzięcia będą temu służyć – wyjaśnia Tomasz Poręba.
Podczas oficjalnego otwarcia Dni Wina na jasielskim Rynku europoseł zaprosił do Brukseli polskich winiarzy - Jestem przekonany, że wzbudzi to duże zainteresowanie wśród przedstawicieli różnych krajów Europy Zachodniej oraz w Parlamencie Europejskim i w przyszłym roku chciałbym taką prezentację zorganizować. To nie będzie zwykła prezentacja dotycząca danego rodzaju wina - będzie to również promocja lokalnej kultury i lokalnych produktów. Chciałbym, żeby to było zrobione z rozmachem, zależy mi na tym, żeby promować nowocześnie, żeby to nie polegało tylko na ulotce, książce czy innym wydawnictwie. Ta promocja będzie polegała na tym, że przedstawimy innym mieszkańcom Unii rzeczywiste produkty naszego regionu, dzięki czemu będziemy mogli w sposób empiryczny udowodnić, że mamy duży potencjał i że będziemy w Europie starać się realizować nasze pomysły. Jako poseł do Parlamentu Europejskiego mam wystarczające możliwości, aby taką prezentację zorganizować.
Tomasz Poręba, uważa się za znawcę win i traktuje je nie tylko jako napój o wielkich walorach smakowych, ale również jako możliwość promocji danego regionu, danego miejsca w Europie. Jego zdaniem polskie wina w niczym nie ustępują smakom win toskańskich, gruzińskich, mołdawskich czy nawet francuskich. – To jeszcze bardziej utwierdza mnie w przekonaniu, że nie mamy mieć prawa żadnych kompleksów. Powinniśmy wyjść do Europy z poważną ofertą, pokazać, że również w Polsce wytwarza się świetne wino i z podniesionym czołem, bez żadnych kompleksów powinniśmy to wino prezentować – podkreśla Poręba.
Przy okazji promocji wina będzie można rozreklamować także region, miasto i inne lokalne produkty. - Przy Parlamencie Europejskim jest polska restauracja, gdzie serwowane są m.in. barszcz czerwony z uszkami, polskie pierogi, barszcz z grzybami, które cieszą się olbrzymim zainteresowaniem Polaków oraz tych posłów z Unii, którzy przez produkty polskiej kuchni poznają nasz kraj. Promocja to nie tylko suche wydawnictwa, to także dotarcie do klienta poprzez smak, estetykę, pewne gusta – zaznacza europoseł.
Katarzyna Pacwa-Wilk
