Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Przyszli nauczyciele z coraz słabszymi wynikami

79

Studia pedagogiczne wybierają coraz słabsi maturzyści. Najwyższa Izba Kontroli podkreśla, że zawód nauczyciela jest zawodem zaufania publicznego i powinien być otoczony szczególną troską ze strony państwa. To właśnie ta grupa zawodowa kształtuje kolejne pokolenia uczniów.

Nieaktualizowane są programy kształcenia dla przyszłych nauczycieli, brak mechanizmów i narzędzi do selekcji kandydatów na studia pedagogiczne to jedne z wielu kwestii, które zdaniem NIK nie przyczyniają się do rozwoju zawodowego nauczycieli. Dane zebrane przez NIK wskazują, że ponad 9 % ogółu osób przyjętych na kierunki ze specjalnościami nauczycielskimi to absolwenci szkół ponadgimnazjanych, którzy zdali maturę z bardzo niskim wynikiem. Niepokojący jest również wzrost liczby osób ( o 10 %) , które nie obroniły w terminie pracy dyplomowej i magisterskiej na studiach stacjonarnych (37 proc. w roku akademickim 2012/2013 do 47 proc. w roku 2014/2015) i niestacjonarnych (47 proc. w roku akademickim 2012/2013 do 56 proc. w roku 2014/2015).

Blisko 24 % absolwentów studiów pedagogicznych uznało, że ich przygotowanie praktyczne do wykonywania zawodu jest "znikome" i "niskie", dlatego podkreślają, że w procesie kształcenia potrzebne są zmiany m.in. dotyczące zwiększenia wymiaru zajęć praktycznych kosztem zajęć teoretycznych. Ważne dla nich jest także przygotowanie psychologiczno-pedagogiczne do pracy w szkole.

Zdaniem NIK proces rozwoju zawodowego nauczycieli sprowadza się do uzyskiwania wyższych stopni awansu. - Plany rozwoju zawodowego nauczycieli-stażystów nie były zaś ukierunkowane na przyrost konkretnych umiejętności nie uwzględniały również istotnych kompetencji, niezbędnych w rozwoju zawodowym. Plany miały z reguły charakter ogólny i schematyczny, najczęściej były zbiorem pojedynczych, niespójnych działań, co utrudniało monitorowanie postępów uzyskiwanych przez stażystów, a także dokonanie wymaganej w Karcie Nauczyciela oceny dorobku zawodowego – podkreśla Najwyższa Izba Kontroli.

Zdaniem kontrolujących dostęp do kolejnych stopni awansu został zautomatyzowany i odbywa się to bez rzetelnego sprawdzenia osiągnięć zawodowych. Uważają również, że komisja kwalifikacyjna przeprowadzająca postępowanie na stopień nauczyciela kontraktowego nie spełnia swojej roli i może być nieobiektywna m.in ze względu na brak wskaźników na podstawie których komisja uznałaby, że wymagania zostały spełnione, dlatego w konsekwencji wydaje wyłącznie pozytywne rozstrzygnięcia.

NIK wnioskuje do MEN o wprowadzenie zmian w ustawie Karta Nauczyciela m.in o wydłużenie stażu na stopień nauczyciela kontraktowego, jak również do ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego o wydanie oceny na temat systemu kształcenia kadry nauczycielskiej. Więcej na www.nik.gov.pl

id/NIK

Reklama

Komentarze: 66

Dodaj komentarz Widok:
4
@ Poszkodowana
dnia 19.04.2017, 17:13 · Zgłoś
Pedagog powinien wspierać dziecko czy rodzica danego dziecka które ma problemy lecz niestety są tacy którzy robią odwrotnie nie nadają się . Dawniej to byli nauczyciele .
Odpowiedz
5
@ Poszkodowana2
dnia 19.04.2017, 18:19 · Zgłoś
W pełni masz rację i wiem co się dzieje.Przez błędy nauczycieli dziecko pokutuje w dorosłym życiu a w każdym dziecku jest ukryty jakiś talent i zdolności-szczęście dla dziecka gdy ma prawdziwego nauczyciela(szeroki zakres jego wiedzy nie wystarczy jeśli nie potrafi zaspokoić psychologicznych potrzeb małego CZŁOWIEKA.
Odpowiedz
14
@ tonto
dnia 19.04.2017, 18:58 · Zgłoś
Od zaspokajania psychologicznych potrzeb sa rodzice. Nauczyciel ma nauczyć, no ale tak krawiec kraje, jak mu materii staje.
Odpowiedz
3
@ Toncie
dnia 19.04.2017, 20:24 · Zgłoś
Jesteś w błędzie bo uczeń to nie maszyna a szkoła to nie wtłaczają suchej wiedzyi gdyby dziecko przebywało tylko w domu nawet z Internetem to nie będzi przygotowane do życia w społeczeństwie.Szkoła we współpracy z Rodzicami ma wpływ na kształtowanie osobowości dziecka-dlatego zawód naucz.jest odpowiedzialny-tak jak lekarzy -za dalsze życie.
Odpowiedz
0
@ Toncie
dnia 19.04.2017, 20:37 · Zgłoś
Użyłam słowa/wtłaczarka/słownik zmienił
Odpowiedz
5
@ detox
dnia 24.04.2017, 08:32 · Zgłoś
@poszkodowana
Dziecko pokutuje w dorosłym życiu za głupotę rodziców, którzy wszystko za nie robią i za system, który każe szukać "mocnych stron" w każdym i za wszelką cenę.
Odpowiedz
1
@ Poszkodowana
dnia 24.04.2017, 22:57 · Zgłoś
Detox-dołożę do Twojej racji że zgubne dla dzieci jest zbyt częste przebywanie"sam na sam"z komputerem a brakuje rozmów i wspólnie spędzanego czasu z rodzicami.
Odpowiedz
8
@ Do@Oxygen
dnia 16.04.2017, 21:03 · Zgłoś
SWP to przedszkolanki po maturze i takie uczyły. Wstydzić się dziś tego trzeba. Nauczyciel to magister po studiach dziennych pedagogicznych i tacy nie mają pracy. Uczą po studiach zaocznych które robili od 10-20 lat.
Odpowiedz
4
@ Do Oxygena
dnia 17.04.2017, 09:58 · Zgłoś
W ówczesnym czasie Dyr.Szkół woleli naucz.po SWP niż po SN(żaden wstyd)później te "przedszkolanki"pokończyły zaocznie studia magisterskie nawet uniwersyteckie,taki był wymóg.Przytoczyłam przykład SWP,które można było np.przekształcić w uczelnię.Znasz obecną sytuację szkoda słów.
Odpowiedz
6
@ aso
dnia 17.04.2017, 20:10 · Zgłoś
Te przedszkolanki porobiły zaocznie kursy i podyplomówki i maja sie za wybitne profesorki pracujące często w likwidowanych gimnazjach. Teraz wpychają się do przedszkoli i klas młodszych. Rodzice narzekają między sobą i na parkingach przed szkołami i na tym sie kończy. Trzeba bronić dobrych N, bo dziś jak sami wiecie profesjonalizm niestety nie wystarczy.
Odpowiedz
7
@ Hmm
dnia 17.04.2017, 20:26 · Zgłoś
"Aso" czy "rodzic", bo trochę się pogubiłam ;)
Odpowiedz
1
@ Do do oxygen
dnia 23.04.2017, 12:53 · Zgłoś
W 6-letnim SWP"przedszkolanki"pomaturze jeszcze przez 2 lata kształciły się i nabywały uprawnień do pracy w przedszkolu i klasach początkowych.
Odpowiedz
-9
@ [...]
dnia 16.04.2017, 13:32 · Zgłoś
jakie to szczescie dla wiecznie narzekajacych i zmeczonych nauczycieli ze po reformie pojda sie do urzedu pracy zarejestrowac bo 99% z nich nic innego nie potrafi w zyciu robic hahaha
Odpowiedz
-12
@ org
dnia 16.04.2017, 13:49 · Zgłoś
Dokładnie tak. Oni też będą pracować za połowę pensji bo nic innego nie potrafią, tylko proszę otworzyć podręcznik i przeczytać, 45 minut odpoczynku i tak 4 czy 3 godziny dziennie.
Odpowiedz
18
@ Do org
dnia 16.04.2017, 15:33 · Zgłoś
Będą pracować za jeszcze większą pensję, bo będą mieć więcej czasu na udzielanie korepetycji dzieciom takich rodziców, jak Ty. Tutaj szczekasz, a dziecko na korki wyślesz, żeby dzieciątko dostało się na medycynę czy prawo :), albo żebyś mógł pochwalić się znajomym, że Twoja latorośl ma "pasek" w "koperniku" :):) Alleluja, polski katoliku!
Odpowiedz
-5
@ skarbówka
dnia 16.04.2017, 16:13 · Zgłoś
Ty przestań oszukiwać i okradać państwo i z tych korepetycji zacznij płacić podatki. Nauczyciele którzy uczą oszustwa i kradzieży.
Odpowiedz
7
@ gerard
dnia 16.04.2017, 19:20 · Zgłoś
Oj jak was boli, że ktoś ma trochę lepiej, polaczki-cebulaczki.
Odpowiedz
0
@ dragoness
dnia 16.04.2017, 19:40 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
1
@ dragoness
dnia 16.04.2017, 19:46 · Zgłoś
[komentarz nie na temat]
Odpowiedz
2
@ Oxen
dnia 16.04.2017, 19:58 · Zgłoś
Wielka szkoda że zlikwidowano jasielskie SWP w którym poziom kształcenia i praktyki były na wysokim poziomie.Istniała selekcja- odpadały uczennice nawet zdolne,lecz bez predyspozycji i powołania do pracy z "Małym Człowiekiem".Uczniowie klas młodszych wzorują się na nauczycielu i cała ich przyszłość zależy od tego,jakim jest człowiekiem,co sobą reprezentuje,czy potrafi zmotywować do edukabilności,nauczy czerpać radość ucznia z edukacji..Szczęście dla klasy szk.w której uczy nauczyciel z powołania i skupiony na dobru dziecka.
Odpowiedz
13
@ Do Gerarda
dnia 16.04.2017, 20:13 · Zgłoś
Masz rację bo ciężka i odpowiedzialna jest praca nauczyciela-od niej zależy los przyszłych pokoleń, lecz przez królujący bezkarnie nepotyzm i mobbing niekompetentni uczący psują wizerunek szkole.Znam wspaniałych pedagogów którzy musieli ustąpić miejsca protegowanym i...
Odpowiedz
0
@ [...]
dnia 17.04.2017, 12:33 · Zgłoś
idziesz na korki, czekaj na paragon - PROSTE, nie da - NIE PLACE. Tak samo do lekarza. Jedyna metoda zeby ten polski pazerny ustroj choc troche wyprostowac...
Odpowiedz
9
@ tonto
dnia 19.04.2017, 20:12 · Zgłoś
nie posyłaj na korki - PROSTE
Odpowiedz
-1
@ denat
dnia 13.04.2017, 09:28 · Zgłoś
Awans zawodowy nauczycieli to porażka. Komisje pełne znajomków, pytania z listy, co akurat jest na fali, jedynie sluszne odpowiedzi. Nie wspomniec juz o tym, ze teczki przechodzą z rąk do rak, a o spełnianiu faktycznych wymogów można zapomnieć. Ktoś tu napisał, ze to fikcja i ja się z nim zgadzam w stu procentach.
Odpowiedz
-33
@ oj
dnia 12.04.2017, 12:08 · Zgłoś
Każdy normalny człowiek pracuje po 8 godzin dziennie jak się ma swoją firme to i dłużej i nie ma czasu na takie [...] wypisywanie komentarzy jak z wieloma kwalifikacjami dragoness.
Odpowiedz
14
@ poco loco
dnia 12.04.2017, 12:17 · Zgłoś
Strasznie was jej komentarze bolą. Może to przez te doły intelektualne...
Odpowiedz
20
@ do oj
dnia 13.04.2017, 23:23 · Zgłoś
Co tzn "każdy normalny"? Kto Ty jestes by tak ludzi klasyfikować?
Nie wiedziałam, że wyznacznikiem "normalności" jest praca po 8 godz dziennie.
Odpowiedz
-13
@ oj
dnia 12.04.2017, 10:04 · Zgłoś
Widze sumienną i rzetelną prace wykonywaną odpisywanie na każdy jeden komentarz moje gratulacje to się nazywa rozumowanie.
Odpowiedz
8
@ słonko
dnia 12.04.2017, 11:37 · Zgłoś
Słyszałeś o przerwach międzylekcyjnych, okienkach i rozpoczynaniu pracy nie od siódmej?
Odpowiedz
-22
@ oj
dnia 12.04.2017, 09:50 · Zgłoś
Widze że same osoby z grona nauczycielstwa piszą jak tak jest bardzo żle to proszę kwalifikacje w innej dziedzinie zrobic oj oj boli.
Odpowiedz
-1
@ dragoness
dnia 12.04.2017, 09:54 · Zgłoś
Nie narzekam na swoje kwalifikacje, tylko na sposób ich weryfikacji. Proszę czytać ze zrozumieniem, dobrze? Nota bene, posiadam również kwalifikacje w innej dziedzinie.
Odpowiedz
12
@ Fach
dnia 12.04.2017, 10:52 · Zgłoś
Permanentnego i berefleksyjnego wypowiadania sie na każdy możliwy temat ? Nie ma większego mistrza tutaj ..to fakt.
Odpowiedz
-4
@ słonko
dnia 12.04.2017, 11:37 · Zgłoś
Zazdrość zżera, jak widzę.
Odpowiedz
-13
@ bolo
dnia 12.04.2017, 19:27 · Zgłoś
Upada w nielicznych liceach? O co chodzi? Komuś faktycznie tu coś padło na mózg.
Odpowiedz
-18
@ eeek
dnia 11.04.2017, 11:48 · Zgłoś
Nauczyciel zaczyna lekcje chemi i mówi tak dobrze ze do tej pory nalapalisciw dobrych ocen bo zaczynamy rozdział gdzie na pewno poleca same 1 bo zawsze lwca.I to jest właśnie podejscie do ucznia.Uwazam ze co jakiś czas powinnna być wymiana tych nauczycieli a nie jak Se kogo upodobaja to czy umie czy nie umie ma i tak fobra ocenę .
Odpowiedz
-22
@ kiri
dnia 11.04.2017, 06:59 · Zgłoś
Nauczyciel to ciężka praca to pytam sie po co na niego idzie teraz co trzecia osoba to nauczyciel i zle w szkolach wykladaja lekcje przecierz uczniow jest coraz mniej 10 osob w klasie to jest najwiecej lekcja trwa45minut to sie chyba wytumaczy uczniowi a jak nie przecierz sa korepetycje prywatne to ich druga pensja tylko z fiskusem nie rozliczana niech tak juz nie placzą nauczyciele jak im to żle jest ile godzin w tygodniu pracują .
Odpowiedz
9
@ dragoness
dnia 11.04.2017, 07:50 · Zgłoś
Faktycznie, nie popisali się w pani przypadku. Ale ja za nich przepraszać nie bedę. Czasem po prostu nie da się nauczyć.
Odpowiedz
40
@ oesu
dnia 11.04.2017, 14:30 · Zgłoś
Klasy do dziesięciu osób to niezwykle rzadka sprawa, w zasadzie spotykana jedynie na wsiach. Po drugie, kto bronił uczyć się i zostać nauczycielem? Zasmakowałby Pan tego miodu! Wspaniała sprawa! Wieczne wysłuchanie od rodziców, że ich dziecko to mały geniusz, że to nauczyciel jest zły, uwziął się na Aniołka.
Odpowiedz
2
@ poco loco
dnia 11.04.2017, 14:36 · Zgłoś
Kiri, a ciebie kto uczył? Bo coś mu nie wyszło.
Odpowiedz
8
@ gaga
dnia 12.04.2017, 18:02 · Zgłoś
No właśnie!Coś mu nie wyszło.
Odpowiedz
23
@ 50-latek
dnia 10.04.2017, 23:53 · Zgłoś
Za sprawą głupiutkich nauczycieli mury szkolne opuszcza [...] młodzież ku uciesze każdej władzy. Komuś to pasuje nieprawdaż? :)
Odpowiedz
6
@ rodzic
dnia 12.04.2017, 18:43 · Zgłoś
Rodzice powinni kontrolować kto uczy ich dzieci, parzcież są tzw. Rady Rodziców. Szkoda tylko że dyrektorzy zatrudniają słabych N, to o nich też swiadczy. Często reprezentują podobny poziom. Narobiło się specjalistów od wszystkiego a tak naprawdę od niczego. Uczniowie zaginają nauczycieli po kursach i byle jakich podyplomówkach. T
Rodzice powinni wziąć sprawy w swoje ręce dla dobra dzieci. Są dobrzy N, a wpycha się pseudo, bo musi taki mieć etat. Przewietrzyliby wreszcie te szkoły, bo rzeczywiście szkoda dzieci.
Odpowiedz
32
@ Wara
dnia 12.04.2017, 20:11 · Zgłoś
Mylisz się,czasy się zmieniły i zawód nauczyciela nie jest powołaniem a normalnym zawodem.Dopoki nauczyciele będą traktowani jak wycieraczki do butów dotád nie będzie świetnych fachowców.Nauczyciel powinien zarabiać lepiej od policjanta i na równi z prawnikiem i lekarzem.Oczywiscie wtedy ostre kryteria na studiach i potem przy przyjęciach do pracy i szybko poziom każdego by wzrósł.W Warszawie,Wrocławiu czy Poznaniu brakuje chętnych do pracy w zawodzie nauczyciela i tyle w tym temacie
Odpowiedz
2
@ Koko
dnia 20.04.2017, 20:32 · Zgłoś
@ rodzic - a kim Ty jesteś z zawodu? Możesz się przedstawić. Wypowiem się w stosunku do Ciebie...
Odpowiedz
5
@ Do koko
dnia 21.04.2017, 23:23 · Zgłoś
Ciekawy?włóż nos do kawy.Rodzic ma rację.
Odpowiedz
3
@ ja@
dnia 22.04.2017, 22:15 · Zgłoś
Rodzice tez sa niedouczeni.Cala reorganizacja w szkolnictwie byla dobrze przemyslana,ale nie z mysla o tym ,zeby podniesc poziom nauczania.Komus sie nie podoba ten komentarz. F..y..
Odpowiedz
1
@ ja
dnia 23.04.2017, 11:38 · Zgłoś
Oj ,pasuje,pasuje
Odpowiedz
-1
@ @ rodzic
dnia 24.04.2017, 13:58 · Zgłoś
Pracuję w ZUS-ie i nie narzekam. Z ludźmi można sobie poradzić. Trochę pyskiem...
Odpowiedz
5
@ aaa
dnia 10.04.2017, 22:09 · Zgłoś
Jak mogą być dobrzy nauczyciele jak w lezynach w szkole jeden nauczyciel uczy biologi chemi techniki informatyki i fizyki w dodatku nie umie sie dzieciom wytłumaczy .c Ja posylam dziecko do szkol i tam nauczyciel dobry nauczyciel powinien nauczyć dziecko a nie potem wysylanoe na korki.
Odpowiedz
25
@ ja
dnia 11.04.2017, 17:21 · Zgłoś
Będzie jeszcze gorzej po tej reformie. Myślicie, że przyjdzie ktoś po kierunkowej chemii albo biologii na 2 godziny? Np. Polonista "dorobi" sobie chemię i będzie "uczył".
Odpowiedz
-2
@ ex belfer
dnia 10.04.2017, 22:03 · Zgłoś
Moje kondolencje, niech każdy mówi o sobie.
Odpowiedz
9
@ Warczący
dnia 10.04.2017, 21:58 · Zgłoś
Niestety po studiach pracę znajdują tylko ci najsłabsi sudenci. Bo ci którzy mają wysokie wyniki niestety są później zdani na siebie, a bez mamusi czy tatuśia w szkole to mogą iść do sklepu.
Odpowiedz
29
@ ex belfer
dnia 10.04.2017, 21:19 · Zgłoś
Wybierając te studia myślałem, że nauczyciele to inteligencja. Teraz już wiem 30% to wspaniali ludzie, gotowi poświęcić dużo dla cudzych dzieci, Niestety ich przełożeni należą do pozostałych 70 % i forują resztę [...], którzy potrafią tylko wpisać temat i tyle. Cały wolny czas poświęcają na knucie intryg jak udowodnić że osiągnięcia innych to zbieg okoliczności. A z resztą szkoda czasu .. Będą jeszcze gorsi to pewne.
Odpowiedz
39
@ Belfer
dnia 10.04.2017, 21:36 · Zgłoś
Przy takiej nagonce,słabiutkich zarobkach i rozwydrzonymi dzieciach oraz roszczenia tych rodzicach to jest pewne że ludzie wartościowe pójdą tam gdzie ich pracodawca doceni a pozostali zostaną za śmieszne pieniądze użerać się z dzieciakami
Odpowiedz
22
@ ex belfer
dnia 10.04.2017, 21:43 · Zgłoś
Pozwolę sobie jeszcze wspomnieć o moich kolegach po fachu po studiach kierunkowych uniwersyteckich dziennych, których się wypycha żeby zrobić miejsce pseudonauczycielom po wieczorowych, podyplomowych, załocznych i innych "za jojka kapuletach".
Odpowiedz
2
@ ekonom
dnia 13.04.2017, 23:17 · Zgłoś
Rozumiem, że "załocznych" napisałeś dla jaj ale gimnazjaliści nie zrozumieją, tak więc spieszę dla nich z informacją: prawidłowo piszemy zaocznych.
Odpowiedz
17
@ Do ex Belfra
dnia 17.04.2017, 15:33 · Zgłoś
Liczą się układy a nie dobro dziecka i przyszłość Narodu.
Odpowiedz
5
@ Nikki
dnia 10.04.2017, 15:44 · Zgłoś
"Wstążka ma długość 20 cm. Należy pociąć ją na kawałki, z których każdy będzie miał długość 2 cm. Ile cięć należy wykonać?".

Z tym zadaniem poradziło sobie ok. 45 proc. polskich trzecioklasistów. Ale to nie jest największy problem. Większym jest to, że nie potrafiła go poprawnie rozwiązać również jedna czwarta ich nauczycieli. Popełnili dokładnie ten sam błąd, co uczniowie - podzielili 20 przez dwa.

Wypadek przy pracy? Niestety, nie. Specjaliści z Pracowni Matematyki Instytutu Badań Edukacyjnych w latach 2012-14 przebadali 1139 nauczycieli (w tym 380 nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej, 381 nauczycieli matematyki w klasach IV-VI i 378 z gimnazjów).

Mieli problemy nie tylko z zadaniem o [...] wstążki. Na przykład aż 55 proc. nauczycieli klas I-III uznało za poprawną odpowiedź ucznia, który dokonał dzielenia przez zero.

A aż 90 proc. twierdziło, że jedyną figurą, która "ma wszystkie kąty równe i wszystkie boki równej długości", jest kwadrat. A to własności wszystkich wielokątów foremnych.

Z kolei co czwarty nauczyciel matematyki klas IV-VI uważał, że z tego, iż suma liczb jest podzielna przez trzy, wynika, że każdy ze składników jest podzielny przez trzy. Około 16 proc. miało trudności z obliczeniami procentowymi (podwyżki, obniżki cen).

Nauczyciele rozwiązywali też zadania konkursowe dla uzdolnionych uczniów. Z jednym z nich poradziło sobie tylko 21 proc. badanych, a nawet najłatwiejsze miało rozwiązywalność 51 proc. Może to oznaczać, że nauczyciele rozwiązują z uczniami uzdolnionymi tylko wybrane typy zadań lub w ogóle z nimi nie pracują.

To niepokojące, bo zdecydowana większość nauczycieli na tym etapie edukacji to osoby z tytułem magistra, stopniem nauczyciela dyplomowanego i uprawnieniami do nauczania matematyki nie tylko w podstawówce.

Zdecydowana większość badanych nauczycieli zdaje sobie sprawę ze swoich problemów. Dokształca się aż 90 proc. badanych.

- Problem polega na tym, że nie pomaga im to w podnoszeniu kwalifikacji - zauważa Marcin Karpiński, jeden z autorów badania. - Mamy [...] i sformalizowany system szkoleń. Zajęcia są planowane niezależnie od faktycznych potrzeb. W efekcie nauczyciele często traktują je jako coś do odhaczenia. Czasem można później powtórzyć jakieś podpatrzone zadanie czy metodę, ale to absolutnie nie zmienia stylu pracy. Nasi nauczyciele wracają do szkół i zabijają u dzieci zainteresowanie matematyką.

Poza tym rażące braki w dydaktyce na ogół występują u tych samych nauczycieli, którzy mają niskie kompetencje matematyczne.

Do tego z ubiegłorocznego raportu o stanie polskiej edukacji wynika, że największym grzechem nauczycieli jest uczenie schematów. Jego autorzy alarmowali: "Uczeń nie ma szans stać się odkrywcą rozwiązania. Jest jedynie wykonawcą prostych instrukcji".

Podobne wnioski można wyciągnąć z międzynarodowego badania TIMSS, w którym sprawdzane są umiejętności czwartoklasistów. Polska zajęła w nim 34. miejsce na 50 państw.

http://wyborcza.pl/1,75398,18942149,fatalne-wyniki-nauczycieli-matematyki-nie-potrafia-rozwiazac.html
Odpowiedz
-8
@ [...]
dnia 10.04.2017, 15:05 · Zgłoś
Nauczyciele stosuja prawo ochrony swojej wiedzy i nie naucza uczniow na tyle zeby umieli , po szkolach zawsze jest tak ze na sprawdzinach kartkowkach sa inne pytania niz przerobiony material zreszta nie potrzebnie bo za duzo uczniow po klasach na 1 , 2 . Za granica Polski tacy nauczycile wylecieli by z wielkim hukiem z szkol a nie tak jak w polsce pastwia sie nad uczniami i uchodzil im to bezkarnie.
Odpowiedz
-1
@ dragoness
dnia 23.04.2017, 18:09 · Zgłoś
Może przed sprawdzianem mamy podać pytania i jeszcze odpowiedzi? Albo w ogóle napisać sprawdzian za ucznia?
Odpowiedz
16
@ MATKA
dnia 25.04.2017, 00:02 · Zgłoś
A co pani @dragones odpowie na temat oceniana uczniów w I LO: z niektórych przedmiotów uczniowie mają tylko jedną ocenę i to z kartkówki (7 pozytywnych- dopy i jeden dostat, a reszta z klasy 35 osobowej- ndst). Pytania "z tabelką w tle" ("[...]" już wiedzą o kogo chodzi;)), nauczyciel nawet nie raczył rozwiązać tej tabelki, żeby uczniowie czasami nie wiedzieli, jak przygotować się na poprawę. Oceny z poprawy podobne, bo tym razem też nie o takie rozwiązania profesorowi chodziło. Odpowiedzi ustnych nie ma. Przepraszam, to gdzie tu mowa o systematycznym i sprawiedliwym ocenianiu ucznia? Czy istnieje jeszcze coś takiego, jak hospitacje lekcji przez dyrektora? I czym taki nauczyciel się zmęczy? Jedna kartkówka na cały semestr. A potem w ostatniej chwili zrobi drugą? Więc proszę się nie dziwić, że nauczycielstwo ma taką kiepską opinię.
Odpowiedz
-13
@ kolo
dnia 25.04.2017, 08:51 · Zgłoś
Świetnie, że na podstawie jednego nauczyciela, ocenia pani wszystkich, to primo. Secundo, zamiast wyżalać się na forum, pójść do p. dyrektor, podobno najlepszej na Podkarpaciu, promowanej przez były zarząd powiatu (PO-PSL) i zgłosić sprawę. Proste.
Odpowiedz
-4
@ dragoness
dnia 25.04.2017, 08:56 · Zgłoś
pani dragoness się na TEN temat nie wypowie, bo jej uczniowie mają po 6-8 ocen w semestrze. Dostają wcześniej materiały, aby się przygotować i... nierzadko wyniki są takie jak Pani napisała, bo po prostu nie chce się im do nich zajrzeć. Co do opisanej sytuacji, popieram przedmówce w całej rozciąglości. Takie patologie się zdarzają, gdy rodzice ograniczaja swoje pretensje do internetu. I następnie uogólniają.
Odpowiedz
16
@ Do kolo
dnia 25.04.2017, 19:10 · Zgłoś
Na podstawie jednego?! Takich tam jest więcej. Nie wspomnę o pedagogach, którzy przeklinają na lekcji. Do pani dragoness: uczniowie słabsi, poszli do technikum, więc uczą się słabo jak w gimnazjum (na pewno są pojedyncze wyjątki, nie uogólniam). Uczniowie z lepszymi świadectwami i lepszymi wynikami z egzaminu (większość, bo jak im się wykruszyły klasy z powodu kopernikowców, to brali co było) wybrali 1 LO. Problem nie polega na tym, że uczniowie się nie uczą, bo się większość uczy. Problem polega na tym, że facet wymyśla pytania takie, żeby uczniowie nie napisali. Nie dość, że uczniowie nie wiedzą o co mu chodzi, to korepetytorzy tych uczniów też niestety nie wiedzą. I na koniec: oczywiście, że w szkole są i porządni nauczyciele, ale tak już jest, że na opinie o szkole pracują przeważnie ci zafiksowani. Pozdrawiam wszystkich sumiennych i dbających o dobrą opinię nauczycieli :)
Odpowiedz
2
@ dragoness
dnia 25.04.2017, 19:20 · Zgłoś
Współczuję i powtórzę jeszcze raz; patologie należy tępić zgłaszając do odpowiednich organów. Nauczyciel ma obowiązek przechowywać sprawdziany przez cały rok do wgladu rodziców, dyrektora, czy jak to nie poskutkuje, kuratorium. Życzę powodzenia w pomyślnym załatwieniu sprawy. Najważniejsze, to przestać się bać i przestać myśleć, że "TO NIC NIE DA".
Odpowiedz
23
@ Ja
dnia 10.04.2017, 14:00 · Zgłoś
Nauczyciel oprócz wiedzy powinien umieć ją jeszcze przekazać uczniowi!
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.