Radni przyjęli program przeciwdziałania alkoholizmowi i narkomanii
31
Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Jasła przyjęto dwa programy: miejski program profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych oraz program przeciwdziałania narkomanii na rok 2010.

Projekty uchwał, które powinny być zwykłą formalnością, wzbudziły jednak sporo kontrowersji. Słynący z ciekawości, jeden z najbardziej aktywnych radnych Krzysztof Czeluśniak skoncentrował się na zarobkach członków Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, a nie na jej działalności. Dociekliwy radny, oprócz kwestii finansowych dopominał się także o informacje dotyczące wykształcenia i kompetencji osób pracujących w Komisji. Niewiele natomiast obchodziła go sama działalność instytucji.

Poruszona takim zachowaniem Czeluśniaka, przewodnicząca Bogusława Wójcik odpierała jego ataki. - Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby komisja spraw społecznych zaprosiła mnie na swoje posiedzenie, albo kogokolwiek z członków. Gdyby była taka propozycja to zostałyby omówione projekty uchwał i byłoby wszystko jasne. Pracy jest dużo i patologii też jest dużo, tylko wysoka rada nie chce na ten temat rozmawiać. Widzę, że swoje pytania i działania ukierunkowuje w stronę naszych wynagrodzeń i zarobków, a w Komisji pracują specjaliści, psycholodzy, terapeuci, to nie są ludzie wzięci z ulicy – przekonywała zdenerwowana przewodnicząca.
W Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych pracuje 8 osób. Każda z nich za godzinę pracy w punkcie konsultacyjnym otrzymuje 20 zł brutto. - Komisja zbiera się dwa razy w miesiącu. Liczba jej członków jest podyktowana ogromem pracy. Proszę nie zapominać, że oprócz programu rozwiązywania problemów alkoholowych, włączyliśmy się także do ogólnopolskiej akcji „Stop przemocy”. W ubiegłym roku została zorganizowana konferencja, na którą zaprosiliśmy około 80 osób, w tym wszystkich radnych. Obecnych było dwóch. Ja mam teraz do państwa radnych pytanie: czy ten temat jest tabu? – zastanawia się Bogusława Wójcik.

Z pomocą przewodniczącej pospieszył radny Jerzy Węgrzyn, zgłaszając jednocześnie wniosek formalny o zamknięcie dyskusji. - Uważam, że tych ludzi jest tyle, ile wymaga tego sytuacja. Spotkania z ludźmi z patologii społecznej nie jest sprawą prostą. Z naszej strony powinna iść pomoc tej komisji, a nie rozliczać czy mają kwalifikacje czy nie, bo za to odpowiada osoba, która spisuje z nimi umowę, a nie my.
Wniosek zyskał akceptację radnych i przystąpiono do głosowania projektu uchwały – 15 radnych było za jej przyjęciem , 1 przeciw, a 3 wstrzymało się od głosu.
Program Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych na rok 2010 zawiera zadania, które są adekwatne do potrzeb naszego miasta. - W roku 2010 zostanie przeprowadzona diagnoza problemów społecznych. Jej wyniki będą podstawą do określenia w kolejnym roku zadań kierowanych do mieszkańców potrzebujących pomocy i wsparcia - uzasadniała Maria Kurowska, burmistrz Jasła. Uchwalenie i realizacja Miejskiego Programu jest zadaniem własnym gminy i podobnie jak w tym roku, tak i w następnym przewidziano realizację programu „Trener Osiedlowy”. Do osiedli, które były objęte programem w tym roku dołączą dwa kolejne: Śródmieście i Mickiewicza. Wdrożony zostanie także program psychoterapeutyczny dla dzieci z rodzin z problemem alkoholowym oraz program interwencji profilaktycznej „Tukan”, jak również inne działania profilaktyczno-edukacyjne skierowane do młodzieży i rodziców, m.in. Piknik z okazji Dnia Dziecka, Piknik Rodzinny czy spotkanie z Mikołajem.
Projekt uchwały dotyczący programu przeciwdziałaniu narkomanii nie wzbudził już żadnych emocji. Burmistrz uzasadniła tylko krótko, na czym rzecz polega - Realizacja programu ma na celu edukację społeczeństwa oraz minimalizację używania środków psychotropowych. Przeciwdziałanie narkomanii realizuje się m.in. przez odpowiednie kształtowanie polityki oświatowej, wychowawczej oraz postaw i zachowań prozdrowotnych.
Katarzyna Pacwa-Wilk

Projekty uchwał, które powinny być zwykłą formalnością, wzbudziły jednak sporo kontrowersji. Słynący z ciekawości, jeden z najbardziej aktywnych radnych Krzysztof Czeluśniak skoncentrował się na zarobkach członków Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, a nie na jej działalności. Dociekliwy radny, oprócz kwestii finansowych dopominał się także o informacje dotyczące wykształcenia i kompetencji osób pracujących w Komisji. Niewiele natomiast obchodziła go sama działalność instytucji.

Poruszona takim zachowaniem Czeluśniaka, przewodnicząca Bogusława Wójcik odpierała jego ataki. - Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby komisja spraw społecznych zaprosiła mnie na swoje posiedzenie, albo kogokolwiek z członków. Gdyby była taka propozycja to zostałyby omówione projekty uchwał i byłoby wszystko jasne. Pracy jest dużo i patologii też jest dużo, tylko wysoka rada nie chce na ten temat rozmawiać. Widzę, że swoje pytania i działania ukierunkowuje w stronę naszych wynagrodzeń i zarobków, a w Komisji pracują specjaliści, psycholodzy, terapeuci, to nie są ludzie wzięci z ulicy – przekonywała zdenerwowana przewodnicząca.
W Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych pracuje 8 osób. Każda z nich za godzinę pracy w punkcie konsultacyjnym otrzymuje 20 zł brutto. - Komisja zbiera się dwa razy w miesiącu. Liczba jej członków jest podyktowana ogromem pracy. Proszę nie zapominać, że oprócz programu rozwiązywania problemów alkoholowych, włączyliśmy się także do ogólnopolskiej akcji „Stop przemocy”. W ubiegłym roku została zorganizowana konferencja, na którą zaprosiliśmy około 80 osób, w tym wszystkich radnych. Obecnych było dwóch. Ja mam teraz do państwa radnych pytanie: czy ten temat jest tabu? – zastanawia się Bogusława Wójcik.

Z pomocą przewodniczącej pospieszył radny Jerzy Węgrzyn, zgłaszając jednocześnie wniosek formalny o zamknięcie dyskusji. - Uważam, że tych ludzi jest tyle, ile wymaga tego sytuacja. Spotkania z ludźmi z patologii społecznej nie jest sprawą prostą. Z naszej strony powinna iść pomoc tej komisji, a nie rozliczać czy mają kwalifikacje czy nie, bo za to odpowiada osoba, która spisuje z nimi umowę, a nie my.
Wniosek zyskał akceptację radnych i przystąpiono do głosowania projektu uchwały – 15 radnych było za jej przyjęciem , 1 przeciw, a 3 wstrzymało się od głosu.
Program Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych na rok 2010 zawiera zadania, które są adekwatne do potrzeb naszego miasta. - W roku 2010 zostanie przeprowadzona diagnoza problemów społecznych. Jej wyniki będą podstawą do określenia w kolejnym roku zadań kierowanych do mieszkańców potrzebujących pomocy i wsparcia - uzasadniała Maria Kurowska, burmistrz Jasła. Uchwalenie i realizacja Miejskiego Programu jest zadaniem własnym gminy i podobnie jak w tym roku, tak i w następnym przewidziano realizację programu „Trener Osiedlowy”. Do osiedli, które były objęte programem w tym roku dołączą dwa kolejne: Śródmieście i Mickiewicza. Wdrożony zostanie także program psychoterapeutyczny dla dzieci z rodzin z problemem alkoholowym oraz program interwencji profilaktycznej „Tukan”, jak również inne działania profilaktyczno-edukacyjne skierowane do młodzieży i rodziców, m.in. Piknik z okazji Dnia Dziecka, Piknik Rodzinny czy spotkanie z Mikołajem.
Projekt uchwały dotyczący programu przeciwdziałaniu narkomanii nie wzbudził już żadnych emocji. Burmistrz uzasadniła tylko krótko, na czym rzecz polega - Realizacja programu ma na celu edukację społeczeństwa oraz minimalizację używania środków psychotropowych. Przeciwdziałanie narkomanii realizuje się m.in. przez odpowiednie kształtowanie polityki oświatowej, wychowawczej oraz postaw i zachowań prozdrowotnych.
Katarzyna Pacwa-Wilk
