Radny Józef Kędrek: trzeba pamiętać o Jasiołce
13
Józef Kędrek przypominał na sesji rady miasta, że choć najwięcej mówi się o rzekach Ropie i Wisłoce, największe spustoszenie wyrządziła Jasiołka. Dotknęło ono głównie Hankówkę.

- Jeśli w pierwszej kolejności, przed pracami na Hankówce, budujemy wały na Gądkach i w Niegłowicach, przeznaczamy Hankówkę na teren zalewowy – mówił Kędrek. - Te wały spiętrzają wodę, która w efekcie cofa się. Najlepszy dowód mamy w tym roku: najstarsi mieszkańcy nie pamiętają, aby rzeka przyszła na Hankówkę od strony Gliniczka, jak miało to miejsce obecnie. – kontynuował radny.
Radny wskazywał główne problemy tego rejonu. – Gdy pracowano nad Jasiołką uporządkowano odcinek 300 – 400 metrów: wybrano kamienie, wyczyszczono koryto rzeki itp. Pozostał jednak odcinek od kładki do pierwszego mostu kolejowego. Tam rzeka jest tak zarośnięta, że korony drzew spotykają się niemal nad lustrem wody. Trzeba to uprzątnąć.
- Z kolei rów melioracyjny w okolicy „Nowego Stylu” został przez tę firmę oczyszczony, ale czyszczenie to zakończono 200 czy 300 metrów przed ulicą Piłsudskiego – zaznaczał Kędrek – tam właśnie znajduje następuje zwężenie, które spiętrza wodę. Poza tym bobry wybudowały tam tamę, nie jest łatwo o wycięcie drzew aby rzeka mogła spokojnie spływać. Wylała więc z rowów w rejonie ul. Piłsudskiego i zalała ulicę.
ks

- Jeśli w pierwszej kolejności, przed pracami na Hankówce, budujemy wały na Gądkach i w Niegłowicach, przeznaczamy Hankówkę na teren zalewowy – mówił Kędrek. - Te wały spiętrzają wodę, która w efekcie cofa się. Najlepszy dowód mamy w tym roku: najstarsi mieszkańcy nie pamiętają, aby rzeka przyszła na Hankówkę od strony Gliniczka, jak miało to miejsce obecnie. – kontynuował radny.
Radny wskazywał główne problemy tego rejonu. – Gdy pracowano nad Jasiołką uporządkowano odcinek 300 – 400 metrów: wybrano kamienie, wyczyszczono koryto rzeki itp. Pozostał jednak odcinek od kładki do pierwszego mostu kolejowego. Tam rzeka jest tak zarośnięta, że korony drzew spotykają się niemal nad lustrem wody. Trzeba to uprzątnąć.
- Z kolei rów melioracyjny w okolicy „Nowego Stylu” został przez tę firmę oczyszczony, ale czyszczenie to zakończono 200 czy 300 metrów przed ulicą Piłsudskiego – zaznaczał Kędrek – tam właśnie znajduje następuje zwężenie, które spiętrza wodę. Poza tym bobry wybudowały tam tamę, nie jest łatwo o wycięcie drzew aby rzeka mogła spokojnie spływać. Wylała więc z rowów w rejonie ul. Piłsudskiego i zalała ulicę.
ks
