Referendum: Emil Rau będzie podwoził jaślan do urn
Jeśli frekwencja na niedzielnym referendum ws. likwidacji Straży Miejskiej w Jaśle nie przekroczy 30 procent, zostanie ono uznane za nieważne. O to, by jak najwięcej jaślan poszło do urn zatroszczy się sam Emil Rau – popularny "łowca fotoradarów".
Szczegóły dot. referendum przedstawiliśmy TUTAJ. Aby niedzielne głosowanie mogło zostać uznane za ważne, musi wziąć w nim udział ponad 9 tysięcy jaślan. Jego inicjatorzy dwoją się więc i troją, aby zachęcić mieszkańców do odwiedzenia referendalnych lokali.
Inicjatorzy referendum przed złożeniem wniosku
o jego organizację w Urzędzie Miasta w Jaśle
- Zapraszamy wszystkich do lokali wyborczych! Pierwszy raz od dwudziestu lat możemy zadecydować o naszych sprawach sami, bez pośrednictwa polityków. Wystarczy poświęcić w niedzielę 10 minut na oddanie głosu. Wykorzystajmy tę szansę i pokażmy, że władza jest w naszych rękach! - apeluje w imieniu inicjatorów referendum ich pełnomocnik, Jarosław Winiarski.
Jasielscy korwiniści ufają, że trud, jaki wraz z grupą Krystiana Skalskiego włożyli w walkę o organizację referendum nie pójdzie na marne i głosowanie osiągnie wymaganą frekwencję. Pomoc służącą osiągnięciu założonego przez nich celu zaoferował Emil Rau, bohater popularnego programu "Emil, łowca fotoradarów", emitowanego na antenie TVN Turbo. - Zadeklarował podwożenie do lokalu wyborczego jaślan, którzy będą mieli problem z dotarciem do urn. - mówią inicjatorzy referendum.

Inicjatorzy referendum informują, że wszyscy zainteresowani skorzystaniem z "usług", jakie w najbliższą niedzielę świadczyć będzie na terenie naszego miasta Emil Rau, mogą zgłaszać się w tym dniu pod nr tel: 889 124 392.
jh
