Rejon Szajnochy i Kazimierza Wielkiego: wróci poprzednia organizacja ruchu? A może będzie trzeci pas?
42
Problem nowej organizacji ruchu między mostem na Jasiołce a światłami przy ulicach Kazimierza Wielkiego i Szajnochy musiał się w końcu pojawić. Kilka dni temu rozmawialiśmy z jednym z jasielskich kierowców, jeżdżących po mieście kilkanaście lat, pytając go o ocenę pomysłu wprowadzonego przy moście.
- Co tu dużo mówić: pomysł jest chybiony. Proszę popatrzeć jak te samochody stoją. Dawniej ruch częściowo rozładowywał się w prawo, bo pozwalało to objechać centrum. A lewoskręt z pasa dla jadących prosto i w lewo nie stwarzał problemów. Teraz pas dla jadących w lewo jest pusty, a korek na pasie dla jadących prosto i w prawo sięga daleko za rondo! Najpierw utrudnili objechanie centrum z drugiej strony, bo zrobili ten krótki odcinek Gołębiej jednokierunkowym i nie można się teraz przesmyknąć z Kościuszki przez Floriańską i “zielony rynek” na drugą stronę miasta. Teraz podobnie dzieje się z drugiej strony.
- Panie i Panowie! Stało się, to trudno, czasem coś się nie udaje, błędów nie ma tylko tam, gdzie się nic nie robi! Ale spójrzmy na ulice i powiedzmy wprost, że te rozwiązania się nie sprawdziły i zrezygnujmy z nich. Ja nie wiem jaka jest ogólna koncepcja i jak to wygląda na papierze. Ale na mieście wygląda to tak, że mamy korki przez caluteńkie miasto, których nigdy nie było! - mówił zdenerwowany kierowca.

Kwestię poruszyła na ostatniej sesji rady powiatu radna Dorota Gawlik Feldo.
- Kto wprowadził obecną organizację ruchu między mostem a światłami? - pytała radna - pytam ponieważ ta organizacja doprowadza do powstania korków w godzinach szczytu, sięgających wyjazdu ze szpitala. To jest paranoja!

- Starosta zatwierdził tę zmianę na wniosek zarządcy drogi, czyli miasta Jasła po zaopiniowaniu jej przez policję. - odpowiadał członek zarządu powiatu Adam Pawluś. - Rozwiązanie to okazało się bardzo złe. Myślę, że wnioskodawca je zmieni - zaznaczał.
- Chodzi mi oczywiście o przywrócenie starej organizacji, z jednym pasem w lewo i drugim: w prawo i prosto. - mówiła radna.
- Przekażemy taki wniosek pani Burmistrz. - uspokajał Pawluś.
Adam Pawluś wspomniał również, iż przygotowywana jest koncepcja budowy w tym rejonie trzeciego pasa ruchu.
- Jest tam działka skarbu państwa i wstępnie rozmawialiśmy z projektantem, który stwierdził, że jest możliwe wybudowanie trzeciego pasa, co częściowo umożliwiłoby zjazd z ulicy Kazimierza Wielkiego. Szacunkowy koszt inwestycji to około 200 000 złotych.
- Jest to duża działka, przylegająca do ulic Szajnochy i Kazimierza Wielkiego. Obecne urządzenia sterownicze w ramach tej koncepcji są przewidziane na tzw. “wysepce”. - dodawał Pawluś.
- Przywrócenie starej organizacji to konieczność. - powiedział nam młody kierowca, z którym rozmawialiśmy po sesji rady - A trzeci pas to świetny pomysł! Na pewno pomógłby w rozładowaniu ruchu. Oby udało się to zrealizować, bo naprawdę czas udrożnić miasto. Trzymam kciuki.
Kamil Sokołowski
sokolowski@jaslo4u.pl
- Co tu dużo mówić: pomysł jest chybiony. Proszę popatrzeć jak te samochody stoją. Dawniej ruch częściowo rozładowywał się w prawo, bo pozwalało to objechać centrum. A lewoskręt z pasa dla jadących prosto i w lewo nie stwarzał problemów. Teraz pas dla jadących w lewo jest pusty, a korek na pasie dla jadących prosto i w prawo sięga daleko za rondo! Najpierw utrudnili objechanie centrum z drugiej strony, bo zrobili ten krótki odcinek Gołębiej jednokierunkowym i nie można się teraz przesmyknąć z Kościuszki przez Floriańską i “zielony rynek” na drugą stronę miasta. Teraz podobnie dzieje się z drugiej strony.
- Panie i Panowie! Stało się, to trudno, czasem coś się nie udaje, błędów nie ma tylko tam, gdzie się nic nie robi! Ale spójrzmy na ulice i powiedzmy wprost, że te rozwiązania się nie sprawdziły i zrezygnujmy z nich. Ja nie wiem jaka jest ogólna koncepcja i jak to wygląda na papierze. Ale na mieście wygląda to tak, że mamy korki przez caluteńkie miasto, których nigdy nie było! - mówił zdenerwowany kierowca.

Kwestię poruszyła na ostatniej sesji rady powiatu radna Dorota Gawlik Feldo.
- Kto wprowadził obecną organizację ruchu między mostem a światłami? - pytała radna - pytam ponieważ ta organizacja doprowadza do powstania korków w godzinach szczytu, sięgających wyjazdu ze szpitala. To jest paranoja!

- Starosta zatwierdził tę zmianę na wniosek zarządcy drogi, czyli miasta Jasła po zaopiniowaniu jej przez policję. - odpowiadał członek zarządu powiatu Adam Pawluś. - Rozwiązanie to okazało się bardzo złe. Myślę, że wnioskodawca je zmieni - zaznaczał.
- Chodzi mi oczywiście o przywrócenie starej organizacji, z jednym pasem w lewo i drugim: w prawo i prosto. - mówiła radna.
- Przekażemy taki wniosek pani Burmistrz. - uspokajał Pawluś.
Adam Pawluś wspomniał również, iż przygotowywana jest koncepcja budowy w tym rejonie trzeciego pasa ruchu.
- Jest tam działka skarbu państwa i wstępnie rozmawialiśmy z projektantem, który stwierdził, że jest możliwe wybudowanie trzeciego pasa, co częściowo umożliwiłoby zjazd z ulicy Kazimierza Wielkiego. Szacunkowy koszt inwestycji to około 200 000 złotych.
- Jest to duża działka, przylegająca do ulic Szajnochy i Kazimierza Wielkiego. Obecne urządzenia sterownicze w ramach tej koncepcji są przewidziane na tzw. “wysepce”. - dodawał Pawluś.
- Przywrócenie starej organizacji to konieczność. - powiedział nam młody kierowca, z którym rozmawialiśmy po sesji rady - A trzeci pas to świetny pomysł! Na pewno pomógłby w rozładowaniu ruchu. Oby udało się to zrealizować, bo naprawdę czas udrożnić miasto. Trzymam kciuki.
Kamil Sokołowski
sokolowski@jaslo4u.pl
