Roman Myśliwiec nie chce być burmistrzem
- Dementuję plotki: nie będę kandydował na burmistrza Jasła – powiedział podczas konferencji prasowej Koła Miejskiego Platformy Obywatelskiej Roman Myśliwiec.

Jego nazwisko pojawiało się w kuluarach już od dłuższego czasu. Zdaniem naszych informatorów jasielski winiarz miał konkurować o fotel burmistrza z Andrzejem Czajką, obecnym prezesem Gamratu. Jednak podczas spotkania zarządu Koła z dziennikarzami zaprzeczył tym doniesieniom. - Nie będę kandydował na burmistrza, bo zbyt dobrze mi się żyje, żeby czymś takim się zajmować. Niech to robią ludzie tacy, którzy mają doświadczenie. Ja potrafię zarządzać, ale nie miastem – oświadczył Roman Myśliwiec. Jego zdaniem przyszły burmistrz powinien ściągnąć do miasta jak największą liczbę inwestorów, którzy mogliby realizować swoje pomysły. - Dla nas ważna jest realizacja naszych założeń. Jest zapał, entuzjazm, chcemy to zebrać, przedstawić to ludziom i dać normalność – mówił Myśliwiec. A jasielskie wino powinno być tym co, wyróżnia nasze miasto nie tylko w regionie, Polsce, ale i na świecie. - Jasło jest znane od dawna jako stolica rodzącego się polskiego winiarstwa i to trzeba wykorzystać. Tu potrzebna jest promocja poza region województwa. – podkreśla winiarz.
Oprócz Myśliwca i Czajki na giełdzie nazwisk pojawiają się także dwie sztandarowe postacie jasielskiej PO – Adam Kmiecik i Leszek Zduński. O tym, który z nich ostatecznie będzie tym jedynym kandydatem przekonamy się niebawem.
(kp)
