Ropa w Jaśle wciąż przybiera, ale nie ma powodów do obaw
Na wszystkich rzekach w mieście wciąż przekroczone są stany alarmowe. Sytuacja na Jasiołce i Wisłoce jest już jednak stabilna i według prognoz woda stopniowo będzie się w nich obniżać. Ropa wciąż przybiera, jednakże fakt ten nie powinien być powodem do niepokoju, gdyż w górnym jej brzegu nastąpił znaczący spadek.
Sytuacja na rzekach ustabilizowała się. Poziomy Wisłoki i Jasiołki w mieście są już stabilne, bądź opadające. Woda przybywa jeszcze jedynie na Ropie, ale w górnym jej brzegu, podobnie jak w przypadku pozostałych rzek, nastąpił znaczny spadek i w Jaśle stan tej rzeki niebawem powinien się obniżyć. – powiedział nam Roman Marek z Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Jaśle.
Poziom rzek na wodowskazach (stan na godzinę 20.00):
Wisłoka-Liwocz 360 cm (stan alarmowy przekroczony o 10 cm)
Wisłoka-Krajowice 547 cm (stan alarmowy przekroczony o 97 cm)
Ropa-Topoliny 535 cm (stan alarmowy przekroczony o 155 cm)
Jasiołka-Jasło 459 cm (stan alarmowy przekroczony o 39 cm)
Stan wód w górnych brzegach rzek:
Wisłoka-Krempna 368 cm (do stanu alarmowego brakuje 42 cm)
Jasiołka-Zboiska 186 cm (do stanu alarmowego brakuje 134 cm)
Ropa-Klęczany 287 cm (do stanu alarmowego brakuje 93 cm)
jh
