Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Rowerowa Majówka

0

Pierwszy górski maraton przywitał wszystkich deszczem oraz ledwie 12 stopniową temperaturą. Zalegający na Dwóch Mostach śnieg i zachmurzone niebo nie odstraszyły zawodników, których ponad 680 stanęło na płycie stadionu w Karpaczu.  Były to najmocniej obsadzone zawody w tym sezonie.
 

Trasa była dość trudna i urozmaicona, z dużą suma przewyższeń, podłoże zróżnicowane; sporo dróg szutrowych, leśnych ścieżek o podłożu kamienistym, miejscami asfalt. W połączeniu z warunkami atmosferycznymi zwiastowało to dużą atrakcję dla maratończyków.

Tradycyjnie wśród uczestników nie mogło zabraknąć przedstawicieli Jasielskiego Stowarzyszenia Cyklistów, którzy zaprezentowali się w dosyć licznym składzie. Najlepszy okazał się Łukasz Szumiec, który uplasował się na bardzo dobrym 6 miejscu. Swój udział na dystansie Giga zaznaczyli także Jakub Gryzło (66 miejsce), Marek Wróbel (133),
Marcin Wiącek (137), Jerzy Reczek (142). Na dystansie Mega Tomasz Leśniak zajął 30 miejsce, Krzysztof Żebracki 83, Paweł Stręk 113, Wojciech Czubik 227, Witold Cisło 298 a Robert Śliwowski 322. Trzeba wspomnieć, iż biorąc pod uwagę liczbę uczestników na poszczególnych dystansach (GIGA 200, MEGA 415) oraz warunki atmosferyczne to są to
bardzo dobre lokaty. Całość wygrał reprezentant DHL-AUTHOR Wojciech Halejak, wyprzedzając swojego klubowego kolegę Andrzeja Kaisera oraz Marka Galińskiego.


Innowacje wprowadzone w tym roku przez organizatora Powerade MTB Marathon tym razem zadziałały w 100%. Wjeżdżający na metę zawodnicy już po kilku minutach otrzymywali SMS ze swoim wynikiem i miejscem w kategorii. Dodatkowo w czasie trwania zawodów można było śledzić międzyczasy uzyskiwane przez kolarzy na kolejnych punktach kontrolnych. Choć tak naprawdę jest to tylko miły dodatek do najważniejszych elementów takich jak jakość trasy i jej zabezpieczenia, z pewnością można go zaliczyć jako duży plus. Co jest
jednak najważniejsze i co zapadnie w pamięć maratończykom, to fakt, że zawody te były pierwszym w sezonie prawdziwym maratonem. Dystans 92km, blisko 2500m przewyższenia oraz Prawdziwe Góry z ich urozmaiconym terenem – nie trzeba więcej, by na mecie poczuć satysfakcję!



Widać wyraźnie, że forma jasielskich kolarzy idzie w górę i z każdym wyścigiem będzie coraz lepiej. Cieszy również liczba startujących jaślan. Na pewno mogła ona być większa, ale trzeba wziąć pod uwagę, że był to daleki wyjazd a dodatkowo również kolarze JSC brali udział w imprezach organizowanych w regionie jasielskim.

Zdjęcia z maratonu w Karpaczu można oglądnąć na stronie www.jaslobike.com w zakłądce galeria.

coob@ 

Reklama

Komentarze:

Dodaj komentarz Widok:
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.