Ruszył projekt Comenius
2
„To samo, chociaż inne niebo nad nami” to kolejny projekt „Comenius”, do którego przystąpił Zespół Szkół Miejskich nr 3 w Jaśle. Dwuletni program oparty m.in. na wymianie doświadczeń i wzbudzaniu pasji astronomicznej uczniów został zainaugurowany w minioną środę. Uczestniczy w nim młodzież z Grecji, Francji, Włoch, Portugalii i Rumunii.

- Jest to nasz drugi projekt. Poprzedni, 3-letni „Alternatywne formy turystyki” zakończyliśmy w ubiegłym roku, a projekt otrzymał ocenę wyróżniającą – mówi Aleksandra Zajdel-Kijowska, dyrektor Zespołu Szkół Miejskich nr 3.

Pasje astronomiczne w tej szkole rozwijane są już od kilku lat. Stąd pomysł przystąpienia do tego programu. - Projekt potrzebny nam wszystkim, łącznie z nami, jak i młodzieżą z zagranicy. Może jest to inne niebo, ale mamy bardzo dużo wspólnego ze sobą. Poznajemy siebie nawzajem, swoje poglądy i wymieniamy naukę między sobą. Te spotkanie są ważne i potrzebne. Potrafimy ćwiczyć wiedzę astronomiczną, jak i szlifować język – mówi Piotr Sorys, uczeń III klasy Gimnazjum nr 2.

Zadowolona z konferencji jest także Anna, 16-letnia Portugalka. – Uczestniczę w projekcie astronomicznym „To samo chociaż inne niebo nad nami” i bardzo mi się to podoba. Mam nadzieję, że zdobędę dużo więcej informacji na ten temat. Zauważa jednak różnice między narodami. Bo mimo, że niebo wszędzie jest takie samo, to ludzie zupełnie inni. - W przypadku krajów europejskich te różnice nie są może zbyt duże, ale już w porównaniu z Azją, czy Ameryką są znaczące. Dotyczą głównie religii, zwyczajów i zainteresowań. Jeśli porównam Polskę i Portugalię to też są różnice, ale nie tak duże. Zauważyłam, że Polacy są do siebie przyjaźnie nastawieni, bardzo gościnni, ale inaczej się witają. W Portugalii witamy się podwójnym pocałunkiem, a w Polsce nie.

Marcin Mazur, prezes PASAA, organizator happeningów tematycznych związanych z promocją nauki uważa, że takie inicjatywy to świetny pomysł. - Ten i podobne projekty są ważnymi krokami, które umożliwiają rozpoczęcie procesu uświadamiania narodu, dlaczego warto inwestować w wykształcenie techniczne. Uczniowie z Grecji, Portugalii, Włoch, Francji, Rumuni i Polski spotkali się tutaj, aby przybliżyć sobie wzajemnie zagadnienia związane z geografią, astronomią, kosmosem i jego pokojowym podbojem. W takich spotkaniach kryje się wielki potencjał, który kreuje pogląd na pewne sprawy. Wielu z nich może z pewnymi zagadnieniami się spotkać po raz pierwszy, a niektórzy może z naukami ścisłymi zwiążą swoje życie, przyjaźnie i znajomości które zostaną zawiązane mogą trwać całe życie. To od nich zależy jak kiedyś będzie wyglądać Europa jutra, jak będzie wyglądać świat jutra – przekonuje Mazur.
Katarzyna Pacwa-Wilk

- Jest to nasz drugi projekt. Poprzedni, 3-letni „Alternatywne formy turystyki” zakończyliśmy w ubiegłym roku, a projekt otrzymał ocenę wyróżniającą – mówi Aleksandra Zajdel-Kijowska, dyrektor Zespołu Szkół Miejskich nr 3.

Pasje astronomiczne w tej szkole rozwijane są już od kilku lat. Stąd pomysł przystąpienia do tego programu. - Projekt potrzebny nam wszystkim, łącznie z nami, jak i młodzieżą z zagranicy. Może jest to inne niebo, ale mamy bardzo dużo wspólnego ze sobą. Poznajemy siebie nawzajem, swoje poglądy i wymieniamy naukę między sobą. Te spotkanie są ważne i potrzebne. Potrafimy ćwiczyć wiedzę astronomiczną, jak i szlifować język – mówi Piotr Sorys, uczeń III klasy Gimnazjum nr 2.

Zadowolona z konferencji jest także Anna, 16-letnia Portugalka. – Uczestniczę w projekcie astronomicznym „To samo chociaż inne niebo nad nami” i bardzo mi się to podoba. Mam nadzieję, że zdobędę dużo więcej informacji na ten temat. Zauważa jednak różnice między narodami. Bo mimo, że niebo wszędzie jest takie samo, to ludzie zupełnie inni. - W przypadku krajów europejskich te różnice nie są może zbyt duże, ale już w porównaniu z Azją, czy Ameryką są znaczące. Dotyczą głównie religii, zwyczajów i zainteresowań. Jeśli porównam Polskę i Portugalię to też są różnice, ale nie tak duże. Zauważyłam, że Polacy są do siebie przyjaźnie nastawieni, bardzo gościnni, ale inaczej się witają. W Portugalii witamy się podwójnym pocałunkiem, a w Polsce nie.

Marcin Mazur, prezes PASAA, organizator happeningów tematycznych związanych z promocją nauki uważa, że takie inicjatywy to świetny pomysł. - Ten i podobne projekty są ważnymi krokami, które umożliwiają rozpoczęcie procesu uświadamiania narodu, dlaczego warto inwestować w wykształcenie techniczne. Uczniowie z Grecji, Portugalii, Włoch, Francji, Rumuni i Polski spotkali się tutaj, aby przybliżyć sobie wzajemnie zagadnienia związane z geografią, astronomią, kosmosem i jego pokojowym podbojem. W takich spotkaniach kryje się wielki potencjał, który kreuje pogląd na pewne sprawy. Wielu z nich może z pewnymi zagadnieniami się spotkać po raz pierwszy, a niektórzy może z naukami ścisłymi zwiążą swoje życie, przyjaźnie i znajomości które zostaną zawiązane mogą trwać całe życie. To od nich zależy jak kiedyś będzie wyglądać Europa jutra, jak będzie wyglądać świat jutra – przekonuje Mazur.
Katarzyna Pacwa-Wilk
