Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

RZGW: Kuriozalne jest mówienie, że zbiornik w Klimkówce jest przyczyną krzywd i niebezpieczeństw

50

- Mówienie, że zbiornik w Klimkówce zalał te miejscowości (Jasło i Gorlice – przyp. red.) jest kompletnie bezpodstawne. Zbiornik w przypadku fali czerwcowej nie spowodował maksymalnych zalewów w Gorlicach i Jaśle. Miasta te zostały zalane falą powodziową ukształtowaną w korycie rzeki Ropy, zasilanej dopływami płynącymi poniżej zbiornika  – powiedział obecny na ostatniej Sesji Rady Powiatu Jasielskiego Krzysztof Kądziołka, kierownik Ośrodka Koordynacyjno-Informacyjnego Ochrony Przeciwpowodziowej przy Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej w Krakowie.

 

Krzysztof Kądziołka

Szef Ośrodka przyjechał na wniosek radnego Mariusza Sepioła, który domagał się wyjaśnienia przyczyn wezbrania Ropy podczas ostatniej powodzi. - Dużo słyszałem na temat tych problemów i w Jaśle i powiecie jasielskim. Duża część infrastruktury drogowej oraz kolejowej została zniszczona, podobnie jak szkoły powiatu. Stwierdziłem więc, że powiat też musi na to zareagować. Ale trzeba się więcej dowiedzieć na ten temat, czyli zaprosić kompetentne osoby, które wiedzą na ten temat więcej, które są związane z monitorowaniem zagrożeń powodziowych i odpowiedzialne za zaporę na Klimkówce – wyjaśnia Mariusz Sepioł.

Mariusza Sepioła

Po ostatniej powodzi władze miasta złożyły do prokuratury w Gorlicach doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. We wniosku burmistrz Maria Kurowska zarzuciła zarządcy zbiornika nieumiejętne gospodarowanie zasobami wodnymi. - Chcę się dowiedzieć, co doprowadziło do zalania naszego miasta. Prokuratura powinna prześledzić stany wód i czy - jak przypuszczają jaślanie - ten zbiornik zalał Jasło czy nie. My tę wiedzę musimy mieć – powiedziała burmistrz podczas ostatniej sesji RMJ.

 

Zdaniem Kądziołki nie można składać doniesienia do prokuratury bez wcześniejszego zbadania sprawy. - Dla mnie wnioski do prokuratury się zgłasza, jeżeli ma się pogląd wyważony w jakiejś sprawie. To, że prokurator będzie badał sprawę, nie jest dla nas żadnym obciążeniem, materiały są dostępne.

 

 

Wyprowadza jednak z błędu tych, którzy są przekonani o winie zbiornika. - Jasło i Gorlice leżą w znacznej odległości od zbiornika w Klimkówce. Ten zbiornik ma realne możliwości redukowania fali powodziowej tylko w tej części fali, która dopływa do zbiornika. Jeżeli w przypadku tej fali zbiornik zredukował przepływ z 450 m3 na sekundę do 284 m3 na sekundę, to oznacza, że w zasadniczy sposób poprawił sytuację w zlewni poniżej. Niestety, poniżej zbiornika jest cała sieć rzeczna, która wprowadza wodę do rzeki. Zbiornik Klimkówka spełnił jedno bardzo ważne zadanie – on opóźnił napływ tej ilości wody zredukowanej do tych miejscowości i nie spowodował tego, że nałożyły się fale powodziowe z tych rzek i z tego co płynęło z Klimkówki. Mówienie, że zbiornik zalał te miejscowości jest kompletnie bezpodstawne – wyjaśniał Kądziołka.

 

Zbiornik w Klimkówce powstał w 1994 roku jako zbiornik retencyjny. Zajmuje ponad 300 ha powierzchni, jego szerokość wynosi 400 metrów, długość 2,5 km, a głębokość 25 m. Przy zaporze, która jest wysoka na 34 m mieści się mała, szczytowa elektrownia o mocy 4,5 MW. Zbiornik ma planowaną rezerwę powodziową o pojemności 8 mln m3 . - W przypadku przewidywanych zdarzeń typu opad nawalny, z odpowiednim horyzontem czasowym istnieje możliwość zwiększenia rezerwy powodziowej poprzez decyzję dyrektora RZGW w tym zakresie. W przypadku obydwu ostatnich powodzi takie decyzje zostały wydane. Zbiornik dysponował 10 mln rezerwy powodziowej – mówi kierownik Ośrodka Koordynacyjno-Informacyjnego Ochrony Przeciwpowodziowej przy RZGW w Krakowie.

Obserwując zmiany klimatyczne w ostatnich latach, uważa również, że należy zwiększyć rezerwy powodziowe nie tylko na zbiorniku w Klimkówce, ale i na pozostałych - To powinno być zwiększenie o 20% stałych rezerw powodziowych na wypadek stałych powodzi. Prognozy IMiGW powinny obejmować tzw. kubatury dopływu, czyli powinniśmy mieć nie tylko informację ile deszczu spadnie, ale też chcielibyśmy wiedzieć, jak się ten deszcz przetransformuje na określony dopływ. Żeby z odpowiednim wyprzedzeniem rezerwę powodziową na zbiorniku zrobić to trzeba mieć z odpowiednim wyprzedzeniem informacje, że jest zagrożenie. Trzeba mieć horyzont czasowy nawet 72 godziny albo dłuższy i dać informację o zagrożeniu oczywiście z konsekwencją o nietrafieniu takiej prognozy. Ten zbiornik służy zarówno wypuszczaniu wody ze zbiornika, żeby w rzece była woda, jak i ograniczaniu ilości dopływającej wody w czasie powodzi. Kuriozalne jest dla mnie mówienie, że zbiornik jest przyczyną krzywd i niebezpieczeństw. On zawsze daje gwarancję jakiegoś obniżenia fali powodziowej - mówi Kądziołka.

 

(kp)

Reklama

Komentarze: 50

Dodaj komentarz Widok:
0
@ Polak
dnia 30.06.2017, 20:01 · Zgłoś
Gdyby Klimkówka nie zrobiła zrzutu, to nic by nie było zalane! Ale rzeki nie wyrobiły bo wy za długo czekaliście na zrzut!
Odpowiedz
0
@ daro
dnia 29.06.2010, 14:29 · Zgłoś
małe sprostowanie w 22 wersie postu ma być odpływ 77,5m3/sekunde a nie 77,5mln m3
Odpowiedz
0
@ ZAINTERESOWANI
dnia 29.06.2010, 13:20 · Zgłoś
DO DARO;
Dane,które Pan podał,mówią "same za siebie"zaniedbania zarządzających Klimkówką.Podając takie dane,napewno nie są "wyssane z palac"i to są dowody jasne i oczywiste,a nie "mataczenie" pana Kądziołki-kierownika Ośrodka Koordynacyjno-Informacyjnego Ochrony Przeciwpowodziowej przy Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej w Krakowie.Bez dalszych komentarzy...
Rola do wykazania się w tej sprawie,to prokuratura,której zadaniemjest wyjaśnienie tej sprawy BEZSTRONNIE...........
Odpowiedz
0
@ daro
dnia 29.06.2010, 09:40 · Zgłoś
na stronie oki.krakow.rzgw.gov.pl z podanych liczb wynika że na 2 doby przed powodzią gdy wiadomo było o zbliżaniu wielkich opadów klimkówka zamiast powiększać rezerwę to ją zmniejszała, 1VI o godz.21 mieli 7,27mln m3 rezerwy (tj. zaledwie 16,7% pojemności) i średni dopływ 86m3/s a odpływ 25m3/s; rano 2czerwca godz.6 zalew ma już tylko 5,23mln m3 rezerwy tj. tylko 12% pojemności i nadal średni dopływ 68,5m3/s a odpływ bez zmian 25m3/s. W ciągu dnia 2VI zalew schodzi z rezerwą poniżej 5mln m3 (w południe 4,9mln m3) ale maleje dopływ przy wciąż nie zmienianym odpływie, po południu tego dnia rezerwa nieznacznie się powiększa po dopływ spada poniżej odpływu (nadal 25m3/s) i dalej przez noc i dzień 3 VI mały dopływ sprawia że rezerwa 3VI o godz. 18 wynosi 6,22mln m3 (tj.14,3% pojemności) bo odpływ jest niezmiennie 25m3/s a więc cały czas nie ma reakcji na zapowiadane opady i zwiększenia odpływu by przygotować rezerwę na spodziewane rekordowe opady. Wniosek: gdyby tylko od godz.12 2VI do godz. 18 3VI tj. w okresie 30 godzin (czyli 108 000 sekund) zalew zwiększył zrzut z 25m3 na 50m3 to ten dodatkowy zrzut 25m3 ponad dotyczczasowy poziom dałby 108 000s x 25m3/s = 2,7mln m3 dodatkowej rezerwy, a gdyby zrzucał jeszcze więcej i już conajmniej od 1 czerwca to rezerwa odpowiednio zwiększyłaby się o nawet dodatkowo o ponad 6mln m3. A tak po godzinie 18tej 3VI wzrastają opady i wzrasta dopływ wody powyżej wciąż utrzymywanego odpływu na poziomie 25m3 i dopiero po północy o 3 nad ranem jest zwiększony odpływ do 35m3 ale dopływ jest tak wielki że do około godz. 6 zalew jest całkowicie zapełniony (tylko 0,3mln m3 rezerwy i odpływ już 77,5mln m3 by już o 9 tej rano alarmowy zrzut bezpieczeństwa z zapełnionej zapory osiągnął 217m3/s czyli od godzin rannych powstaje fala która kumulując się z dopływami Ropy poniżej zapory zaleje Jasło bo już nie ma dodatkowych 6mln m3 rezerwy które można było w dniach 1VI-3VI przygotować gdyby podjęto takie decyzje. Rano 4VI gdy o 6rano podają rekordowy średni dopływ wody 319m3/s to oznacza że przez 3 godziny tj 10800 sekund x 319m3/s = 3,445mln m3 wody która dopłynęła a więc mając dodatkową rezerwę 6mln m3 można było wodę przyjąć. Na godzinę 9 rano 4VI podają dopływ już mniejszy bo 175m3/s (tj. przez 3 godziny 1,89mln m3 czyli razem przez 6 godzin 3,445+1,89 mln m3 = 5,335 mln m3 i gdyby ta dodatkowa rezerwa 6mln m3 była to nadal nie musieliby robić alarmowego zrzutu. O godz. 12 4VI średni dopływ i odpływ jest równy i wynosi 100m3/s tj. przez 3 godziny 1,08mln m3 wody. Tak więc przez 9godzin było to 3,445+1,89+1,08mln m3= 6,415 mln m3. Deszcz w Jaśle przestał padać około godz16tej 4VI nie wiem jak w regionie ale dopływ do Klimkówki powoli zmniejsza się do 15tej 4VI więc gdyby przygotowano dodatkową rezerwę ponad 6mln m3 to dopiero po południu 4VI musieliby zrzucać około 100m3/sekunde gdy dopływ już był poniżej tego poziomu i o 18tej 4VI średni dopływ do zalewu jest już tylko 60,18 m3/s tym samym uchroniono by tereny poniżej zapory przed połaczeniem fali alarmowego zrzutu z zapory z wodami potoków zasilających Ropę poniżej zapory, wystarczyło zrobić dodatkowe 6mln m3 rezerwy w dniach 1-3VI a gdyby zbiornik miał przed 1VI po powodzi majowej przynajmniej 40% rezerwy tj. 17,4 mln m3 to z pewnością nie byłoby powodzi o takim rozmiarze bo przyjąłby jeszcze więcej i jeszcze bardziej zmniejszył falę powodziową z 4VI. Liczyć każdy potrafi i wnioski są proste, zaniedbania w Klimkówce i brak oczywistych decyzji. Po 4VI gdy woda z zalanego jasła stopniowo ustępowała zrzut z zapory wynosił około 70 m3/s i już 6VI o 6tej rano mieli 6,96 mln m3 rezerwy. Po południu 6VI zmniejszają odpływ do 30 m3/s co przy maleńkim dopływie powoduje że o 6tej rano 7VI zapora ma już 9,8mln m3 rezerwy by w połunie tego dnia osiągnąć 10,26mln m3 rezerwy i na zbliżonym poziomie z niewielkimi wahaniami utrzymują rezerwę w następnych tygodniach. Mądry Polak po szkodzie.
Odpowiedz
0
@ do logiki
dnia 28.06.2010, 01:44 · Zgłoś
1) ciekawy jestem jak udowodnią (mierzyli przepływ w stumyczkach poniżej zapory linijkami?), ale jeśliby udowoldnili, to wygrywają, tyle że ciężko będzie, bo
2) wiadomo już, że od 9:00 04.06 zaczęli panicznie spuszczać wodę i spiętrzyli tym samym falę o kilka metrów nie reagując wcześniej odpowiednio na prognozy pogody (ewidentnie zwiększyli poziom wosy w zbiorniku przed szczytem dopływu, napełnili i musieli spuszczać...)
Z drugiej strony jeśli faktycznie powinni miec dane o przełożeniu opadów na dopływ wody, a których nie mieli, aby móc odpowiednio reagowac na opady (ale jeśli się ma dane o poziomie opadów w mm na m2 na danym terenie zlewni to chyba można to sobie przeliczyć mniej więcej posiłkując sie danymi ze zwykłych opadów(ile mm/m2 jak szybko dostało sie do zbiornika), to gratuluję nam wszystkim zbiorowego rozumu...w takim razie skoro nie wiedzieli tego w tym przypadku, to nie mogą pełnić roli przeciwpowodziowej w żadnym innym (!!!), a wręcz przeciwnie - stanowią zagrożenie; ergo, powinno sie to cholerstwo rozebrac...
Odpowiedz
0
@ kriss
dnia 27.06.2010, 14:34 · Zgłoś
to dlaczego strażak prosił ozabezpieczanie żeczy najpotrzebniejszych i wartościowych tłumacząc że
Klimkówka nie wytrzymała byłam tego świadkiem ikogo winić wiadomo
Odpowiedz
0
@ Kądziołka na Ropę
dnia 27.06.2010, 08:20 · Zgłoś
Hasłem -Kądziołka [...] i na Ropę- nie załatwi się tej sprawy. W państwie o kulturze podobno europejskiej nawoływanie do samosądów i wydawanie wyroków bez wysłuchania argumentów oskarżonego jest niedopuszczalne. Rozumiem emocje i poczucie krzywdy. Zycie nie jest jednak czarno - białe, oprócz tego, że są odcienie szarości , są jeszcze kolory. Ta katastrofa, tak jak i smoleńska ma wiele przyczyn, w tym pewnie i Klimkówka. Należy to zbadać i wtedy wydać wyrok. Badać to będą biegli i eksperci, nie ludowi rzeczoznawcy.Tak stanowi prawo. Można i należy wygłaszać swoje opinie - nie powinny to być wyroki - na to za wcześnie.
Odpowiedz
0
@ Cytryn Kwas
dnia 27.06.2010, 00:44 · Zgłoś
Zawiadomienie prokuratury prawdopodobnie nic nie da (tak jak walka z intrnautami np.), lepszym rozwiązaniem jest zawiadomienie CBA i odpowiedniego ministerstwa (może + NIK) bo to trochę wyżej i dalej od Krakowa!
Odpowiedz
0
@ xyz
dnia 26.06.2010, 23:18 · Zgłoś
Panie Kądziołka, pan się marnuje na Klimkówce,pan powinien prowadzić zajęcia z czubami!!!
Odpowiedz
-1
@ film na youtube
dnia 26.06.2010, 20:20 · Zgłoś
Film pokazuje, że przelewem górnym na zaporze przelewa się woda w dużej ilości . I tyle - co to za dowód? Tak jakby z filmy na weselu gdzie szwagier pije [...] sąd wywnioskował, że potem pobił żonę i [...] teścia. Narobiło się u nas hydrologów, tyle samo co specjalistów od lotnictwa po tragedii smoleńskiej. Tam też niektórzy stwierdzili, że to Ruskie magnesem ściągnęły samolot i już innych wytłumaczeń nie muszą słuchać. Bo i po co? My już wiemy. Reszta to ściema i [...]. Wytłumaczenia najprostsze i niby oczywiste, często bywają [...]. Sa mile widziane, wygodne, bo zwalniaja od myślenia i niektórych od odpowiedzialności. Nie jest to obrona RZGW - swoje dołożyli w temacie powodzi, ale nie myślcie jak konie, które ktoś wypuścił z zagrody - wszyscy w jednym kierunku. P.S.Mimo wszystko w sądach należy się okazać dowodami - nie wszystko da się załatwić pod stołem i wykpić byle czym. To są akurat za poważne sprawy i za duże straty. Może doczekamy rozstrzygnięcia. Trochę cierpliwości. Nie należy już wydawać wyroków.
Odpowiedz
-1
@ mark
dnia 26.06.2010, 20:03 · Zgłoś
do taki tam i logiki. Może macie i rację ;przyroda jest naprawdę niezbadana,tak w całej zlewni Ropy deszcz padał żeby o jednej godzinie w nieszczęsnym Jaśle i okolicy bałaganu narobić.Dobrze chociaż,że deszcz ominął zlewnię Wisłoki i Jasiołki, bo gdyby jeszcze na nich zrobiła ta [...] pogoda wysoką falę tylko wieża franciszkanów wystawała by z wody. Niec zyje zalew na Klimkówce i niech se dalej robią tak jak robili 4. W końcu to nie ich wina
Odpowiedz
1
@ Jolka
dnia 26.06.2010, 19:08 · Zgłoś
Nasza Burmistrz jest bezradna. Pozew przeciw Klimkówce wniosła, bo wszyscy dobrze wiedzą, że sprawca jest Klimkówka, dlatego postąpiła zgodnie z wolą wiekszości. Ale napewno w sądzie nie uda sie wygrać - z szychami i sądami z Małopolski Pani z Podkarpacia nie dowiedzie swoich racji.
Odpowiedz
-1
@ Cytryn Kwas
dnia 26.06.2010, 17:09 · Zgłoś
Film o zrzucie wody na Klimkówce 4 czerwca można zobaczyć na YouTube : http://www.youtube.com/watch?v=4RneeG0Mkwg
Pojemność całkowita zbiornika to 43,5 mln m3, a oni tzymali 10 mln rezerwy przeciwpowodziowej(mniej niż 1/4), a reszta to była dla kajaków na lato. Wciskanie nam że problem jest poniżej Klimkówki to robienie wody z mózgu! Gdyby rezerwa w zbiorniku RETENCYJNYM była np. 30 mln. m3 to by nie było powodzi!
Odpowiedz
1
@ Anna
dnia 26.06.2010, 15:45 · Zgłoś
Do logiki-to Ty Kądziołka robisz z ludzi matołka.Nie udawaj ,że Klimkówka jest bez winy. A,ze sprawiedliwości u nas szukać w organach władzy opłacanych przez partyjne władze jest jak grzybów zimą,wszystko jest możliwe,nawet to ,ze 4 czerwca świeciło słońce,a woda zalała Jasło,bo se chciała zalać.
Nie ma skutków bez przyczyny.Ta zaś omawiana jest bezprzykładna,a nawet udokumentowana na you tube do obejrzenia....
Odpowiedz
-1
@ logika
dnia 26.06.2010, 09:00 · Zgłoś
Weźcie na logikę, rozum i bez emocji, taki wariant: jeżeli RZGW udowodni przed prokuratorem i ewentualnie w sądzie, że przyczyną zalania Jasła było głównie webranie wód w dopływach położonych poniżej Klimkówki, to co? Klimkówka zatem z punktu widzenia ochrony przeciwpowodziowej Jasła nie ma większego znaczenia gdy opady występują poniżej. Podstawową zasadą w prawie jest domniemanie niewinności. Winę należy udowodnić. W komentarzach powyżej wydano już wyrok, bez rozprawy. Nie bronię bezkrytycznie tych ludzi, ale oni sami będą się tak bronić. Może po stronie zabezpieczenia miasta przed powodzią nie wszystko było o.[...] może winnych jest więcej? Gdzie i kiedy była np. rzetelna, wyprzedzająca informacja o skali zagrożenia, aby zmniejszyć straty, gdzie była informacja o przejezdności dróg, objazdach itp. Nie szukajmy jednego kozła ofiarnego, który przesłoni inne aspekty tego zdarzenia, bo niczego się na tej tragedii nie nauczymy.
Odpowiedz
0
@ Mieszkaniec
dnia 25.06.2010, 23:52 · Zgłoś
Mieszkancy Miasta Jasla stalo sie ze nas zalalo Woda .Ta sytuacja noze sie ponowic,kazdego dnia czy tygodnia,pogoda plata niespodziewane figle.Problem jest w tym by sytuacja sie nie powtuzyla.Zwiekszac wysokosc walow a ich korone okladajac workami z piaskiem mowic latwo ale w wypadku przerwania walow straty beda jeszcze wieksze i zostanie zalany jeszcze wiekszy obszar.Moze tak zastanowic sie i pomyslec gdzie mozna by przeznaczyc teren pod zalanie( moglby byc teren ogrodzony walami )Gdzie w przypadku bardzo wysokiego poziomu w rzekach i walach czesc wody [...] na ten teren ratujac miasto przed zalaniem .Pamietac tez trzeba ze na takim terenie nie powinno byc budynkow mieszkalnych,moga to byc laki a w ostatecznosci pola.Prosic rzad by przystapil do realizacji planow zaniechanej budowy zbiornika retencyjnego w okolicach powiatu Jasielskiego.Tylko pelne poparcie wszystkich mieszkancow moze sprawe zakonczyc sukcesem Dziekuje panom strazakom z Jasla bardzo serdecznie za to co robili dla mieszkancow i mnie.Serdeczne dzieki.
Odpowiedz
0
@ Jaślak
dnia 25.06.2010, 23:10 · Zgłoś
niech prokuratura sie tym zajmie i juz bo to wszystko [...] tak jak te [...] popowodziowy... i jeszcze jedno niech w końcu ktoś zajmie sie wałami dlaczego u nas w polsce nie ma kasy na takie inwestycje jak w niemczech kiedy to buduje sie wały z żelbetonowych grubych i wysokich nowoczesnych płyt?
Odpowiedz
0
@ mark
dnia 25.06.2010, 22:12 · Zgłoś
panie kądziołka(celowo piszę nazwisko z małej litery). Jak czytam twoją wypowiedź to taka łacina ciśnie mi się na usta,że musiał bym cały komentarz wykropkować. Tak [...]... jak powalony,[...] was lajkoniki za jaja u sufitu i dać nóż do ręki, Albo sobie torbę odetniecie albo poczekacie aż sama odpadnie. Szkoda komentować.
Odpowiedz
0
@ taki tam ...
dnia 25.06.2010, 20:15 · Zgłoś
Kądziołka, niekoniecznie nie ma racji. Szkoda, że nie widzieliście co się działo w Libuszy, Kobylance albo w Gorlicach od jakiegoś [...] potoczka (Stróżowianka, chyba). Takich rzeczułek, od Klimkówki do Jasła, będzie co najmniej kilkanaście. Niestety.
Odpowiedz
0
@ mieszkanka Gdek2
dnia 25.06.2010, 17:56 · Zgłoś
W dalszym ciagu bede twierdzic z uporem maniaczki ,Trzeba bylo dokonczyc budowe walow w Nieglowicach to straty bylyby duzo mniejsze tak to jest jak sie wszystko robii na odp......
Odpowiedz
0
@ obserwator
dnia 25.06.2010, 17:01 · Zgłoś
przejmujcie sie tym aby każdy miał pieniądze a nie gupim zbiornikiem
Odpowiedz
0
@ bolo
dnia 25.06.2010, 13:18 · Zgłoś
ten koles po prostu [...] farmazony
Odpowiedz
0
@ PROŚBA
dnia 25.06.2010, 12:03 · Zgłoś
....panie Kądziołka,były różne anomalje pogodowe, po nich były ulewy,powodzie,rozlewiska,ale nigdy w historii Jasła nic takiego nie wydarzyło się,żeby było zalene 1/3 miasta/od wałów na Szajnochy aż do ulicy Jagiełły/,niemówiąc już o okolicach,powiatach....Nie analizuje się prognoz pogody,nie słucha komunikatów,tylko wodę na zaporze trzyma sie na "FUL-NA MAXA-POD PRÓG",bo panowie "nowobogaccy",muszą mieć duzo wody do pływania łodkami,do organizowania regat i innych imprez.To nie wasz prywatny FOLWARK,to zapora ,która została wybudowana między innymi z naszych pieniędzy-pieniędzy podatników,która ma chronić przed powodziami i ulewami.My zwykli ludzie mamy się czuć bezpiecznie,ale "bezmózgowcy" rządzą i zarządzają Klimkówką.Najwyższy czas położyć temu kres.Prokuratpr Generalny powinien zbadać sprawę.Pani Burmistrz nie wygra w Gorlicach,ani w Krakowie,sprawa zostanie "rozmyta",najlepszym dowodem jest tłumaczenia pana Kądziołki.Pani Senator powinna włączyć się w sprawę wyjaśnienia bezstronnie tej sprawy,jeśli tak jak mówi będzie pracowała dla Jasła,podkarpacia,leży jej na sercu dobro miasta i okolic....
Odpowiedz
0
@ hm
dnia 25.06.2010, 10:26 · Zgłoś
no faktycznie rezerwe utrzymywali straszną 1,2 wpływało 20-50 m3/s i zatrzymywali połowe wody. To co do [...] nędzy przed opadami wode zatrzymują? mieli wtedy 8 mln rezerwy a jak doszło do opadów 4 czerwca to już tylko 5. To zamiast spuszczać to jeszcze zbierali? To na co oni to zbierali co dopływ 50m3/s ma zalać 3 miasta? mogli od 1,2 czerwca nawet i po 200 m3.s spuszczać jak jeszcze nie było opadów i przynajmniej z 20 mln rezerwy wyłozyć. A tak jak woda się przelewała przez wały wszędzie to oni wtedy puścili ponad 200. Może niech te swoje łódki na odszkodowania dla powodzian oddadzą.

Jeszcze beszczelnie mówi, że to nie klimkówka. Skąd, tylko jak woda byłą tragicznie wysoka, przelewała sie przez wały to widze na necie oficialne ogłoszenie o zrzucie wody z klimkowki PRZEWIDYWANA FALA 1.5-2 METRA. Nie skąd klimkówka niczemu nie jest winna.
Odpowiedz
0
@ ju...
dnia 25.06.2010, 10:09 · Zgłoś
[...] hipolicie i tyle!!!do [...] z zarządcami klimkówki!!!zawsze tam jeżdziłem i już [...]w życiu nie pojadę!!!zrobili nam Wenecję na 2 dni!!!szkoda gadać...kurowską do [...]!!!to tęż dobre zioło!!!
Odpowiedz
0
@ ...
dnia 25.06.2010, 09:27 · Zgłoś
a jak rzeki były na stanie czego [...] nie spuszczały wody? wtedy by sie nic nie stało a tak to sobie przypomnieli dopiero jak rzeki podchodziły pod [...] a oni by już więcej nie utrzymali wody..! wina klinkówki i tyle..!
Odpowiedz
0
@ Janusz
dnia 25.06.2010, 09:11 · Zgłoś
Temu panu Kądziołce to bym do [...] nakopał za te [...],kłamliwe słowa.[...] sobie pietrzyło wodę na regaty,nie śledząc(celowo) prognoz pogody,a teraz chcą wmówić powodzianom,ze sobie z kranu chałupy pozalewali
Ten Kądziołka i cała ta bezduszna banda nieodpo wiedzialnych urzędnikow powinna już siedziec w [...].Ale wiadomo swój swego nie załatwi,bo kampania wyborcza trwa.I tak odpowiedzą za to.Droga sądowa to jedyna droga na tą krzywdę,szkody jakie owi "mędrcy" uczynili.Ja skierowałem już sprawę,i namawiam wszystkich.Trzeba wreszcie skończyć z kpieniem sobie ze społeczeństwa przez władzę,powierzając ją ludziom z wiedzą,a nie partyjnym namaszczeniem.Cuda trwają jak widać.A ja mam ich dość!!!Zatem te Kądziołki niech przędą gdzie indziej,z dala od wody>>>
Odpowiedz
0
@ tak sobie myślę
dnia 25.06.2010, 09:00 · Zgłoś
Trudno jednoznacznie nie znając szczegółów określić czy faktycznie to wina Klimkówki.Przecież tak naprawdę to to całe nieszczęście zaczęło się o wiele wcześniej i nie w Jaśle tylko w okolicach Kołaczyc!Wtedy Jasło jeszcze spokojnie spało.Gdy w gminie Kołaczyce kończyli największy nawał ewakuacji rozpoczynał się horror w Trzcinicy Przysiekach,Skołyszynie.Przypominam że wtedy Jasło jeszcze spokojnie spało!Owszem nie spali strażacy bo od kilku godzin zaiwaniali właśnie w gminach ościennych do Jasła. W Jaśle prawdziwy początek roboty p.powodziowej rozpoczął się dopiero w godzinach rannych.A deszcz przecież cały czas lał.Być może że gdyby na zbiorniku była większa rezerwa to fala kulminacyjna była by mniejsza.Może nie doszło by do przerwania wałów w Jaśle,ale to wszystko to tylko takie moje "być może".
Odpowiedz
0
@ nikt_specjalny
dnia 25.06.2010, 08:32 · Zgłoś
misiek napisał "z doświadczenia i lat obserwacji nigdy tak jasła nie zalało nawet gdy nie było wałów"
a może dlatego niezalało Jasło bo nie było wałów i woda miała się gdzie rozlać wcześniej
więcej wałów to wyższa fala
Odpowiedz
0
@ Ww
dnia 25.06.2010, 08:20 · Zgłoś
Dlaczego rzecznik kłamie????
"Zbiornik dysponował 10 mln rezerwy powodziowej" – mówi kierownik Ośrodka Koordynacyjno-Informacyjnego Ochrony Przeciwpowodziowej przy RZGW w Krakowie.(to cytat z artukuły powyżej", a dane z cytowanego tu już http://oki.krakow.rzgw.gov.pl/Article.aspx?tid=tabSytuacja&id=itemZbiorniki z dnia 03.06.2010 r. z godziny szóstej rano mówia że rezerwa wynosiła 5.530 mln. metrów sześciennych.
Mam nadzieję że jeżeli rzeczywiście zarządcy zbiornika są choć po części odpowiedzialni za to co się stało, to odpowiedzą za to. Władze Jasła mają za to niepowtarzalną okazję pokazać wyborcom swoją skutecznośc, wiec nie odpuszczajcie tej sprawy.......

Odpowiedz
0
@ JASŁO I OKOLICE
dnia 25.06.2010, 08:08 · Zgłoś
Komentujący;
macie racje,żadne tłumaczenie nie pomoże,że powódż 4 czerwca to nie wina Klimkówki.Najlepszym przykładem jest tłumaczenie pana Kądziołki to,że nie należało zgłaszać sprawy do prokuratora,przed zbadaniem sprawy/więc pytam,czy należało spytać pana Kądziołke,czy pani Burmistrz może złożyć wniosek do prokuratora???,kpina panie Kądziołka...Ja osobiście również jako zwykły obywatel również złożyłam wniosek do prokuratury ,bo każdy ma takie prawo wg.konstytucji.Może ten pan wytłumaczy,dlaczego woda w zbiorniku trzymana jest do "MAXIMUM-POD PRÓG",tak sytuacja ,jeśli chodzi o poziom wody,to może być na zalewie rekreacyjnym,a nie retencyjnym,a Klimkówka to podobno jest zbiornikiem retencyjnym wg.tego pana.Z Klimkówki "JACYĆ PANOWIE" zrobili zalew rekreacyjny,bo wiadomo kto tam ma działki i domki,kto pływa łódkami,kto organizuje regaty i inne atrakcje???dlaczego kosztem zwykłych LUDZI i PODATNIKÓW.Co za bezsensowne tłumaczenie,że ostrzeżenia metereologiczne o zagrożeniu przeciwpowodziowym powinny być podawane wcześniej,aby można było opróżnić zbiornik.Zarządzający zbiornikiem ,to"BEZMÓZGOWCY",nie mający "ZIELONEGO POJĘCIA" o zarządzaniu gospodarka wodną,lub osoby dbające o swój "BIZNES",CZERPANIE KORZYŚCI Z KLIMKÓWKI,a to szanowni panowie zbiornik wybudowany za PIENIĄDZE PODATNIKÓW - MAJĄCY CHRONIĆ PRZED POWODZIAMI-ZALEWANIEM MIAST I WSI,PRZED USZKODZENIEM I NISZCZENIEM
INFRASTRUKTURY DROGOWEJ,SPOŁECZNEJ
I ŚRODOWISKA..........
PROSZĘ NIE TŁUMACZYĆ KIEDy I KTO MOŻE SKŁADAĆ DONIESIENIE DO PROKURATURY o POPEŁNIENIU PRZESTĘPSTWA.MOŻE NAJWYZSZY CZAS,ABY KTOŚ WRESZCIE ODPOWIEDZIAŁ ZA NIODPOWIEDZIALNOŚĆ,BO PODOBNO,POLSKA TO KRAJ PRAWA.PANI BURMISTRZ ,WÓJTOWIE DO KOŃCA POWINNI WYJANIĆ SPRAWĘ I NIE UFAĆ TŁUMACZENIOM,KTÓRE NIE MAJĄ ŻADNEGO POKRYCIA,NIE POWINNA WIKŁAĆ SIĘ W ŻADNE UKŁADY,A PANI SENATOR MA JESZCE WIĘKSZE MOŻLIWOŚCI WYJAŚNIENIA TEJ SPRAWY W WARSZAWIE,BO NA SZCZEBLU LOKALNYM SĄ RÓŻNE"POWIĄZANIA"PANI SENATOR PROSIMY WYKAZAĆ SIĘ W TEJ KONKRETNEJ SPRAWIE,ABYŚMY MOGLI ,MY NIE PRZEKONANI DO PANI OSOBY ZAUFAĆ PANI,ŻE DOBRO JASŁA,PODKARPACIA,POLSKI TO NAPRAWDĘ PRIORYTET I SPRAWY NAJWAŻNIEJSZE DLA PANI ..........
POZDRAWIAMY
Odpowiedz
0
@ vv
dnia 25.06.2010, 07:14 · Zgłoś
to moze mi ktoś powie to po co jest ten zbiornik żeby robić regaty - zalanle Gorlic Biecza jasła to wina Klimkówki
Odpowiedz
-1
@ zorientowany!
dnia 25.06.2010, 06:46 · Zgłoś
to dlaczego straż krzyczała że idzie fala z klimkówki,którą sam widziałem i dlaczego na stronie OKI nie podaje sie danych telemetrycznych od czasu tej powodzi i dlaczego w piatek owego dnia zapas na zbiorniku wynosił zaledie ok 20tys litrów gdzie normalnie jest to ok 6-10 mln?
Odpowiedz
0
@ iii
dnia 25.06.2010, 00:06 · Zgłoś
Po tej wypowiedzi Pana rzecznika tym bardziej wieże w winę Klimkówki! Analiza danych ze strony http://oki.krakow.rzgw.gov.pl/Article.aspx?tid=tabSytuacja&id=itemZbiorniki pokazuje, że rezerwa zbiornika przed Bożym Ciałem nie doszła nawet do 6 mln a co dopiero kłamliwych 8 mln!!!! Teraz od ponad tygodnia trzymają już regularnie 10 mln!!! Po prostu kryminał !!!!
Odpowiedz
0
@ zak
dnia 24.06.2010, 23:55 · Zgłoś
Ten pan na drugim zdjęciu nie wygląda na zdrowego psychicznie.
Odpowiedz
1
@ harklowiak
dnia 24.06.2010, 23:51 · Zgłoś
Sepioł,który przez cztery lata bycia radnym nie zrobił nic dla gminy Skołyszyn w której został wybrany radnym powiatowym,obudził się z głębokiego snu i stwierdził że groźba przegranych wyborów jest przeogromna.Za późno człecze,gdyż pamiętamy jak utrudniałeś wycinkę drzew na cmentarzu w Harklowej,jaką nagonkę zrobiłeś na dyrektorów szkół i wiele innych niegodziwości.Pamiętamy i nie pomoże ci nawet przygryzanie wargi co widać na zdjęciu.Twój czas [...] minął!
Odpowiedz
0
@ Jaslanin
dnia 24.06.2010, 23:41 · Zgłoś
Klimkówka jakoś nie uratowała Biecza (Załawia) przed powodzią a wiele faktów wskazuję dobitnie, że wręcz była bezpośrednim powodem powodzi w miejscach, które nigdy (trzeba uwzględnić poprawkę na ograniczoną i [...] pamięć ludzi) wcześniej nie były zalewane,
Klimkówce mało brakowało do przelania się, wstrzymywali wodę do ostatniego momentu aż prawdziwy strach spiął im [...], w nocy z soboty na niedzielę Ropa w Gorlicach według świadków była pusta, pomimo padającego deszczu, ale nad ranem sytuacja w Klimkówce stała się dramatyczna i postanowiono ratować zaporę poprzez spuszczenie wody, fala do gorlic wypełniła jedynie koryto bez żadnych wylewów, ale poniżej doszły wody Sękówki, Stróżowianki, Klęczanki i Libuszanki niosąca olbrzymie ilości wody od Wapiennego została zablokowana i dosłownie cofnięta od płynącej z wielką prędkością Ropy, zalewając środek wsi (szkołę).
Wysoka fala poszła na Biecz, dwa płynące drzewa walnęły w... ławę na Korczynie, woda była kilkanaście centymetrów poniżej poziomu kładki, ława się mocno ale elastycznie ugięła i drzewa rwąc siatki ochronne , przeszły.
Wszystko wskazuje na to, że była to godzinna, bardzo wysoka fala spowodowana [...]ownym spuszczeniem wody ze zbiornika w Klimkówce, zeszła się ona pechowo w czasie z masami wód płynącymi pobocznymi potokami, co doprowadziło do niespotykanych wcześniej kumulacji i zalań.
Dowodów brak, obsługa Klimkówki przyznała się jedynie do mocno ją niepokojącej dysproporcji pomiędzy wodą wpływającą a wypływającą ze zbiornika, reszta pozostaje milczeniem.
Odpowiedz
0
@ myslacy
dnia 24.06.2010, 23:32 · Zgłoś
czy dobry kolega nie bedzie bronil swojego kolegi? chyba sie mowi "reka reke myje". POZDRO
Odpowiedz
1
@ Wodnik
dnia 24.06.2010, 23:30 · Zgłoś
Tak Tak Klimkówka zalała, Święcany też.
Odpowiedz
0
@ omek100
dnia 24.06.2010, 23:18 · Zgłoś
do pisu pani burmistrz nie przegra bo to co robi robi dla miasta
Odpowiedz
-1
@ OSZUSCI
dnia 24.06.2010, 22:57 · Zgłoś
to wyscie zalali jaslo bo wy spowodowaliscie fale powodziowa na ropie ktora przelala sie przez waly w jasle i na gadkach a takze zalala trzcinice i skolyszyn. trzebabylo wode spuszczac jak widzieliscie prognozy dlugoterminowe i ze wody wzbieraja wczesniej!!!nie tlumacz sie bo to zalosne i smieszne.a moze sam chlales [...] na regatach jak woda zalewala jaslo.[...] za to!
Odpowiedz
-1
@ gore
dnia 24.06.2010, 22:52 · Zgłoś
do "pis" podnieść wały... Ty chyba w jakimś innym świecie żyjesz i nie byłeś świadkiem tego co miało miejsce. Nie raz były taki ulewy jak w czwartek po Bożym Ciele i jakoś nic się nie działo. Widziałeś co w Topolinach się stało?? wały wytrzymały ale co z tego jak nasyp kolejowy już nie... mieli podnosić wały?? chłopie to działo się tak szybko, że trzeba było ratować co się da a nie podnosić wały...[...] [...]. Słabo mi się robi jak czytam takie idiotyczne wypowiedzi
Odpowiedz
1
@ Zbyszek
dnia 24.06.2010, 22:43 · Zgłoś
Polecam zaglądnąć na stronę:
http://oki.krakow.rzgw.gov.pl/Article.aspx?tid=tabSytuacja&id=itemZbiorniki

I tam widać, że zalew w Klimkówce gromadził wodę aż do godziny ok. 21:00 2.06.2010,
dochodząc do napełnienia 38.38mln m3, przy rezerwie 5.12mln m3
potem zaczął trochu spuszczać (25m3/s).
I nie zmienił prędkości spuszczania, mimo opadów i dużego dopływu - do godziny 3:00 w feralnym dniu 4.06.2010r. Zmiana prędkości : do 35m3/s - u ha ha - już pękał w szwach, rezerwa wynosiła 3.57mln m3.
A później:
godzina 6:00 - spuszczanie 77.55m3/s; rezerwa 0,30mln m3,
godzina 9:00 - spuszczanie 217m3/s; rezerwa 0,03mln m3,
godzina 12:00 - spuszczanie 100m3/s; rezerwa 0,15mln m3
Coś mi się wydaje, że poranna woda w Gorlicach też ma coś wspólnego ze zrzutem z Klimkówki

Są to dane odszukane na stronach rządowych (gov.pl) i widać wyraźnie, że zanim zaczął padać deszcz - zbiornik nie miał rezerwy (godzina 21:00 w dniu 2.06.2010r. - napełnienie 38.38mln m3 do rezerwy 5.12mln m3 ). Dodam jeszcze, że od godziny 3:00 1.06.2010r. zbiornik zgromadził prawie 4mnl m3 - czyli w 36 godzin).

Teraz wydaje mi się oczywiste: zbyt duży poziom wody przed opadami oraz zbyt późny zrzut tej wody.
Czy to było wystarczające do zalania Jasła, tego nie wiem, gdyż było też dużo innych strumyczków (:o). Ale swoje w Gorlicach i Klęczanach Ropa jednak zrobiła.

Mógłbym postawić tylko pytanie: komu potrzebna jest duża woda w Klimkówce?

Jaszcze jedno: kiedy była ta rezerwa 8mln m3?
Swoją drogą przydałoby się około 20mln m3 rezerwy - przynajmniej przed spodziewanymi dużymi opadami. Wtedy zrzut wody z zalewu mógłby nastąpić nawet 12 godzin później!
Panie radny Mariuszu, proszę przeanalizować dane dostępne na stronach Ośrodka Koordynacyjno-Informacyjnego ochrony Przeciwpowodziowej - nie było rezerwy 8mln m3!!!
Odpowiedz
0
@ pis
dnia 24.06.2010, 22:38 · Zgłoś
kurowska przegra ten proces,bo klimkowka nie zalala jasla,trzeba bylo podniesc waly workami z piasku,jak w warszawie i sandomierzu,i ratowac miasto,a nie zajmowac sie [...]ami,trzeba umiec przyznac sie do bledu.
Odpowiedz
0
@ misiek
dnia 24.06.2010, 22:26 · Zgłoś
Szanowny panie Kadziolka,jakos panu nie wierze bo z doswiadczenia i lat obserwacji nigdy tak Jasla nie zalalo nawet gdy nie bylo walow,opowiadanie o doplywach i zlewni rzeki ROPY TO SCIEMA,nieraz byly w poprzednich latach rownie obfite opady ale nie bylo takiej fali,odkad jest Klimkowka to powodzie sa coraz grozniejsze,ale jak zarzadzajacy bawia sie i nie sluchaja prognoz pogody to efekty sa jak widac,gdy zbiornik retencyjny traktuje sie jak rekreacyjny i nie ma sie wyobrazni i odpowiedzialnosci to nieszczescie gotowe,moze prokuratura wreszcie sie wykaze i poszuka winnych bo nie trzeba byc ekspertem by dostrzec przyczyne zalania Jasla i okolic.Rzeka Ropa to nie Amazonka a Klimkowka byla budowana miedzy innymi po to by nie zalewalo nizej polozonych terenow,kogo pan oslania i probuje ,,wykrecic kota ogonem,,.
Odpowiedz
-1
@ kubax
dnia 24.06.2010, 22:26 · Zgłoś
klimkówka winna
Odpowiedz
0
@ obserwator
dnia 24.06.2010, 22:16 · Zgłoś
Tylko winni się tłumaczą.
Odpowiedz
0
@ xyz
dnia 24.06.2010, 22:12 · Zgłoś
taa jasnee pff
Odpowiedz
0
@ majka
dnia 24.06.2010, 22:09 · Zgłoś
to po co jest zbiornik jeśli i tak ropa będzie jasło zalewała bo pochodzi poniżej zbiornika?
Odpowiedz
-1
@ kama
dnia 24.06.2010, 22:09 · Zgłoś
dlaczego od końca maja był utrzymywany ponadnormatywny poziom wody w zbiorniku ????..regaty i impreza były ważniejsze od ZDROWEGO ROZSĄDKU ????!!!Ludzie ostrzegali sie telefonicznie ,że Klimkówka nagle spuszcza wodę i idzie fala ..boją się że za tydzień jak wejdzie ustawa będą bulić odszkodowania???...no cóż głupota kosztuje...
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.