Samochód dachował w przydrożnym rowie. W pojeździe nie było kierowcy
Dzisiaj po godzinie 6. służy ratownicze otrzymały zgłoszenie o dachowaniu pojazdu w przydrożnym rowie na ul. Mickiewicza w Jaśle. W peugeocie nie było ani kierowcy ani osób, które mogły podróżować pojazdem.

Na ten moment nie znane są okoliczności z jakiego powodu samochód zjechał z drogi i dachował w przydrożnym rowie na ul. Mickiewicza w Jaśle. Straż Pożarna otrzymała zgłoszenie o zdarzeniu dzisiaj o godzinie 6.19.
- W pojeździe nie było nikogo. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, uniesieniu przodu pojazdu, w celu sprawdzenia, czy pod nim nikt się nie znajduje oraz odłączenia akumulatora. Strażacy przeszukali jeszcze pobliski teren, ale nie spotkali nikogo, kto mógł podróżować samochodem - poinformował nas dyżurny KP PSP w Jaśle.
Na miejsce zdarzenia zadysponowano również policjantów z KPP w Jaśle, którzy ustalili, że do dachowania miało dojść w czwartek około 23.00. - Funkcjonariusze ustalili właściciela peugeota i udali się do miejsca jego zamieszkania. Policjanci zastali w nim zarówno właściciela samochodu, jak również mężczyznę, który miał nim kierować. Podczas interwencji policjantów był on pod wpływem alkoholu – poinformował mł. asp. Daniel Lelko, rzecznik prasowy KPP w Jaśle.
Mężczyzna, który miał kierować pojazdem został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu zostanie przesłuchany. Funkcjonariusze na miejscu zdarzenia wykonali oględziny miejsca oraz zabezpieczyli ślady. Samochód został usunięty na policyjny parking.
id
fot. Czytelnik

