Senator wrócił do Jasła
49
Wczoraj po południu przyleciały do Warszawy trumny z ciałami ostatnich już 21 ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem. Na lotnisku wojskowym Okęcie powitali ich m.in. marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, kompania honorowa Wojska Polskiego i rodziny tragicznie zmarłych. Wśród nich byli także jasielscy samorządowcy.
- Spotykamy się tu od dwóch tygodni, witając naszych rodaków, naszych bohaterów. Tu witaliśmy w przeraźliwej ciszy trumnę z ciałem prezydenta Rzeczypospolitej, i później dzień po dniu czekaliśmy na każdego z was – mówi premier Donald Tusk.
Po uroczystości trumny z ciałami tragicznie zmarłych zostały przeniesione do karawanów, a następnie przetransportowane do miejscowości, gdzie odbędą się uroczystości pogrzebowe.


Do Jasła trumna z ciałem senatora Stanisława Zająca dotarła ok. godziny 1-szej. Przed bramą cmentarną zmarłego powitali m. in. Mirosław Karapyta, wojewoda podkarpacki, Zygmunt Cholewiński, marszałek województwa podkarpackiego oraz lokalne władze samorządowe. Potem trumna została przeniesiona do kaplicy, gdzie modlitwę w intencji zmarłego poprowadził ks. dziekan Zbigniew Irzyk. Natomiast dziś od godziny 7.00 do 22.00 potrwa modlitewne czuwanie w kaplicy Chrystusa Ukrzyżowanego na Starym Cmentarzu w Jaśle, a o godzinie 18.00 w kościele farnym ks. biskup Kazimierz Górny odprawi mszę świętą w intencji śp. Stanisława Zająca.
W niedzielę po godzinie 13-tej trumna zostanie przeniesiona do kościoła farnego. Ze względu na małą ilość miejsca do środka zostanie wpuszczona jedynie rodzina i zaproszeni goście. Nie wejdą natomiast wszyscy dziennikarze. W kościele będzie więc tylko jeden fotograf i jedna ekipa filmowa. - To dlatego, że w kościele mieści się zaledwie 200-300 osób. Tam nie ma warunków do tego żeby pracowało więcej ekip filmowych i fotoreporterów - tłumaczy Wojciech Piękoś, przyjaciel i wieloletni współpracownik Stanisława Zająca.
Przebieg uroczystości w kościele będzie można oglądać na telebimach. Jeden będzie usytuowany na dziedzińcu kościelnym. Tam też przewidziano dodatkowych 400 krzeseł dla oficjalnych gości. Drugi telebim będzie na jasielskim Rynku. W kościele zaplanowano dwa oficjalne wystąpienia, z których jedno wygłosi marszałek Senatu Bogdan Borusewicz. Drugie miał wygłosić Jarosław Kaczyński. Jego jednak nie będzie, bo w tym samym czasie będzie żegnał na warszawskich Powązkach Grażynę Gęsicką. Prawdopodobnie senatora pożegna ktoś w imieniu byłego premiera.
Po mszy kondukt przejdzie przez miasto na cmentarz przy ul. Mickiewicza, gdzie zostanie pochowany Stanisław Zając.
(kp)
- Spotykamy się tu od dwóch tygodni, witając naszych rodaków, naszych bohaterów. Tu witaliśmy w przeraźliwej ciszy trumnę z ciałem prezydenta Rzeczypospolitej, i później dzień po dniu czekaliśmy na każdego z was – mówi premier Donald Tusk.
Po uroczystości trumny z ciałami tragicznie zmarłych zostały przeniesione do karawanów, a następnie przetransportowane do miejscowości, gdzie odbędą się uroczystości pogrzebowe.


Do Jasła trumna z ciałem senatora Stanisława Zająca dotarła ok. godziny 1-szej. Przed bramą cmentarną zmarłego powitali m. in. Mirosław Karapyta, wojewoda podkarpacki, Zygmunt Cholewiński, marszałek województwa podkarpackiego oraz lokalne władze samorządowe. Potem trumna została przeniesiona do kaplicy, gdzie modlitwę w intencji zmarłego poprowadził ks. dziekan Zbigniew Irzyk. Natomiast dziś od godziny 7.00 do 22.00 potrwa modlitewne czuwanie w kaplicy Chrystusa Ukrzyżowanego na Starym Cmentarzu w Jaśle, a o godzinie 18.00 w kościele farnym ks. biskup Kazimierz Górny odprawi mszę świętą w intencji śp. Stanisława Zająca.
W niedzielę po godzinie 13-tej trumna zostanie przeniesiona do kościoła farnego. Ze względu na małą ilość miejsca do środka zostanie wpuszczona jedynie rodzina i zaproszeni goście. Nie wejdą natomiast wszyscy dziennikarze. W kościele będzie więc tylko jeden fotograf i jedna ekipa filmowa. - To dlatego, że w kościele mieści się zaledwie 200-300 osób. Tam nie ma warunków do tego żeby pracowało więcej ekip filmowych i fotoreporterów - tłumaczy Wojciech Piękoś, przyjaciel i wieloletni współpracownik Stanisława Zająca.
Przebieg uroczystości w kościele będzie można oglądać na telebimach. Jeden będzie usytuowany na dziedzińcu kościelnym. Tam też przewidziano dodatkowych 400 krzeseł dla oficjalnych gości. Drugi telebim będzie na jasielskim Rynku. W kościele zaplanowano dwa oficjalne wystąpienia, z których jedno wygłosi marszałek Senatu Bogdan Borusewicz. Drugie miał wygłosić Jarosław Kaczyński. Jego jednak nie będzie, bo w tym samym czasie będzie żegnał na warszawskich Powązkach Grażynę Gęsicką. Prawdopodobnie senatora pożegna ktoś w imieniu byłego premiera.
Po mszy kondukt przejdzie przez miasto na cmentarz przy ul. Mickiewicza, gdzie zostanie pochowany Stanisław Zając.
(kp)
