"Siła Młodych - Most Pokoleń" to tegoroczny temat Tour de Konstytucja
W miniony wtorek na jasielskim rynku odbyło się trzecie spotkanie w Jaśle w ramach Tour de Konstytucja. W wydarzeniu wzięło udział ponad pięćdziesiąt osób w różnym wieku, którzy przyszli posłuchać o poszanowani godności, wolności i prawach obywatela. FOTORELACJA

Tegoroczna edycja Tour de Konstytucja odbywa się pod hasłem "Siła Młodych – Most Pokoleń". Fundacja Aktywna Demokracja w grudniu ubiegłego roku wyruszyła w trasę, aby spotkać się z młodym pokoleniem, aby zaszczepić w nich konstytucyjne wartości oparte m.in. na godności.

Jeździmy z Konstytucją, bo uważamy, że od tego zaczyna się wszystko, co w Polsce demokratyczne i jak powinno się dziać, czyli przestrzeganie najwyższego prawa. W tym roku naszym hasłem jest "Siła Młodych – Most Pokoleń". Odwiedziliśmy szkoły średnie, gdyż chcieliśmy się poddać pewnemu sprawdzianowi, czy my, osoby, które maja swoje lata i pewną dojrzałość życiową, czy potrafimy rozmawiać i słuchać młodych ludzi. Chcieliśmy poznać ich zdanie. Poznaliśmy ponad 4 tys. takich osób, z którymi wymienialiśmy się poglądami – mówił Robert Hojda, fundator i prezes Fundacji Aktywna Demokracja.
Okazało się, że młodzi ludzie mieli wiele do powiedzenia, często przytaczając sytuacje w szkole, które uwłaczają godności ucznia, chociażby wielokrotne proszenie o wyjście do łazienki. - Jeżeli weźmiemy pod uwagę kilkukrotne proszenie nauczyciela o wyjście do łazienki i do tego dołożymy młodą dziewczynę, która dojrzewa i różne mogą być przyczyny tego, że musi wyjść do toalety, to kilkukrotne dopominanie się może być dla takiej osoby uwłaczające. Często nauczyciele niestety nie biorą tego pod uwagę. Uczniowie podkreślają, że nie mogą napić się na lekcji, a chcieliby mieć taką możliwość. Do dzisiaj w dużym mieście w Polsce jest też stosowana kara cielesna, czyli upominanie książką za to, że ktoś coś źle zrobił. To nam mówili uczniowie – mówił R. Hojda.

Most pokoleń da się zbudować, ale do tego trzeba rozmów, współpracy i zrozumienia drugiego człowieka. Poszanowanie jego godności oraz potrzeb. - Wiele osób starszych twierdzi ze młodzi nie interesują się przyszłością, nie interesują się Polską, nie są patriotami a to co robią do niczego się nie nadaje. Czy my jako ludzie z bagażem doświadczeń wsłuchujemy się w to, co młodzi ludzie mają do powiedzenia? Czy okazujemy im respekt, czy bierzemy ich zdanie pod uwagę, czy raczej mówimy "jak będziesz miał tyle lat co ja to pogadamy", albo "jak będziesz miał tyle lat co ja to wtedy się zmierzymy", a od małego mówimy, że "dzieci i ryby głosu nie mają", "idź gówniarzu do pokoju, nie będę z tobą rozmawiać". Jeżeli tak traktujemy młode osoby, to trudno się dziwić, że zamykają się w swoich grupach i nie chcą z nami rozmawiać – skwitował na koniec.

Organizatorzy przedsięwzięcia przygotowali dla wszystkich chętnych osób Konstytucję oraz wersję dla dzieci. Poprzez zabawę wyjaśniali prawa i obowiązki obywatela.

Na płycie rynku zgromadziło się ponad 50 osób, aby wziąć udział w wydarzeniu. Osoby zainteresowane mogły złożyć podpis pod Obywatelskim Projektem Ustawy o uznaniu 4 czerwca Dniem Wolności i Praw Obywatelskich.

Inicjatorzy dążą do tego, aby ustanowić ten dzień świętem państwowym, jak również złożyć podpis pod projektem ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt i zmianie niektórych innych ustaw.
id

