„Skok przez wieki” to najnowsza amatorska produkcja promująca Jasło
Za nami premiera pełnometrażowego filmu fabularnego z udziałem młodzieży z jasielskich szkół pt. „Skok przez wieki”. Jest to opowieść fantastyczno-przygodowa, której akcja rozgrywa się w XII-wiecznej wiosce Jasiel, a następnie przenosi się do czasów współczesnych. - Film jest adresowany do młodzieży. To nie tylko przygoda i fantastyka, ale również wychowanie, dydaktyka, jak również poznanie historii Jasła – podkreśla producent filmu Aleksandra Zajdel- Kijowska, dyrektor Zespołu Szkół Miejskich nr 3 w Jaśle. <FOTOGALERIA>

W miniony piątek (3 września br.) w Jasielskim Domu Kultury odbyła się największa na Podkarpaciu amatorska produkcja filmu fabularnego w wersji kinowej pt. „Skok przez wieki”, którego reżyserem jest Piotr Juryś. Pomysł na niego zrodził się w 2019 r. w ramach Warsztatów Fotograficzno-Filmowych, na które uczęszcza młodzież z jasielskich szkół.

- Pięć lat temu przy wsparciu Miasta Jasła stworzyłem projekt pod nazwą Warsztaty Filmowo-Fotograficzne w Jaśle. Okazało się, że spora część młodzieży interesuje się filmowaniem i fotografią. Nie chciałem, aby te zajęcia skończyły się na zwykłych lekcjach, tylko żeby dzieciaki miały jakiś cel, a nim była produkcja filmu. Najpierw powstał krótkometrażowy film „Medalion” oraz „Ty decydujesz” - wyjaśnia Piotr Juryś, reżyser a zarazem opiekun warsztatów. - Film „Skok przez wieki” opowiada o losach młodej dziewczyny, sieroty, która żyje w XII w we wiosce Jasiel. Wychowuje ją wieszcz wioskowy Jakasa, który szkoli ją na swoją następczynię, gdyż też ma niezwykłe zdolności. Pewnego dnia, po wielu różnych zawirowaniach, Nawojka przenosi się do naszych czasów. Nie jest świadoma tego, że przeniosła się do czasów współczesnych, nie może nic zrozumieć. Widzi dziwną krainę, innych ludzi, rzeczy, których sobie nie potrafi wytłumaczyć. Napotyka na nią grupa dziewcząt, która postanawia się Nawojką zaopiekować. Nie chcą jej zostawić dorosłym, ale chcą same rozgryźć skąd się wzięła ta dziwna dziewczyna – zdradził szczegóły fabuły filmu P. Juryś.
Akcja rozgrywa się w kilku miejscach m.in. w mieście Jaśle, Skansenie Archeologicznym Karpacka Troja, a także w rezerwacie przyrody Golesz. W filmie zagrało blisko 70 osób z grup rekonstrukcyjnych oraz 18 z warsztatów. Dodatkowo w produkcji zagrały również inne osoby zaproszone do projektu. Przy tworzeniu filmu wsparciem okazała się być firma Trznadel-Media.
W główną bohaterkę – Nawojkę wcieliła się Manuela Libuszewska, zaś w wieszcza Grzegorz „Bjorn” Trałka. Niemniej ważne role odegrały: Aleksandra Kmiecik-Goleń. Kornelia Kaszowicz, Zuzanna Pasiowiec, Aleksandra Bemben, Wiktoria Florko oraz Dominika Florko. Ze względu na trwającą pandemię koronawirusa, zdjęcia do filmu zakończyły się dopiero w sierpniu 2021 r. Choć jego premiera miała się odbyć w grudniu ubiegłego roku, to jak podkreśla jego reżyser, pandemia miała jeden plus – udało się film dopracować.

- Film ma elementy promocji naszego miasta, jego historii, a jeśli chodzi o młodzież to ma bardzo duży aspekt wychowawczy. Oprócz dobrej zabawy to także poznanie sztuki filmowej i fotograficznej. Takie było główne założenie tych warsztatów. A co z nich powstało to wszystkich zaskoczyło i myślę, że również państwa zaskoczy to, co potrafią amatorzy zrobić – mówi Aleksandra Zajdel-Kijowska. - Ja jako producent filmu, ale przede wszystkim dyrektor cieszę się, bo jest to poszerzenie naszej działalności i daje młodzieży możliwość poznania nowych zawodów. To wielkie przedsięwzięcie. Rozpoczynali pracę jako uczniowie naszej szkoły, a dzisiaj są jej absolwentami – dodaje.
Młodzież, która wzięła udział w filmie mile wspomina czas na planie. - Jestem zachwycona. Grupa była naprawdę mocna. Myślę, że jeżeli ktoś z dalszego świata to zobaczy to naprawdę się zdziwi, że w tak małym mieście jest młodzież o tak niesamowitych talentach – zapewnia Aleksandra Kmiecik-Goleń.

- Uważam, że ten film dużo wniesie w nasze życie i zostanie pewną pamiątką. Wszyscy ze sobą współpracowaliśmy, każdy dla każdego był wsparciem. Bez tego ten film nie wyszedłby taki jaki jest. Czas na planie wspominam bardzo dobrze. To była ciekawa przygoda. Nawiązałam nowe przyjaźnie i zdobyłam nowe doświadczenie – komentuje Manuela Libuszewska, filmowa Nawojka.

„Skok przez wieki” to produkcja trwająca godzinę czterdzieści minut. Jak zapowiada jego reżyser Piotr Juryś w przyszłości zostanie wysłany na festiwal filmów. - Będziemy chcieli wysłać go w Polskę, promować Jasło, nas i pokazać, że potrafimy coś zrobić – zdradza. Już we wrześniu i październiku w Jasielskim Domu Kultury zostaną zorganizowane seanse filmowe dla młodzieży z jasielskich szkół, ale również mieszkańców Jasła. Koszt całej produkcji opiewa na 13 tys. zł, z czego 6 tys. zł z budżetu Miasta Jasła. Film nie mógłby powstać bez wsparcia finansowego licznych sponsorów.

id

