Słowo wyrosłe z roli
1
O funkcjach poezji, obrzędach ludowych i tradycjach polskich rozmawiano podczas V Jasielskich Spotkań z Literaturą. Poetki, członkinie Koła Gospodyń Wiejskich starały się przybliżyć zebranym proste prawdy życiowe, z które dotyczą każdego z nas, niezależnie od czasu w jakim żyjemy. Spotkanie odbyło się w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Jaśle, 18 lutego.





Poezja ludowa określana jest jako piśmiennictwo samorodne i amatorskie, zdominowane przez ustny obieg słowa. Jej historia potwierdza przewagę funkcji użytkowych nad estetycznymi. Wyróżnia się w niej zjawiska magiczno-rytualne, religijne, moralizatorskie oraz rodzinno-domowe. W swej prostej kontemplacji przekazuje podstawowe prawdy, wokół których toczy się ludzkie życie.
O dydaktycznej i moralizatorskiej funkcji poezji mówiła Maria Bielamowicz z Koła Gospodyń Wiejskich w Siepietnicy. - Edukacyjna poezja wychowuje, dlatego jest tak ważna. Ja zaczęłam późno pisać, ale poruszam tematy wzięte z życia. Moje wiersze są dokładnie takie jak moje życie. Nieco odmienna jest twórczość Marii Tomasik, mieszkanki Sądkowej i przewodniczącej KGW. - Tematy moich wierszy to modlitwy do Pana Boga, Matki Najświętszej, uroczystości kościelne, wydarzenia w rodzinie, święta, tradycje i ludowa gwara, a miłość to temat ponadczasowy, zawsze ciekawy – mówi M. Tomasik.




Koła Gospodyń Wiejskich działają w Polsce od ponad 140 lat. Na początku ich działalności we wsiach były kółka rolnicze, kobiety prowadziły kursy szycia, gotowania. To były czasy jeszcze bez telewizora i radia, więc mimo obowiązków domowych miały czas na takie spotkania. Po wojnie zmieniła się ich forma KGW. - To scalało tych ludzi na wsi. I teraz znowu jest inaczej. Teraz mamy takie hasło „Ocalić od zapomnienia”, żeby te nasze tradycje w naszej kulturze nie zaginęły, żeby młodzież to kultywowała – zachęca pani Maria.
Spotkanie z poezją ludową odbyło się w ramach projektu „Twórcy i Słowa V Jasielskie Spotkania z Literaturą”.
(omega)





Poezja ludowa określana jest jako piśmiennictwo samorodne i amatorskie, zdominowane przez ustny obieg słowa. Jej historia potwierdza przewagę funkcji użytkowych nad estetycznymi. Wyróżnia się w niej zjawiska magiczno-rytualne, religijne, moralizatorskie oraz rodzinno-domowe. W swej prostej kontemplacji przekazuje podstawowe prawdy, wokół których toczy się ludzkie życie.
O dydaktycznej i moralizatorskiej funkcji poezji mówiła Maria Bielamowicz z Koła Gospodyń Wiejskich w Siepietnicy. - Edukacyjna poezja wychowuje, dlatego jest tak ważna. Ja zaczęłam późno pisać, ale poruszam tematy wzięte z życia. Moje wiersze są dokładnie takie jak moje życie. Nieco odmienna jest twórczość Marii Tomasik, mieszkanki Sądkowej i przewodniczącej KGW. - Tematy moich wierszy to modlitwy do Pana Boga, Matki Najświętszej, uroczystości kościelne, wydarzenia w rodzinie, święta, tradycje i ludowa gwara, a miłość to temat ponadczasowy, zawsze ciekawy – mówi M. Tomasik.




Koła Gospodyń Wiejskich działają w Polsce od ponad 140 lat. Na początku ich działalności we wsiach były kółka rolnicze, kobiety prowadziły kursy szycia, gotowania. To były czasy jeszcze bez telewizora i radia, więc mimo obowiązków domowych miały czas na takie spotkania. Po wojnie zmieniła się ich forma KGW. - To scalało tych ludzi na wsi. I teraz znowu jest inaczej. Teraz mamy takie hasło „Ocalić od zapomnienia”, żeby te nasze tradycje w naszej kulturze nie zaginęły, żeby młodzież to kultywowała – zachęca pani Maria.
Spotkanie z poezją ludową odbyło się w ramach projektu „Twórcy i Słowa V Jasielskie Spotkania z Literaturą”.
(omega)
